chodzi o Joge? Jogi to mieszkanka konia zimnokrwistego z jakims tam. Znaczy sie jej matka to ziemniok. Ona raczej nie bedzie podobna do matki. poszla na ojca ? :))
mialam okazje ale jak bylam mniejsza. wkoncu od ziemnioczkow zaczela sie moja przygoda z konmi ?✌?akurat wczoraj byly u mnie dwa ziemniorki i jeden troszku mieszaniec :) Jogi nananan ?
juz gdzies to pisalam wiec poprostu napisze w skrocie. zaczelo sie od tego jak kolega mojego dziadka przyjechal swoim koniem do nas i potem zaczelam jezdzic na jazdy itp. c:
ah. bardzo pozytywne oczywiscie! jutro bede (raczej) miala pod opieka trzy konie wiec bedzie duzo zajecia, sobota wlw, a niedziela zdjecia i odpoczywamy. jeszcze moze w jakis dzien pojade jeszcze do kolezanki na konie. zobaczymy :)))
Dość trudne bo wszystkie jazdy z Lu, Amisiem i moją koleżanką są najlepsze. ♥ No ale najlepszy był galop w deszczu ♥ ta jazda była trochę krótka ale bardzo przyjemna.
lubie wyjsc na spacer w samotnosci porozmawiac sama ze soba. czasami lubie i to nawet bardzo pobyc w samotnosci bo wtedy moge wszystko przemyslec. bardzo lubie przebywac w towarzystwie zwierzat tzn moich psow, koni lub poprostu znajomych, lub jedynej najlepszej przyjaciolki z ktora niestety mam kontakt tylko przez skype.