@Aestheticarrogant

Dead Poet

Ask @Aestheticarrogant

Sort by:

LatestTop

Masz jeszcze dziadków?

Dziadek zmarł 20 lat temu od strony matki. Od strony ojca 9 lat temu zmarła Babcia. Nie poznałem reszty, zmarli zanim się urodziłem. Lubię bardzo starszych ludzi i ich mocno szanuję, tęsknię za moimi, zazdroszczę tym którzy jeszcze ich mają. Dopóki się kogoś nie straci, nie wie się jaki to ból z braku tej osoby. Jebane choroby, geny, świat.
Masz jeszcze dziadków

Zranił Cię ktoś kiedyś? 💔

angelika9807’s Profile PhotoAngelika
Tak, ktoś kto miał miano mojego przyjaciela.
Byłem nazywany egoistą, chociaż o samym sobie myślę zawsze na szarym końcu. Wiem, że to nie do końca dobre, jednak przekładałam przyjaźń i mocniejsze relacje nad siebie od zawsze. Może przez to głupie marzenie z dzieciństwa, chęć posiadania najlepszego przyjaciela na zawsze. Sporo się zastanawiałem czy może mój ex przyjaciel nie miał racji, śledziłem swoje zachowanie, rozmyślałem nad tym co mogłem zrobić nie tak, czym zranić aby zasłużyć na bycie nikim. I wtedy pomyślałem sobie, dlaczego zawsze doszukuję się w sobie problemu? Dlaczego sam pielęgnuję te dobre chwilę i chcę do nich wrócić a o głupich kłótniach dogadać i zapomnieć? I czy osoba, która nie szanuje mojego zdania, nie chce mnie wysłuchać, sama podejmuje decyzje a ja zostaje postawiony przed faktem dokonanym nie jest owym egoistą? W końcu nie myśli o moich uczuciach, tylko swoich. Nie zastanowi się przez chwilę nad konsekwencjami swoich czynów, tylko robi co chce.
Kłótnie są normalne w każdej relacji, sporo zależy od charakteru osób. Jednak nie ważne jakbym się z kimś nie pokłócił zawsze staram się od razu wszystko wyjaśnić, dogadać, nie tupać nogą, obrażać i przestawać odzywać. Zależy mi na dobrych relacjach, na nie posiadaniu wrogów. Jednak też na tym, aby ktoś pomyślał czasami o tym jak ja się mogę z czymś poczuć. Jak coś mnie może zranić, złamać, powalić. I mam żal do osób których nazywałem przyjaciółmi, a nie potrafili mi tego dać. Albo śmiali się za moimi plecami, wywracali oczami, czy też obgadywali mnie z innymi. Jednak też im więcej czasu mija od takich sytuacji tym więcej się zapomina i staje się to blade, obojętne, głupie. Jak to się mówi, co było a nie jest nie pisze się w rejestr. Przeszłość pozostanie w przeszłości, ważne jest to co jest teraz, to co ma być i nikomu źle nie życzę, jedynie mam nadzieję że kiedyś dotrze do niektórych to, że mogli swoim zachowaniem zrobić komuś krzywdę. I może kiedyś, kiedyś dojrzeją do tego aby normalnie porozmawiać bez nienawiści, sarkazmu.

View more

Zranił Cię ktoś kiedyś

Horror vs Komedia? 😋😱

Mani_69’s Profile PhotoMani*-*
Zawsze horror.
Dobre filmy, nawet horrory mają dorzucone śmieszne gagi, taki rodzaj humoru lubię, a jeśli na dodatek to czarny humor - tym bardziej. Niestety na dłuższą metę komedie mają jeden i ten sam schemat, więc po piątej czy szóstej się nudzą. Jedynie w serialach są jeszcze jakoś oryginalne, zazwyczaj.
Horror vs Komedia

People you may like

Mati1996m’s Profile Photo Mati LwG!
also likes
summertime96’s Profile Photo Madlen ⭐️
also likes
kamiluniaPP’s Profile Photo Kamxewe
also likes
TIWMEIND’s Profile Photo Michael Time
also likes
Shizuo5’s Profile Photo Shizuo Heiwajima
also likes
Sound_Of_Madness’s Profile Photo ~Effy
also likes
Marlenncia11’s Profile Photo KillerQueen
also likes
Reimentt’s Profile Photo Reiment
also likes
Moonaryte’s Profile Photo Aryte Moon
also likes
dariaklara234’s Profile Photo dariaklara234
also likes
Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

czy otrzmujesz niemiłe wiadomości?

Powinienem zacząć je chyba liczyć ale szczerze mi się nie chce. Każdy w końcu ma jakieś hobby, c'nie? Wolę czytać swoje yaoi manhwy, grać online ze znajomymi, pisać opowiadanie i robić wszystko inne. Nawet sranie jest ciekawsze od tych "niemiłych wiadomości". Prawda jest taka, że im więcej się w życiu tego słyszało tym bardziej dupa się uodparnia i ma się w to wywalone. I moje ulubione powiedzenie, bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.
czy otrzmujesz niemiłe wiadomości
Liked by: Shizuo Heiwajima

Ah te Twoje oczy...

No są sobie.
Wiedźmin obejrzany, Porcelanowy Książe na bieżąco. Czas porobić dalej pierniczki i skończyć sezon Peaky Blinders. Lista rzeczy do zrobienia na święta jest zdecydowanie zbyt długa, co prawda nieco dziś odespałem ale i tak nadal padam i ból nie daje mi poprawnie funkcjonować. Byłoby zbyt pięknie. A jeszcze hybryda do zrobienia jest!
Ah te Twoje oczy
Liked by: Shizuo Heiwajima

Dalej mi zależy, zrozum to…

Komu? Na kim? Na czym? Co zrozumieć?
Nienawidzę pustych słów, bez żadnego pokrycia. Ludzie kłamią, a najgorsze są kłamstwa użyte przez tych, których obdarzasz zbyt mocnym uczuciem, zaufaniem. Pięknymi słowami, obietnicami można słodzić, jednak jak już przestanie mała rzecz nie odpowiadać, to lepsza jest ucieczka. Bez sensu. Jestem osobą, która nie rzuca słów na wiatr i wierzy w ich znaczenie. Tego też oczekuję w zamian, a jak dostaję ułudę przestaję już wierzyć w najmniejsze słowo. W końcu w przeciągu kilku godzin można z najbliższego człowieka swemu sercu zrobić kompletnie obcego. To pokazuje jak komuś kiedykolwiek "zależało". Właśnie to.
Dalej mi zależy zrozum to

Jest mi ostatnio bardzo źle;/ najgorsze jest to że nie mam się komu wygadać..:(

Nie masz, czy może wszystkich odtrącasz i kończysz sam jak palec? Tak jak sobie pościelisz - tak się wyśpisz. Za to pretensje można mieć jedynie do samego siebie.
Powinno się dbać o osoby, które są w stanie nie raz rzucić dla ciebie wszystko aby po prostu być, pomóc, porozmawiać, wspierać. A gdy traktujesz kogoś takiego jak bezwartościową rzecz, która "raz jest raz się nie ma" to cóż. Karma.
Jest mi ostatnio bardzo źle najgorsze jest to że nie mam się komu wygadać

Ej ok, muszę Ci przyznać, że do twarzy Ci w tej fryzurze:3

Wiem o tym.
Nie lubię nudy, monotonności, marności. A mówią że co rude to wredne, dlatego tak pasuje~ Muszę porobić więcej zdjęć, ale jak się nie chce łapać powietrza to co dopiero podnieść telefon i zrobić zdjęcie.
Ej ok muszę Ci przyznać że do twarzy Ci w tej fryzurze3

Chcę zobaczyć Twój uśmiech.

Nie uśmiecham się do obcych, a nawet oglądając komedie zostawiam ją bez najmniejszego załamania na twarzy. Bawi mnie czarny humor, satyra, ale żeby się uśmiechać? Nie pamiętam kiedy był ostatni raz, ażeby naturalnie to miało miejsce a nie było nakładaną publicznie maską. Nienawidzę się uśmiechać, jak i swojego uśmiechu. Nie ma w nim nic do patrzenia, szczerze gdyby istniała możliwość zaszycia sobie ust to ja bardzo chętnie.
Chcę zobaczyć Twój uśmiech

Masz więcej blizn w sercu czy na ciele?

To czego nie zdołało unieść serce zaczęło wypływać na zewnętrzną skorupę. Mój problem, uzależnienie, coś co napawa wstydem i obrzydzeniem do samego siebie a jednocześnie dostrzegam w tych jasnych zasklepionych linach pewien urok i piękno. Na razie zaprzestałem tej czynności, chociaż są dni gdzie bardzo mało brakuje abym wrócił. Zapewne kiedyś pęknę, jak już znowu będzie za dużo. Staram się ze wszystkich sił tego nie robić, chociaż jest to bardzo ciężkie. Czerwień to bardzo piękny kolor.
Dlatego od hm... niecały rok, przyjmuję wszelkie rany wewnętrznie, nie wiem czy cokolwiek zostało z tego bijącego mięśnia w środku, który jedynie odpowiada za pompowanie czerwonego płynu w organizmie. Nazwa, rzecz, funkcje do trwania spełnia. Jednak emocje, uczucia? Po tym wszystkim co się działo w ciągu kilku ostatnich miesięcy. Pierwsza rocznica. Hm. Gdybym miał to jakoś opisać, powiedziałbym że to mięsień z toną blizn, jedna na drugiej, nie wszystkie zasklepione gdyż ciągle pojawiają się nowe.

View more

Masz więcej blizn w sercu czy na ciele

Czy zdarzyło Ci się celowo nie odebrać telefonu od kogoś na kogo byłeś/aś zdenerwowany/a? 📱

Nie. Nie zwykło mi się uciekać przed konfrontacją. Nie lubię takiej dziecinady i wolę wiedzieć zawsze na czym stoje. Dla mnie lepsza najbrutalniejsza prawda niż ucieczka i milczenie.
Czy zdarzyło Ci się celowo nie odebrać telefonu od kogoś na kogo byłeśaś

Dokończ zdanie: Jeśli dzisiaj miałby być koniec świata to....

Aleksandraawniczak279’s Profile PhotoAvnn
...spotkałbym się z moim tatą szybciej niż sądziłem.
Parę ostatnich dni było istnym utrapieniem, brak leków na uspokojenie, minimalny sen, nawiedzające mary nocą które nie dawały spokoju i próbowały wtargnąć do środka.
Od początku roku mam wrażenie, że to będzie mój ostatni. Nie potrafię powiedzieć dlaczego, możliwe że to przez żałobę takie właśnie uczucie mnie nawiedza. Nie jest to przyjemne, jak i nie daje spokoju. Jak to się mówi, będzie co ma być.
Dokończ zdanie Jeśli dzisiaj miałby być koniec świata to

Jakiej jestes płci, ile masz lat?

Nie odpowiadam żadnej kategorii jako nocne stworzenie. Jeśliby zliczyć wszystkie wcielenia zapewne uzbierałoby się tego trochę.
Zastanawia mnie, dlaczego tak wiele osób które mnie otaczało kłamało. Gdy wszystko było spokojne nie miałem w ich oczach wad, byłem oparciem, dobrą duszą jak śmiały zwać. Jednak gdy nachodził ich humor zmian, czy też lepsza okazja statusu społecznego, wyrzucało się naszą znajomość za siebie. Dopiero wtedy dowiadywałem się na swój temat nieskończoności wad, tego ile rzeczy we mnie przeszkadza, jak często robię coś nie po myśli innych. Dlatego też porzuciłem swoje bezsensowne człowieczeństwo, gdyż zostało mi nazbyt wiele razy ukazane jakim żartem jest.
Jakiej jestes płci ile masz lat

Ktoś Jeszcze Cierpi Na Bezsenność? 😒

RooLo87’s Profile PhotoTomAsz R_L
Drugi dzień pod rząd położyłem się po czwartej nad ranem. Na dodatek i tak budziłem się co godzinę. Spałem w sumie pięć godzin a od pobudki towarzyszy mi migrena, także owszem cierpię na bezsenność. Będę musiał ratować się apapem noc wieczorami, może to coś da chociaż różnie to bywało. Z pewnością na myśli które nawiedzają mnie od razu po położeniu się w łóżku nie pomoże.
Męczenie się z takim sypianiem naprawdę wykańcza człowieka, na dodatek dochodzące do tego zawieszenia w przestrzeni, zapomnienie co robiło się kilka godzin wcześniej, ból głowy gdy tylko stara się coś przypomnieć. Zdarza mi się siedzieć i nie myśleć o kompletnie niczym, tylko patrzeć przed siebie, wiem gdzieś wewnętrznie że czegoś potrzebuję, ale co to było?
Ktoś Jeszcze Cierpi Na Bezsenność

Masz jakieś uzależnienia?

Owszem, posiadam. Do pewnego stopnia umiem je kontrolować, na zasadzie przestać robić daną czynność, która mnie uzależniła. Nie jest to ani trochę proste, to walka z samym sobą i zatrzymaniem pewnych nawyków, odruchów które pomagały poradzić sobie dla przykładu ze smutkiem, złością, stresem. Jednak uzależnienia są niebezpieczne.
Opierając to na swoim przykładzie, najpierw zaczęło się niewinnie, z ciekawości, bo inni tak sobie radzili, więc i ja spróbuję może to na mnie zadziała. W końcu tak mało rzeczy jakoś mi faktycznie pomaga, idzie oszaleć. Potem popełnienie błędu, pod wpływem silnych emocji, ponowne podejście. I coś zaskoczyło, przestawiło się. Coś jest nie tak, sięga się w tą stronę, coś przytłacza, znowu, złość, żal, smutek, bezradność - wszystko jest już dobrym powodem. Aż nagle patrzysz na samego siebie i zaczynasz rozumieć, że nie umiesz kontrolować sięgania w tamtą stronę, chociaż wiesz że to nie pomaga, że sam sobie robisz tym na złość. Bo kiedyś będziesz żałować, bo będzie lepiej tylko teraz nie jesteś w stanie tego dojrzeć. Dodać do tego bycie pesymistą i nie ma praktycznie ucieczki.
Jednak można przestać, nie jest to proste. Mi się udało wytrzymać siedem miesięcy. Niestety wiele rzeczy się nałożyło, coś znowu pękło i tą piękną siódemkę szlag trafił.
Z uzależnieniem ważne jest posiadać osoby przy sobie, które będą wspierać wytrwałość i walkę, pomagać. Może nie widzi się tego od razu, ale to jest naprawdę bardzo ważne, potrzebne do stanięcia na nogi.
A teraz czas dopić gorące kakao.

View more

Masz jakieś uzależnienia
Liked by: ✝Black Angel✝

Co robisz w sytuacji bez wyjścia? Poddajesz się czy szukasz jakiegokolwiek rozwiązania?

dagisss213’s Profile PhotoDagmara
Mam w zwyczaju zawsze szukać jakiegoś rozwiązania, a najlepiej takiego które odpowiadało obu stronom. Tak zwany złoty środek, chociaż nie jest to dobre według każdej osoby. Niektórzy wolą jak coś idzie tylko po ich myśli, a ja za to mam nasilenie na bycie Salomonem, tak aby było sprawiedliwie, tak aby każdy jakoś był zadowolony, szczęśliwy. Na to zwróciła mi rok temu uwagę moja terapeutka. Nie tyle co powiedziała, że jest to dobre czy złe, tylko że taką osobą już jestem. Minusem jest w tym to, że nie raz zadowalam osoby trzecie i cieszy mnie ich porozumienie, jednak ja kończę na szarym dnie, postawiony na bok i zapomniany. Smuci mnie to, że mało kto pamięta nasze wspólne dobre dni, zawsze co się wspomina to żale i te złe. Łatwo jest patrzeć na to co złe, sam nie umiem widzieć w życiu pozytywów, wiem jednak że inni ludzie, ich obecność potrafi sprawić namiastkę czegoś dobrego. Jednak nigdy nie nacieszę się tym długo, im myślę że tym razem będzie z pewnością już dobrze, tym mocniejszy cios i samotność trzaska mi przed nosem. Chyba mogę otwarcie przyznać, że boję się bezpodstawnej dobroci w moim kierunkiem, tak po prostu bez niczego w zamian. Wiem, że ja taki jestem, ale czuję się taki jedyny na całym świecie, dziwak który jest naiwny w dobroć.
Dlatego cegła po cegle, mur dookoła mnie wznosi się niczym wieża. Bez okien, bez sufitu, tak abym mógł położyć się w samym jego środku i wyłączyć.

View more

Co robisz w sytuacji bez wyjścia Poddajesz się czy szukasz jakiegokolwiek

Co najbardziej przeszkadza Ci w twojej osobie?

Nadmiar i przesyt odczuwania niektórych uczuć. Nie jestem w stanie tego kontrolować, nie umiem czegoś całkiem zignorować, a jeśli to robię zawsze tylko z pozoru. Gdzie naprawdę zaprząta mi to myśli co chwilę, nie cały czas jednak lubi wpadać niespodziewanie. Spędzam godziny na rozważaniu co i jak, snuję plany jakby dane wyjście mogło się potoczyć i gdy jest zbyt mało pozytywnych stron pozostaje to jedynie w zapleczu mojej głowy, niżeli czynów. Oparzyłem się wiele razy i ten żar zaczął nieco mnie przerażać w obawie przed kolejnym odrzuceniem.
Co najbardziej przeszkadza Ci w twojej osobie

Jak chciał*yś żeby twoje życie wyglądało za 2 lata?

Lepiej niż obecnie, przynajmniej jeśli chodzi o zdrowie psychiczne. Odbić się też materialnie i wyjść chociaż trochę na prostą. Posiadać kogoś specjalnego i nie obawiać się jego straty. Spędzać razem czasem chwilę, rozmawiać i móc zaufać. Jeśli się pokłócić to równie szybko pogodzić, w końcu ideały nie istnieją na tym świecie, jednak móc wiedzieć że faktycznie mogę polegać na kimś w najgorszej chwili i nie być samym z własną głową i najgorszymi myślami czającymi się za zakrętem, to jest coś. Czegoś takiego pragnę, jednak patrząc jak to wygląda do tej pory nie nastawiam się na nic, dosłownie. Nie mam nadziei na dobre, czy złe. Co ma być to będzie, a ja dam się ponieść tej rzece tam gdzie mnie zaprowadzi, bez żadnych oczekiwań - wtedy aż tak bardzo już nie boli. Właściwie po którymś razie przestaje całkowicie boleć, niczym przepalona żarówka po której z pozoru nic nie widać, jednak dopiero nocą zauważa się brak światła.

View more

Jak chciałyś żeby twoje życie wyglądało za 2 lata
Liked by: Kinia❗

Kiedy odczuwasz stres, co robisz, aby go zmniejszyć?

ukasz_kowalski’s Profile PhotoPozytywnie_zakręcony_czlowiek
Biorę zastępstwo Xanaxu na receptę. Niestety ale wszelkie zioła nie zdają u mnie egzaminu, czy też uspokajanie oddechu itp. A za to uczucie autentycznego kucia w sercu nie należy do przyjemnych, tak samo jak ścisk gardła do momentu niemożliwości przełknięcia śliny, nieświadome wstrzymywanie oddechu aż po zawroty głowy i dzwonienie w uszach. Mam sporo objawów somatycznych przez stres, a że towarzyszy mi od od jakiś czterech miesięcy wolałam przestać męczyć dłużej swój organizm. Dodatkowo przez odstawienie psychotropów od połowy grudnia dociera do mnie nadmiar emocji, niekoniecznie niestety pozytywnych. Dlatego ratuje się moimi lekami na uspokojenie. Nie ma w czymś takim nic a nic złego, w braniu leków gdy coś jest nie tak. Stres nieleczony jak i wiele innnych podobnych odczuwalnych psychicznie rzeczy potrafi uszkodzić mocno organizm, namieszać nawet w życiu swoim i bliskich, dlatego według mnie, jeśli ktoś decyduje się zadbać o siebie pod tym względem, zaakceptować to że jest taki a nie inny to bardzo dobrze o nim świadczy. Na pewno napawa to dumą jego bliskie osoby, a przynajmniej powinno. Wsparcie jest bardzo ważne.

View more

Kiedy odczuwasz stres co robisz aby go zmniejszyć

W skali od 1 do 10, jakim dziwakiem jesteś?

Poza skalę. Nienawidzę normalności jak i nakładania granic nałożonych odgórnie. Mam swoją głowę, zdanie na poszczególne tematy i tych wartości się trzymam. Jednak jednocześnie nienawidzę narzucania swojej opinii innym, jak też sporo osób ma w zwyczaju.
Jednak jeśli mowa o "dziwactwie" dla mnie ma tylko pozytywny wydźwięk. Nie wszystko jest białe i czarne, a odcieni szarości jest wiele.
https://youtu.be/n8ZOx8C5GYkAestheticarrogant’s Video 164405210595 n8ZOx8C5GYkAestheticarrogant’s Video 164405210595 n8ZOx8C5GYk
Liked by: Kinia❗

Wolisz spędzać czas w nocny czy w dzień?

kamila3945’s Profile Photokamila3945
Jestem typowo nocnym osobnikiem, chociaż w porze jesieni, lata lubuję się także w porze dnia, o ile słońce zasłaniają chmury.
Od zawsze coś ciągnie mnie do rzeczy, które jednocześnie budzą we mnie nieopisany dreszcz, nie do końca przyjemny. Noc, ciemność, cisza są właśnie niektórymi z wyjątków. Uważam, że mają swój urok. Mimo wszystko też z tego co potrafię wygrzebać z pamięci czy starych zdjęć większość rzeczy, które dobrze wspominam miała miejsce po zachodzie słońca. Spacery, zwierzenia, głębokie rozmowy, wyjścia czy też przesiedzenie całej nocy w domu grając i rozmawiając. Jednak to pozostaje w zamglonej przeszłości, żyję tym co mam obecnie i szczerze nie pamiętam uczucia tego, które towarzyszyło mi kiedyś przy przyjaciołach. Wiem, że to było coś pozytywnego, ale nie jestem w stanie określić co to było i jak działało. Teraz jeden dzień popycha drugi, a rzeczywistość z każdą minutą przypomina o obecnym stanie rzeczy. Ważne aby nie upaść pomimo drżenia nóg.

View more

Wolisz spędzać czas w nocny czy w dzień
Liked by: Kinia❗

Czy zawsze łzy są oznaką słabości?

Nie według mojej osobistej opinii. Nie jest łatwo płakać i nie raz to wymaga od kogoś bardzo wiele, jednak wypuszczając na świat kilka strumieni faktycznie robi się lepiej na duszy. Ciało nieco opuszcza duszony stres, mięśnie się rozluźniają jak i dociera do głowy fakt jak bardzo było to potrzebne.
Osobiście zdarza mi się nie raz dusić w sobie płacz, nie przez to że jest według większości właśnie oznaką słabości, tylko dlatego że mam wrażenie iż denerwuje tym innych. Czy też co często mi się zdarza w moim rozumowaniu - nie mam do tego prawa. Wmawiam sobie, że mogę zapłakać tylko w określonej sytuacji i nie raz nieświadomie do niej prowadzę, gdzie nie kończy się to na spuszczeniu łez tylko złości.
Właśnie tą cechę uważam za słabą. Łatwo jest wpaść w wściekłość, puścić swoje wodze i dać jej zapanować nad całym sobą, jednak prawdziwą siłą jest wziąć tą emocję za rogi i nauczyć się samokontroli.
Dziś mija równo miesiąc od jego odejścia. A jak na złość w moim śnie zdawało mi się iż rzeczywistość jest zwykłą marą, za to sen w którym on normalnie funkcjonował prawdą.
Jutro sporo pracy, czas na relaks.

View more

Czy zawsze łzy są oznaką słabości

jesteś szczera?

dawid966411’s Profile Photodawid
Nie lubię ranić innych osób, więc jeśli moja "szczerość" ma kogoś zaboleć to wolę zachować pewne uwagi dla siebie, nie sprawia mi przyjemności widzenie czyjegoś cierpienia. Posiadam bardzo dużo empatii, więc nawet jeśli pod wpływem złości, poczucia zranienia odegram się jakoś na kimś, aby ta druga osoba też poczuła się chociaż odrobinę źle jak ja to i tak po czasie żałuję takiej złośliwości. Odbija się to tak zwanym rykoszetem i mi jest źle samemu z sobą przez takie zachowanie, przez mój głupi system obronny, który nauczył się tak działać. Wiele osób ma tak, że gdy jest zraniona, przysłowiowo wyżywa się na pierwszej osobie pod ręką, jest ciężko to kontrolować, mi pomaga myślenie czy ja bym chciał aby ktoś w takiej chwili mnie tak traktował, szczególnie jeśli moje zamiary były dobre.
Każdy jest inny, można się zmienić na lepsze, gorsze, pozostać w przekonaniu swojej nieomylności. Są różne ścieżki i zależnie od każdego z osobna to jaką obierzemy. Ja wolę być osobą, która wyciągając dłoń nie uderza ani dusi, tylko trzyma mocno drugą rękę i pomaga powoli się podnieść, która jest po prostu obok bo czasem właśnie tego potrzeba. Każdy ma swoje sumienie, podejmuje własne decyzje i dopiero na sam koniec, gdy już jest za późno żałuje że czegoś nie zrobił inaczej. Dlatego według mnie powinno się żyć tak, aby przy ostatnim oddechu zasnąć spokojnie, wiedząc że zrobiło się wszystko co mogło.

View more

jesteś szczera
Liked by: Kinia❗

Next

Language: English