Memory remains ✪ @SuzanaGinger
Memory remains ✪ @SuzanaGinger
Lublin. Minority :3
Iga, 14 lat | Pisarka, poetka, amatorka | Idiot | Punk, rock, grunge, metal | wyobraźnia... | Green Day | RHCP | Iron Maiden | Sex Pistols | SOAD | Rage Against The Machine |Turbo | Kabanos | Metallica | Offspring | Farben Lehre | NOFX | Anti-Flag | Pearl Jam | Billy Talent | Nirvana | Black Sabbath
Make a gift
Life is ours, we live it our way.
RSS Report answers
co sądzisz o zakochaniu się w kimś kto nie istnieje? (czyli np. w postaci filmowej)
My z Igą zakochujemy się w postaciach z kreskówek, więc nie martw się :)) / ‎@crucioxd
2 people like this
Nie odbiera telefonów i nie ma go w domu :c A co u cb i Bendera?  Wednesday
Wiesz, takie miłe spotkanie z Homerem Simpsonem c:
Zapraszamy, może jeszcze coś zostanie. Próbuję go namówić, żeby przydźwigał tę maszynę, abyśmy mogły się przenieść do trzytysięcznego, a jemu się nie chce no ._.
Nie odbiera telefonów i nie ma go w domu :c A co u cb i Bendera?
4 people like this
chce już do szkoły bo nudy :))  bez znieczulenia ✌ ◐♐³
Jeszcze tylko... tydzień :))
A mnie jeszcze czeka spotkanie z rodziną, coś. Nie mam co ze sobą zrobić ;_;
3 people like this
Seevi! Gdzie jesteś? :D  Wednesday
Za taki olej to podziękuję ;__;
Weź znajdź Slendera. Przyjdę na waszą sprawę rozwodowa która się ciągnie od lat. Ja chcę go zobaczyć no ;__;
3 people like this
Naprawdę z ciebie poetka XD  #Kinga #w
Ludzie, przecież ja tam nic nie napisałam XD
Amatorsko to każdy sobie może o3o
2 people like this
satanisty były w kościele święcić koszyczek. a potem jak szłam kupować szparagi przystojny drechol z mojej dzielni przepuścił mnie na przejściu. made my day  bez znieczulenia ✌ ◐♐³
Zawsze kulturka.
My mieliśmy święcenie pokarmów na dworze, przed Kościołem. Na końcu były ogłoszenia. Ksiądz:
- Zapraszam na nabożeństwo jutro o szóstej rano. Prosimy przynieść ze sobą...
- KASĘ! - głos z tyłu.
Made my day
2 people like this
Czy podoba ci się twoje życie ?  #Kinga #w
Nie jest idealne ale to konsekwencja moich wyborów i działań.
Biorę za nie odpowiedzialność więc nie mam prawa narzekać.
Własnym tempem dążę do tego, co chcę zrobić. Czy mi to wyjdzie - nie wiem. Pod własny scenariusz raczej nie wszystko uda się zrealizować, z reguły życie pisze własny.
Wracając... myślę że tak. Jestem zadowolona, nie w pełni, ale jestem. Mimo, że mogłabym inaczej rozwiązać parę spraw.
2 people like this
Wiesz, że w serniku jest cała szklanak oleju? O.o  Wednesday
W innym przypadku stwierdziłabym, że to chore i niezdrowe, ale nie zrezygnuje z tego ponieważ kocham sernik ;__;
3 people like this
"Jesteś piękna jak solówka na perkusji w Stairway to Heaven" :D  Wednesday
- "Ale w Stairway to Heaven nie ma solo perkusji..."
- "Już nic".
5 people like this
wszystkie fanki WŁADCY PIERŚCIENI (polszczyzna nie boli :)) uwielbiają Aragorna bo jest nieziemsko przystojny, ma szpanerski miecz, śliczną szczękę, fajny zarost, jest odważny, miły, dobrze traktuje kobiety, jest królem i ma w sobie "to coś" :D pozdrawiam  bez znieczulenia ✌ ◐♐³
Haha, a pewnie *-* Dodając jeszcze własne wizje podczas czytania książki.
"Co takie oczka zrobiłeś?". Przeróbki życiem.
4 people like this
Powinnam częściej słuchać Stairway to Heaven, jeśli już o tej piosence. Jest świetna.  Wednesday
Więc słuchamy.
Swoja drogą ciekawe, że porównanie do tej piosenki jest teraz dla dziewczyn świetnym komplementem. Pomijając to, że pewnie polowa z nich nigdy jej nie usłyszała. Są lepsze kompozycje. Ale ta i tak wybitna. Masz rację.
4 people like this
Zatruje moją siostrę bo myślała, że Stairway to Heaven to piosenka Nirvany, a Nirvana to rock ;-:  Wednesday
Wiadomo, "Nirvana to Kurcik Cobain, a tych pozostałych pięciu nie pamiętam" CO ;_;
Dodaj coś do sernika. Albo nie, bo szkoda. Teraz chce mi się jeść.
2 people like this
Chcesz surowy sernik? :P  Wednesday
Może być.
Tyle desperacji .-.
3 people like this
Robię sernik :D  Wednesday
Podziel się ;_____;
Tu nic nie ma. Może jak pojadę to babcia coś znajdzie ;__; Tyle jedzenia, a ciast nikt piec nie umie, świetnie.
5 people like this
Dlaczego nie kolekcjonujesz lps?To znaczy ze sie nimi nie bawisz?Prosimy o szczera i mila odpowiedz.
Kolekcjonuję to znaczy, że się nie bawię.
Wolę, kiedy stoją na półce. Z obecną ilością zależy mi teraz bardziej na ich eksponowaniu i zachowaniu w jak najlepszym stanie. Pięknie to wygląda, gdy stoją poukładane seriami czy kształtami. Nie mam chęci ani czasu, żeby je zdejmować, organizować scenki. Czy wyrosłam z tego - może tak, ale nie w tym rzecz. Skupiłam się na ich zbieraniu, i dzięki temu łatwiej mi zgromadzać je czy szukać coraz to bardziej unikatowych figurek. Nie zmienił się mój sentyment do nich. Lubię to co robię, mimo, że mogłoby krzyżować się z innymi zainteresowaniami, których mam sporo. To forma relaksu. Zbierać je będę w dalszym ciągu.
3 people like this
Czy moglabys polecic jakies dobre ksiazki i zespoly?
Książki wymieniałam niżej, a co do zespołów, śmiało mogłabym polecać wszystkie, które mam w opisie, to jest Green Day, Red Hot Chili Peppers, Iron Maiden, Sex Pistols, System of a Down, Metallica, Offspring, Farben Lehre, NOFX, Anti-Flag, Pearl Jam, Billy Talent, Nirvana czy Black Sabbath. Pomijając te najbardziej znane, podam może kilka, do których trudniej dotrzeć.
Hole, Sonic Youth, Rage Against the Machine, Late Again, Kabanos, Tool, Turbo, Soundgarden.
Zależy, jaki gatunek preferujesz :) Każdy ma inny gust.
3 people like this
http://salata-slowna.blogspot.com/2013/10/22-wiec-chcesz-miec-zaburzenia.html Polecam to każdej osobie, która chce się wpakować w anoreksję, Feta przetłumaczyła. Wiem, że muszę, bo potem przez cały tydzień będę żałować :)  Wednesday
Więc widzimy się w czwartek na Materii :)
Przeczytałam to ;___; Matko. Idealny tekst dla wszystkich, którzy myślą, że zaburzenia odżywiania są takie świetne, piękne i tak łatwo da się z nich wyleczyć. Brawo. Jako lektura obowiązkowa dla gimbów.
I z góry dzięki za podrzucenie bloga Fety, czytam sobie.
3 people like this
Czemu wszystkie fanki LOTR-a uwielbiają Aragorna?
Czyli jak uwielbiam Legolasa to coś ze mną nie tak? ;___;
2 people like this
o, widzę że nie tylko ja czytam książki serii Ulysses Moore czy coś ten teges
Owszem, też lubię :)
3 people like this
Definiujesz przynależność do jakiejś subkultury?
Naprawdę...
To, jakiej muzyki słuchamy, to, jak wyglądamy, to, w co wierzymy - we wszystkim musimy być sklasyfikowani?... Subkultury są świetne, bo łączą ludzi o wspólnych poglądach i zainteresowaniach. Tak powinno być i całe szczęście w większości przypadków jest. Ale nie zawsze. Nie znasz wszystkich superniepozerskich zespołów metalowych - nie jesteś prawdziwym metalem. Nie przeklinasz, nie zbierasz na tanie wino - nie jesteś prawdziwym punkiem. Stereotypy. Jakby nie można było zwyczajnie istnieć sobie bez konieczności prób celowego przypasowania się do jakiejś subkultury, by być "lepszym" i bardziej szanowanym. Tak na siłę. Pozerskie trochę. Mam styczność z kilkoma takimi osobami.
To, czego słucham czy jak wyglądam nie czyni ze mnie prawdziwego grunge'a\metalowca\punka, czego jeszcze. Odpowiada mi to, identyfikuję się z tym, odnajduję w muzyce, przemawia do mnie. Nie oznacza to, że muszę od razu do jakiejkolwiek grupy przynależeć, chociaż mi do niej najbliżej, jeśli już. Pomijając, uwielbiam takich ludzi, jakich się spotyka na koncertach czy festiwalach, ale nie widzę potrzeby specjalnego dopasowania się do nich. Mimo, że nawet chciałabym. Ale nie teraz i nie siłowo. Serio, jeśli codziennie nie założę czarnej koszulki z zespołem to będę inna?
Tak samo jest ze wszystkim, z "fandomami", z wyznawcami religii, z orientacją seksualną, z wymyślaniem "geeków", "hipsterów", co tam jeszcze jest. Bez przyczyny ludzie ciągle dążą do zamykania się w schematach na podstawie tego, jak się zachowują czy co preferują. I każda grupa wyklucza wszystko inne. Nie moglibyśmy po prostu sobie żyć? Chodzić bez przyczepionej nazwy? Przecież poza tym, wszyscy jesteśmy szkieletem z mięśniami, urodzimy się, umrzemy, cholera co jeszcze. Różni nas tylko wyglad zewnętrzny i kwestia preferowanych wartości.
Człowieku, porzuć etykietki, płaszcz nic nie znaczących nazw.
(i megasupertró obrazek, który był wszędzie, ale pasuje)
Definiujesz przynależność do jakiejś subkultury?
5 people like this
Wymień kilka książek które warto przeczytać
Terry Pratchett, "Muzyka Duszy", "Równoumagicznienie"
Veronica Roth, "Niezgodna, Zbuntowana"
Haruki Murakami, "Po zmierzchu"
Rene Goscinny, "Mikołajek" (wszystkie! Koniecznie)
"Błękitny zamek" (autora nie pamiętam, dziewczyna dowiaduje się, ze jest chora na raka, ale wyniki okazują się pomieszane z wynikami kogoś innego)
Joanna Chmielewska, "Nawiedzony dom"
Tolkien, "Władca Pierścieni"
Suzanne Collins, "Igrzyska Śmierci" (i cała trylogia)
Marzena Sowa "Marzi. Hałasy dużych miast" (komiksy się liczą? Uwielbiam.)
"Ulysses Moore. Wrota czasu"
Coś pominęłam. Na pewno.
2 people like this
*obs* Boisz się śmierci?  ஜ Self-destruction ✘.✘
Bałam się.
W sumie życie jest tak skonstruowane, że w większości jesteśmy swoim jedynym ograniczeniem, a od nas zależy cała reszta. Masz ciastko i od ciebie zależy, czy je zjesz czy nie. Ze śmiercią już tak nie jest. Boimy się czegoś nieoczekiwanego. Boimy utraty kontroli. Boimy, bo wiemy, że nic nie będzie zależne od nas. Nie znamy dnia ani godziny. Równie dobrze mógłby się na nas zawalić dach własnego mieszkania w tym momencie. Nie wiemy. Oprócz samobójców, ale to inna sprawa.
Kiedy byłam mała, przyśniła mi się własna śmierć. A kilka lat później natknęłam się na książki Pratchetta. Jedną z postaci była (był?...) Śmierć, przedstawiony w postaci dziadka Susan, dość sympatyczna osoba. Jak i sam moment śmierci był przedstawiony w sposób magiczny, łagodny. To mnie uspokoiło. Wolę wierzyć w taką wersję, jak również i twierdzenie Pratchetta, że po śmierci z każdym stanie się to, w co wierzy, tzn. reinkarnacja, Niebo, a nawet leżenie bez świadomości w trumnie kilka metrów pod ziemią przez całą wieczność. Jako osoba wierząca sądzę, że może nas czekać życie wieczne. A skoro wierzymy, to raczej nie ma się czego bać?...
Gdyby to tylko było takie oczywiste.
3 people like this
Na każde święta Bożego Narodzenia przyjeżdża do Ciebie rodzina? Jak oni się mieszczą?
Wielkanoc, tak? W sumie Boże Narodzenie też weźmy pod uwagę. Zawsze wyjeżdżam pod Lublin. Jak i dzisiaj. U mnie nie ma na tyle miejsca. Gromadzimy się rodzinnie w większych mieszkaniach :) Lubię takie spotkania.
2 people like this
ThePuddingLPS jest lepsza od Ciebie, nie chwali się, że jest tolerancyjna. Nie uważaj się za mądrzejszą ode mnie, bo wcale tak nie jest. Ona przynajmniej nie zdradza, ile ma lat, jak się nazywa, gdzie mieszka. Żal mi cię dziewczynko, że przekleństw używasz w swoich odpowiedziach. Pięniądze ze swoich
Nie wątpię, nikt nie jest idealny. Nie ma bieli ani czerni, czy to tak trudne do zrozumienia?
Nie mam zamiaru nikogo udawać ani się idealizować. Pomijając zaniżoną samoocenę. Nigdy w życiu nie rozmawiałaś ze mną. Nie znasz mnie. Nie czytasz w mojej głowie. Nie możesz mnie obiektywnie ocenić, jedynie subiektywizm tutaj przemawia. Ja również nie znam Ciebie, tak więc nie mam pojęcia, dlaczego miałabym uważać się za mądrzejszą. Ani ogólnie - chwalić czymkolwiek, wywyższać. Nie jestem dyktatorem. Jesteśmy na równi.
Nie przeklinam. Polecam przeczytać odpowiedź. Nie ja odpowiadałam na niższe pytania.
Masz prawo do swojej opinii, nie istnieje człowiek idealny, którego zdanie podzielają wszyscy. Świat byłby wtedy nudny, prawda? :)
Pozdrawiam i wesołych świąt życzę.
6 people like this
Co tam?  Angelika Zmierzchara
5 people like this