Ask @Ailessa:

Jaki cytat ostatnio ci się spodobał?

Zwyczajny Twórca Pozytywek
"I don't trust myself
I'm trapped drowning in despair, I'm poisonous.
I slammed the door and locked it shut and now disaster plagues my thoughts.
Let's drink to the dead, "Cheers to what's ahead!" I'm poisonous.
[...]
I can see it in your eyes,
you're moving on without me!
So it ends tonight, I guess this is goodbye!
Selfishly you say you're better off without me.
And it ends tonight.
Well baby save your breath."
Alesana - "Hand in hand with damned"

View more

Jaki cytat ostatnio ci się spodobał

Czy Ty też tak rozpaczliwie teraz kogoś potrzebujesz?

Już nie.
Jestem zmęczona czekaniem i byciem "drugą opcją".
Nie potrzebuję ludzi. Wszyscy są z natury popierdo*leni.
Wolę ciszę, spokój, kawę i papierosa.
Towarzystwo książek, muzyki i alkoholu.
Jeśli już coś ma mnie truć, to lepiej żeby truło moje ciało, a nie myśli.
Ludzie bywają bardziej toksyczni od używek.
A ponoć to one "zagrażają naszemu zdrowiu".
Cóż... Aktualnie nie ma mnie dla nikogo.
Jestem zmęczona ludźmi.
Teraz jestem tylko sama dla siebie.
Już ku*rwa najwyższy na to czas.

View more

Czy Ty też tak rozpaczliwie teraz kogoś potrzebujesz

Kto jest Twoim aniołem?

Żaden anioł mnie już nie pilnuje.
Ale nie jestem sama.
Pod moim łóżkiem szepczą diabły.
Chowają się w cieniach za szafką.
Zrzucają książki z półek i przewracają krzesła.
Szeleszczą liśćmi za oknem w środku nocy.
Słuchają głośno muzyki i drapią mnie po skórze.
Zabierają kołdrę i odsłaniają zasłony.
Wpychają mi w gardło brzydkie słowa i wkładają alkohol i papierosy do ust.
Nie przepadam za nimi.
Gdyby ich nie było, byłabym dobrą dziewczynką.
A nie jestem.

View more

Kto jest Twoim aniołem

Jak spędziłaś/eś dzisiejszy dzień?

Sphinx
Na rozmyślaniu. (O v e r t h i n k i n g)
Styczeń jest dla mnie bardzo melancholijnym miesiącem, każdy płatek śniegu jest pełen zamarzniętych łez, a gołe drzewa kojarzą się z samotnością i prawdą.
Wiele zdarzeń, dość smutnych, miało miejsce właśnie w tym miesiącu na przestrzeni lat. Cały miniony rok, wszystkie porażki. Właśnie teraz je wszystkie rozpamiętuję.
Teraz dużo łatwiej mnie zranić, kiedy nadchodzi zima. Moja skóra jest wtedy bledsza i cieńsza, łatwiej ją ciąć słowami. Moje serce bije wolniej, czasami obawiam się, że w końcu przestanie bić z którymś chłodnym spojrzeniem. W nocy męczą mnie koszmary, co udowadniają cienie nad oczami. Rozpamiętuję każdą chwilę, kiedy potrzebowałam kogoś, a nikogo dla mnie nie było. To moje mary nocne. Nie jestem sobą, jestem zbyt krucha i nadwrażliwa. Nie przepadam za tym stanem, a ludzie chętnie to wykorzystują.
Lubię samotne spacery wieczorem, kiedy jest chłodno i pusto. Wtedy łatwiej się myśli; powietrze jest czyste, nie zatrute człowiekiem. A śnieg biały i niewinny, otula wszystko niczym ciepły kocyk. Mróz przyjemnie szczypie mnie w policzki, a przemarznięte dłonie marzą o kubku z kawą. Tęsknota, która mi towarzyszy podczas moich wędrówek jest czymś cudownym. Kiedy tylko wejdę do domu marzę o cieple, jakimkolwiek, byleby mnie ogrzało. Siadam pod kołdrą z czymś ciepłym do picia i słucham smutnych piosenek, które nie nudzą mi się od wielu lat. Wspominam, żałuję, czasami się śmieję, częściej płaczę.
Przeglądam stare zdjęcia, papiery, teksty piosenek, odpowiedzi, posty, pamiętniki, wiersze, pocztówki i notatki. Wszystko to ma w sobie jakąś niewinność i nieświadomość. Zastanawiam się jak kiedyś podchodziłam do jakichś kwestii. Sama siebie czasami nie rozumiem, czytając to co napisałam dawno temu. Byłam taka... inna. Chyba zmieniam się coraz bardziej... na gorsze.
Trudno mi to przyznać, ale powoli samej siebie zaczynam mieć dość.
Każda próba ucieczki jest bezowocna.
Samotność i tak zawsze mnie dopada.
A najokropniejsze jest to, że najbardziej samotna i smutna czuję się w towarzystwie moich bliskich.
Niby są na odległość ręki, ale jednak za daleko.
Echo głosu rozmowy przez telefon i krótkie wiadomości nie zastąpią prawdziwej rozmowy w cztery oczy.
Wszyscy odchodzą, idą tam, gdzie ja nie mogę iść.
Obawiam się, że niedługo nadejdzie czas na pożegnanie.
A na to nie jestem jeszcze gotowa.

View more

Jak spędziłaśeś dzisiejszy dzień

Jesteśmy pokoleniem ignorantów?

Zwyczajny Twórca Pozytywek
Raczej narcystycznych, egoistycznych, rozstrojonych emocjonalnie ignorantów.
Jesteśmy pełni pychy i pewności siebie, ale przy tym niezwykle krusi i podatni na zranienia.
Zakładamy maski obojętności i boimy się łez.
Idziemy donikąd tylko po to, by uciec od odpowiedzialności.
Sięgamy po używki, nie chcąc widzieć szarej, smutnej rzeczywistości.
Udajemy odważnych, bojąc się każdego kolejnego dnia.
Nie chcemy dorosnąć, ale imitujemy zachowania dorosłych.
Chcemy poznać smak miłości, ale nie znamy smaku odpowiedzialności i zaufania. Nie chcemy ich, nie są nam potrzebne. A przynajmniej tak mówimy.
Nic nie wiemy, a chcemy wypowiadać się na każdy temat.
Odrzucamy kult nauki, wyznajemy religię internetu.
Nie oszukujmy się, prawie każdy nastolatek ma facebooka, aska, snapchata czy instagrama.
Chwalimy się każdym naszym krokiem, nie mamy prywatności.
Nie wiemy co chcemy robić w życiu.
A każdy/każda z nas ma zamiast serca niewyszlifowany kryształ.
Niezdarnie staramy się siebie nawzajem uratować, ale nasze skrzydła są połamane.
Potrzebujemy siebie nawzajem, chcemy chłonąć nasze różnice i o nich zapominać.
Chcemy być kochani i nienawidzeni.
Pragniemy wszystkiego, ale kiedy to dostaniemy już nie nas nam potrzebne.
Sami sobie zaprzeczamy i nie wiemy jak to zmienić.
Wydaje mi się że tak, jesteśmy pokoleniem ignorantów.
Pamiętając, że wyjątki potwierdzają regułę.

View more

Jesteśmy pokoleniem ignorantów

Jak milczeć?

Milczeć można na wiele sposobów.
Można po prostu nie otwierać ust, zamknąć myśli i odlecieć. Zniknąć.
Niektórzy wymownie zaciskają swoje usta, nie chcąc powiedzieć ani słowa. Zmrużone oczy i wiele okropnych myśli w głowie. Zagryzanie języka, żeby nie powiedzieć o kilka słów za dużo.
Milczenie jest też niewidzialną barierą, pełną dystansu i chłodu. Pełne obojętności i egoizmu. Oddalanie się od wszystkich. Izolacja ciszy.
Ale nie tak powinno się milczeć.
Milczenie powinno nieść niewidzialne słowa.
Milczenie powinno być czułym gestem, niczym pocałunek ukochanej osoby.
Powinno nieść spokój i bezpieczeństwo.
Zapewniać, że można rozumieć się bez słów.
Nie budować murów pełnych niedopowiedzeń.
Uspokajać w swojej prostocie i braku przepychu.
Być wyrozumiałe i delikatne, otulać jak ramiona przyjaciela.
Swoją ciszą pokazywać, że brak słów nie znaczy pustki i lodu.
Udowadniać, że jest piękniejsza niż jakiekolwiek ludzkie słowa.

View more

Jak milczeć

Dokąd kierujesz swe kroki?

Lady Of Shadows
Kieruję w stronę światła.
Przyzwyczaiłam się do ciemności, więc to dla mnie dziwne uczucie.
Jest zbyt jasno, pieką mnie oczy, czuję się obco.
Boję się, że tu nie pasuję.
Sucho mi w gardle od krzyczenia o pomoc we wskazaniu drogi, więc milknę.
Sama wybieram moje ścieżki, niektóre to niedotknięte przez nikogo, dziewicze łąki, a inne to już utarte, stare, zapomniane ulice.
Choć naprawdę mnie to kusi, nie odwracam się za siebie. Nie mogę, przeszłość znów zaciągnęłaby mnie w ciemność.
Idę do przodu, oślepiona przez światło, nie wiem gdzie stawiam kolejne kroki.
Ale uśmiecham się, jestem z siebie dumna.
Potrafiłam zostawić to za sobą, więc odrodzę się wraz z nowym rokiem.
Opuszczam wszystko czego nie potrzebuję, co mnie rani.
Dla mojego celu, dla samej siebie, dla własnej satysfakcji. A nie dla kogoś innego.
A może po drodze spotkam szczęście i miłość. Gdyby tylko zechciały ze mną porozmawiać chwilkę dłużej, albo aż do końca mojej podróży.
To byłoby wspaniałe.

View more

Dokąd kierujesz swe kroki

Co Cię męczy?

Czarna Inność mnie już męczy.
Za dużo jej wszędzie.
Wypełnia ją czysty mrok, gęsty jak mgła, zimny jak lód i pusty jak próżnia.
Każde jej słowo tnie serca i dusze jak ostrze.
Jest trudna, inna.
Pełno w niej nienawiści.
Może powinna zniknąć?
Niech zniknie.
Czarna Inność rozpuszcza się w powietrzu i ulatuje z papierosowym dymem.
Rozbłyska i wtapia się w noc niczym spadająca gwiazda.
Topi się w szklance zimnej, czarnej kawy.
Wyparowuje z ostatnią łzą.
Czarnej Inności już nie ma.
Została tylko Ailessa.

View more

Co Cię męczy

Podoba mi się ten ask. Będę wpadała tu częściej.ღ Jak wyrażasz swoją złość, gniew? Obrażasz się i dusisz wszytko w sobie, czy raczej wybuchasz i manifestujesz swoje negatywne emocje?

Dziękuję bardzo. :D
________________
Pół na pół.
Czasami po prostu odchodzę, nic nie mówiąc. Irytuję się, ale w ciszy. Wtedy odpowiadam krótko i zwięźle, bardzo suchym i obojętnym tonem głosu.
Zdarza mi się wybuchać gniewem. Krzyczę, drę się, wrzeszczę, aż zedrę gardło. Ostro gestykuluję i płaczę.
Zazwyczaj jeśli cokolwiek mówię to same okrutne rzeczy, żeby zranić, najdotkliwiej jak mogę. Dotykam tego najdelikatniejszego miejsca i bijam w nie najgorsze słowa jakie tylko przyjdą mi do głowy. Budzę u kogoś poczucie winy, nie zawsze świadomie. Palę każdy możliwy most, udając, że nie obchodzi mnie to. To jak rozbijanie lustra, którego kawałkami się kaleczysz. Nawet później, kiedy staram się je pozbierać i złożyć w całość, tylko ranie siebie i innych. Parodia...
Często podczas mojej złości zaczynam płakać i nie umiem tego powstrzymać. Boli mnie ranienie bliskich mi ludzi. Wmawiam sobie, że mnie to nie obchodzi, ale to chyba samą siebie ranię najbardziej.
Odtrącam każdego, kto zbytnio się do mnie zbliży.
Moją klątwą jest samotność, a największym grzechem egoizm.

View more

Podoba mi się ten ask Będę wpadała tu częściejღ Jak wyrażasz swoją złość gniew

Mogę prosić o gif/art z Twojego ulubionego serialu/filmu? :)

Yumikii クロネコ
I'M SHER LOCKED.
_____________
Ostatnio mam problem z samą sobą.
Nie wiem czego chcę, nie mam zielonego pojęcia czego mi potrzeba.
Powtarzam sobie, że kiedyś w końcu zrozumiem samą siebie.
Ale trochę trudno przychodzi mi wyciszenie.
Przez mój umysł na raz przelatuje tysiące różnych myśli, a ja każdą z nich chce chwycić i zrozumieć.
Znów obawiam się ludzi, chyba nie chce żeby się do mnie zbliżali.
Boję się, że moim własnym bałaganem, zrobię im chaos w życiu.
A na świecie za dużo już nieporządku.

View more

Mogę prosić o gifart z Twojego ulubionego serialufilmu

*Puste Pytanie* Wykorzystaj to pytanie do czego chcesz (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧

☪ S a j k o
ŻYCZENIE
Chciałabym pokochać ciebie
Twoje czułe gesty
I każde słowo bez odrobiny złośliwości
Oczy twoje które zawsze obserwują mnie
I trochę śmieszną uprzejmość
Którą nie zawsze w tobie widać
Chciałabym umieć być osobą
Którą widzisz w swoich oczach
Bo ta osoba którą tak idealizujesz
Nigdy nawet nie istniała
I myślę że będzie mi przykro
Kiedy to w końcu zrozumiesz
Wena to bardzo humorzasta przyjaciółka.

View more

Puste Pytanie Wykorzystaj to pytanie do czego chcesz ノヮノ゚

Co jest fundamentem zła na tym świecie?

Zwyczajny Twórca Pozytywek
Ludzie. Ludzie są fundamentem zła na tym świecie.
-------------------------------------------------------------------
"Skąd się bierze zło?
jak to skąd
z człowieka
zawsze z człowieka
i tylko z człowieka (...)
żadne stworzenie poza
człowiekiem
nie posługuje się słowem
które może być narzędziem
zbrodni
słowem które kłamie
kaleczy zaraża
zło nie bierze się z braku
ani z nicości
zło bierze się z człowieka
i tylko z człowieka(...)"
Tadeusz Różewicz "Unde malum?"

View more

Co jest fundamentem zła na tym świecie

Jak minął ten najgorszy dzień w tygodniu?;>

Igor
[WTOREK 08 XII 2015]
Wstałam. Ogarnęłam się. Poszłam do szkoły. Norma.
Leciała mi krew z nosa na geografii (pierwsza lekcja), ciekawy początek dnia, nie powiem
Lekcje minęły normalnie (oprócz tego, że kręciło mi się w głowie cały czas).
Polski mieliśmy w bibliotece. Wypożyczyłam tomik poezji Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, "Poezję naszego wieku" i "Tristana i Izoldę" (lektura).
Był spr z fizyki. Dobrze, że o nim zapomniałam. Nie mogę się doczekać tej jedynki.
Była u mnie Madzia, oglądałyśmy "Wciąż ją kocham" i gadałyśmy. Dużo, o wszystkim. :D
Oczywiście Aśka wbiła nam w połowie filmu i się dołączyła. Ten mój sister to taki dzikus.
Pół godziny wieszałam tablicę korkową, z pomocą miotły, markera i gumek do włosów. xD
Poukładałam WSZYSTKIE mangi i książki oraz kosmetyki, pierwszy raz mam taki porządek.
No i posprzątałam cały pokój. Z nudów, bo w moim miasteczku nie ma co robić.
W międzyczasie spaliłam kilka papierosów. Albo mi się wydaje, albo Lucky Strike (jagodowe) kiedyś były lepsze.
Zgubiłam zakrętkę od kolczyka, którego zrobiłam sobie kilka dni temu (helix), kiedy myłam włosy. (y)
Przed chwilą zamówiłam sobie kilka kolczyków na Afir. Jeden jest taki słodki, tęczowy. *.*
A teraz sobie słucham muzyki, piję kawkę i czytam "Mechanicznego księcia" Cassandry Clare. Dobra książka.
W sumie nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, prawda? Dobre i złe chwile muszą się równoważyć. Inaczej życie byłoby nudne. ^^
Życzę Ci dobrej nocki; kimkolwiek jesteś. <3

View more

Jak minął ten najgorszy dzień w tygodniu

Milego dnia ;*

Aesthetiics
Dziękuję. <3
Ogólnie cały weekend był dla mnie bardzo miły. Każda minuta była wypełniona czystą radością.
W piątek były urodziny mojej przyjaciółki Kingi. Bardzo zabawne było wybieranie prezentu i nawet kilka godzin na mrozie (czekałam na autobusy/busy/ludzi) nie zniszczyły mojego wewnętrznego szczęścia. Dawno nie byłam na tak dobrej imprezie w tak dobrym towarzystwie. Nawet dobrze się bawiłam myjąc naczynia i sprzątając dom w środku nocy z solenizantką. :D
Wczoraj (sobota) Roman przekuła mi chrząstkę, mam kolczyka, o którym tak długo marzyłam. Szczerze się przyznam, że okropnie się bałam. Ból nie był straszny, a krew nie lała się hektolitrami. Co najśmieszniejsze to Kinga i Romuś panikowały bardziej niż ja. Później spędziliśmy sobie z innymi znajomymi ponad dwie godzinki na internacie (takie miejsce spotkań w moim miasteczku). ^^
A dziś (niedziela) sama sobie pomalowałam włosy na piękny kolorek "intensywna czerwień". Chciałam wrócić do mojej ukochanej czerwieni. Coś mnie ciągnie do tego koloru, dobrze się w nim czuję. Oglądałam "Pamiętniki Księżniczki" z Asią. Spokojne zakończenie intensywnego weekendu. ;D
***
Coraz łatwiej mi się oddycha.
Każda ze zmian rozrywa jakiś łańcuch w moim sercu.
Łatwiej mi zaakceptować, że przeszłość minęła.
Z niecierpliwością czekam na przyszłość i kolejne zmiany.
Być może niedługo będę wolna.
Mam nadzieję, że w końcu znów stanę się sobą.

View more

Milego dnia

Pięć twoich ulubionych książek ???

Mary All
5. "Mordera bierze wszystko" E. Spindler
4. "Przygody Alicji w Krainie Czarów" Carroll Lewis
3. "Rafael Bielecki" Anika Stasińska
2. Seria "Harry Potter" J.K. Rowling
1. "Mały Książę" Antoine de Saint-Exupery oraz "Mroki" Jarosław Borszewicz
Przepraszam, że wzięłam 6, ale to są właśnie moje ulubione książki.
Może nie dla wszystkich są one godne nazwy "najlepsze", ale dla mnie każda z nich ma dużą wartość, każda czegoś mnie nauczyła.

View more

Pięć twoich ulubionych książek

A co jest Twoją kołysanką?

Zwyczajny Twórca Pozytywek
Muzyka nocy.
Dźwięk jadących samotnie samochodów po mokrych ulicach.
Szum wiatru poruszający resztę złotych liści na drzewach i cykliczne stukanie kropel deszczu o szybę.
Szelest pościeli i stłumiony dźwięk telewizora z pokoju obok.
Cykanie zegara i ciemność pokoju.
Wpadające przez okno światło księżyca i widok rozgwieżdżonego nieba.
Cichy, spokojny oddech i ciepło fioletowej pościeli.
Czasami muzyka pcha mnie w objęcia Morfeusza.
Tak brzmi moja kołysanka.

View more

A co jest Twoją kołysanką
Next