Ból może być przyjemny? Dlaczego w naszych czasach tak często słyszy się o samookaleczaniu? Co niesie za sobą takie postępowanie?
Moim zdaniem ból nie może być przyjemny, ani kojący. Wydaje mi się, iż osoby samookaleczające mają coś, co siedzi im w głowie i męczy, nie chce dać chwili spokoju, więc taki człowiek zadaje sobie ból fizyczny po to by skupić się przez chwilę na nim, a nie na tym torturującym myśli. Dlaczego tak często słyszy się o takich problemach? W dzisiejszych czasach mamy wiele obowiązków - może kogoś przerastają? Fakt, że nie jest to powód do robienia sobie krzywdy, ale cóż. Są ludzie z lepszą i gorszą psychiką. Może to jakaś choroba? Może.. Problemy w relacjach z ważnymi dla danej osoby ludźmi? Powodów może być tak wiele, jak wiele jest ran na świecie. Odpowiedzmy sobie w myślach na pytanie, czy pomoglibyśmy takiemu człowiekowi, gdybyśmy takowego spotkali?
