Ask @All_the_time_without_life:

"W momencie, kiedy ludzie się zakochują, stają się kłamcami". Harlan Ellison Zgodzisz się z autorką tych słów? Dlaczego? W jaki sposób osoby zakochane mogą kłamać? Czy ich zachowanie jest uzasadnione? Postępują dobrze? Miłego dnia

Czasami ludzie okłamują samych siebie wmawiając sobie, że są szczęśliwi tylko dlatego, że mają tą drugą osobę, a są z kimś kto tylko przysparza im smutków. Po pewnym czasie cześć tych osób uświadamia to sobie i odchodzi od kogoś kto ich unieszczęśliwia natomiast pozostali to osoby takie jak ja, które kurczowo łapią się choćby imitacji szczęścia, potrzebują świadomości, że jest ktoś dla kogo są ważni nie wyobrażają sobie, że z kimś innym mogli by być na prawdę szczęśliwi z kimś kto nie budził by żadnych wątpliwości. Jednak po czasie krótszym bądź też dłuższym każdy kto się okłamywał uświadamia sobie, że coś jest nie tak w przypadku tego pierwszego typu człowieka związek się kończy. W naszym przypadku ta świadomość nas przytłacza, stajemy się coraz częściej zmęczeni tym wszystkim, pragniemy odpoczynku, chwili spokoju ale brniemy w to dalej. Nasz smutek widać po oczach ale my dalej zapewniamy, że wszystko jest w porządku. Ta myśl, że szczęście, które kiedyś wydawało nam się prawdziwe było tylko iluzja nas niszczy. Nie jest powiedziane, że jesteśmy nieszczęśliwi bo ta druga osoba nas nie kocha, to nie jest tak, że tej osobie na nas nie zależy i nic do nas nie czuje. To siedzi głęboko w nas, nie potrafimy być szczęśliwi brniemy w to dalej by nie skrzywdzić tej drugiej osoby, która zapewnia nas o swoich uczuciach i przez to tylko ją krzywdzimy bo będzie widziała nasz smutek w naszych oczach, słyszała nie pewność w głosie i nie raz usłyszy od nas słowa, które też będą kłamstwem tak samo jak na początku okłamywaliśmy siebie, że jesteśmy szczęśliwi tak samo zapewniamy ich o naszym szczęściu, które tak na prawdę dla nas już na zawsze pozostanie iluzją.

View more

Czy Ty też tak rozpaczliwie teraz kogoś potrzebujesz?

Ta osoba śpi właśnie obok mnie. Próbowałam też zasnąć bo nie czuje się najlepiej ale nie dałam rady więc jestem tu. Leży obok i słyszę jak oddycha zaraz się wtule w jego ramiona i będę czuła każde uderzenie jego serca. Mieć kogoś do kogo wystarczy się przytulić i zapomnieć o całym świecie to cudowne uczucie. Pewna osoba, która za wszelką cenę próbuje nas rozdzielić nic nie zdziała jedynie sama siebie pogrąża.

View more

Dlaczego wciąż jesteśmy niepewni?

Sentymentalny
Niepewność to pewnego rodzaju zabezpieczenie przed rozczarowaniem. Kiedy będziemy zbyt pewni czegoś i to stracimy to będzie to odczuwalne podwójne. Czasem lepiej podchodzić do czegoś z dystansem z niepewnością wtedy rozczarowanie nie jest tak bardzo dokuczliwe. Już dzieci uczą się jak życie potrafi być brutalne. Dzieci ufają, nie mają w sobie niepewności dopóki nie poczują jakie na prawdę jest życie. Człowiek uczy się na błędach i po raz kolejny nie zaufa tak bardzo, niepewność już mu pozostanie będzie jak góra lodowa, której nie będzie w stanie pokonać.

View more

Jak bardzo fatalny w skutkach może być jeden wybuch?

Jeden wybuch może zniszczyć wszystko zarówno jeśli chodzi o ładunki pirotechniczne jak i o emocje.
Dlatego nauczyłam się nie wybuchać nie chce kolejny raz zbierać się do kupy po eksplozji moich emocji,
nie chce ponowny raz widzieć mojego życia w zgliszczach,
nie chce stracić tego co budowałam przez ostatnie parę miesięcy,
nie chce zaczynać wszystkiego na nowo,
nie mam zamiaru zaczynać wszystkiego od początku bo wtedy nic nie było by takie samo...

View more

A jeśli życie to tylko sen?

Soulie
To pytanie pojawiło się w mojej głowie około pół roku temu, a zatem też w skrzynce wielu osób ponieważ chciałam poznać ich zdanie. W sumie w te pół roku zmienił się mój pogląd na świat, wiele opinii uległo zmianie, a więc i wiele odpowiedzi brzmiało by teraz inaczej.
Jednak jeśli życie byłoby tylko snem to nie chciałabym się z niego obudzić, już nigdy.
Oznaczało by to, że nie popełniłam tych wszystkich błędów jednak jednocześnie nie byłabym w tym miejscu w którym jestem z osobami które są mi bliskie i z tą osobą która daje mi tyle szczęścia przy której chciałabym teraz zasypiać z moim mężczyzną którego bezwarunkowo kocham.

View more

Jakbyś podsumowała mijający właśnie rok? Pytanie zadaję wcześniej byś mogła spokojnie porozmyślać i poukładać odpowiednio takie podsumowanie. Pozdrawiam gorąco.

Otto von Müller
Rok 2015 rozpoczęty raczej burzliwie, kończący się bardzo spokojnie i lepszego końca roku raczej nie mogłam sobie wymarzyć! Kilka momentów szczęścia następnie załamań ale gdyby nie one ten ask by prawdopodobnie nie istniał. Wiele się nauczyłam o życiu przez ten rok czasu, takiego go jeszcze nie znałam. Jednak otrząsnełam się po tych rozczarowaniach i zakończe ten rok z moim szczęścim u boku :)
Przez ten rok czasu utwierdziłam się w przekonaniu, że zawsze po burzy wschodzi słońce. Nie należy nigdy się poddawać, nie ważne jak jest źle, przyjdzie taki moment kiedy zła passa przerodzi się w dobrą, a na naszą twarz wróci szczery i promienny uśmiech!
Również pozdrawiam cieplutko! :)

View more

Gdzie jesteś teraz swoimi myślami?

Don't.
Jestem w pustym pomieszczeniu, cichym i spokojnym. Jest to oaza, w której można się wyciszyć i spokojnie zasnąć gdyby nie napływ setek myśli, które jak eksplozja niszczą wszystko i nie dają zasnąć...
Skąd te myśli skoro wszystko nareszcie zaczyna się układać? Skąd bezcenne noce skoro wszystko jest tak jak powinno?
To się nazywa strach, kieruje nami strach, najpierw gdy chcemy coś osiągnąć strach przed porażką co dla wielu już na starcie jest dyskwalifikacją jednak gdy go pokonamy, osiągniemy to co chcieliśmy pojawia się inna przeszkoda... Strach przed utratą tego co jest o wiele gorsze. Wydaje nam się, że jesteśmy szczęśliwi jednak ciągle pojawiają się myśli co będzie gdy to stracę?...

View more

Jaki smak mają słowa, które ukrywasz za kotarą wielokropka?

Wielokropek jest czymś co mnie wyraża. Nie trzeba wiedzieć w jakim kontekście został użyty, chodzi o samą jego funkcję. Wielokropek może wyrażać praktycznie każdą emocje, stwarza pewnego rodzaju kotare tajemniczości, którą tak bardzo uwielbiam ze względu na to, że rzadko mówię co czuje. Jestem jak taki wielokropek, coś oznaczam ale można się tylko domyślać co, mam jakieś znaczenie, ale jakie? to są pytania które czasem sama sobie zadaje. Najbliższe mi osoby zawsze potrafią mnie rozszyfrować, zawsze potrafią wyczuć, że coś jest nie tak, że jestem zła, zdenerwowana, niepewna, źle się czuje, coś mnie trapi bądź po prostu nie mam humoru i potrzebuje czuć obecność drugiej osoby.
Znalazłam na telefonie zdjęcia moich starych rysunków i doszłam do wniosku, że strasznie różne rzeczy siedzą w mojej głowie...

View more

Opowiesz mi jakąś historię?

Wszystko zaczęło się niewinnie, jedno spojrzenie ukradkiem w jego błękitne oczy, które zawładneły nią jakby uległa hipnozie. Spoglądała na niego już nawet nie umyślnie kiedy przeszechodził koło niej na ulicy po prostu nie mogła oderwać wzroku do momentu kiedy ich oczy się spotkały. Stał się dla niej tlenem bez którego nie mogła żyć normalnie ale nie pragnęła nawet niczego więcej niż żeby chociaż móc na niego patrzeć. Nie wiedziała, że on czuje to samo i kiedy ona nie widzi on patrzy na nią. Pewnego razu do niej podszedł kiedy siedziała na ławce pochłonięta książką i nawet go niezauważyła. Usiadł koło niej w ciszu, a kiedy ona podniosła głowę on się uśmiechnął i zapytał "cześć, jak masz na imię?" "Anastazja" odrzekła dziewczyna niewierząc, że to na prawdę on "jestem Damian wybacz, że przerwałem ci czytanie ale od jakiegoś czasu często cię tu widuje i po prostu musiałem zapytać".
Tak zaczęła się ich rozmowa, która trwała do późnego wieczoru od zwykłego "cześć" przez ulubione książki do wspomnień z dzieciństwa. Czym dłużej rozmawiali oboje czuli, że mają ze sobą dużo wspólnego i nawet nie wyobrażali sobie, że od tego zwykłego "cześć" może zacząć się coś niezwykłego.

View more

Co najbardziej lubisz robić w jesienne wieczory?

Psalm of utopia.
Lubię siedzieć na parapecie okna przykryta kocem z kubkiem kakao patrzeć w gwiazdy i myśleć o tym co mnie jeszcze spotka.
Lubię wyjść na spacer ze słuchawkami w uszach i wsłuchiwać się w słowa piosenki.
Lubię siedzieć przy ognisku, ogrzewać swoje zmarznięte dłonie i śpiewać stare piosenki niemiłosiernie fałszując.
Lubię leżeć z chłopakiem w łóżku, mocno się w niego wtulić i słuchać bicia jego serca.
Lubię siedzieć z nim przy komputerze i grać do 3 w nocy.
Lubię jeździć samochodem na miejscu pasażera ściskać na moim kolanie dłoń mojej miłości i patrzeć w gwiazdy z myślą że pragnę aby ta podróż nigdy się nie kończyła.
Lubię rozmawiać i śmiać się z koleżankami z tego co nam się ostatnio przytrafiło a obecnie jestem w internacie więc tak wyglądają moje życie przez te kilka dni w tygodniu.

View more

Witaj Angeliko :) Naszła mnie ochota na zadanie pytania. Czy po to jest Niebo, żeby rozumieć sens życia na Ziemi? Pozdrawiam cieplutko :)

Witaj Ann, miło mi cię tu wiedzieć :)
Nie jestem pewna czy faktycznie istnienie nieba może nas przybliżyć do rozumienia sensu życia na ziemi. Można różnie rozumieć to pytanie dlatego mam nadzieje, że nie obrazisz się jeśli źle je zinterpretuje. Jestem niemalże pewna, że chodzi ci o rzekome niebo do którego mamy odejść po śmierci jeśli będziemy żyć zgodnie z przekazaniami i nauczaniem Boga. Ja jestem osobą której ciężko narzucić swoje racje dlatego nie do końca wierze we wszystko czego naucza kościół mimo to jestem pewna istnienia czegoś po śmierci nie koniecznie takiego jak jest to przedstawiane. W każdym razie niebo dla mnie jest pojęciem czysto fizycznym czyli niebo istnieje takie jakie je widzimy gdy spojrzymy w górę będąc na dworze czyli chmurki, słoneczko i te sprawy co innego niebo nocą bo to czasem zmusza mnie do innych przemyśleń. Do nieba obchodzimy rzekomo po śmierci czyli sens życia mielibyśmy poznać dopiero gdy odejdziemy z tego świata? Równie dobrze moglibyśmy nigdy go nie odnaleźć. Jesteśmy wynikiem ewolucji czy tego chcemy czy nie, mamy się rozmnażać jak każde inne zwierzęta, jednak mamy tak rozwinięty mózg, że nie jest to dla nas jedyny aspekt życia ponieważ bardziej szukamy szczęścia, miłości, zrozumienia i jakiegoś sposobu żeby przetrwać na tym chorym świecie na którym praktycznie każdy martwi się tylko o siebie.

View more

Odpowiadając bądź ignorując dane pytanie, na co zwracasz większą uwagę? Na treść, czy nadawcę?

Oczywiście, że na treść, ale kiedy odpowiadam widzę też czyje pytania szczególnie zwróciły moja uwagę. Mam mnóstwo kreatywnych pytań w skrzynce na które chciałabym odpowiedzieć jednak nie koniecznie znajduje na to czas. W tym momencie jestem na asku pierwszy raz od kilku dni bo porostu nie miałam wcześnie jak. Przez cały weekend byłam w domu może przez 2 godziny nie licząc kilku godzin kiedy spałam od 6 w sobotę kiedy wróciłam do 13 kiedy musiałam wstać i ogarnąć się do tej 15 kiedy przyjechał po mnie chłopak i wróciłam dopiero wczoraj późnym wieczorem. Dzisiaj wróciłam ze szkoły po 16 i spałam kolejne 2h. Nie potrafię kompletnie zebrać myśli. Czuje jakby głowa miała mi zaraz eksplodować. Musze się zebrać w sobie i jeszcze zrobić parę rzeczy ale czuje, że ciężko będzie... Dziękuję wszystkim którzy jeszcze zaglądają na mojego zaniedbanego w tym momencie aska, postaram się to poprawić jak to tylko możliwe. Miłego wieczoru. Oczywiście, że na treść, ale kiedy odpowiadam widzę też czyje pytania szczególnie zwróciły moja uwagę. Mam mnóstwo kreatywnych pytań w skrzynce na które chciałabym odpowiedzieć jednak nie koniecznie znajduje na to czas. W tym momencie jestem na asku pierwszy raz od kilku dni bo porostu nie miałam wcześnie jak. Przez cały weekend byłam w domu może przez 2 godziny nie licząc kilku godzin kiedy spałam od 6 w sobotę kiedy wróciłam do 13 kiedy musiałam wstać i ogarnąć się do tej 15 kiedy przyjechał po mnie chłopak i wróciłam dopiero wczoraj późnym wieczorem. Dzisiaj wróciłam ze szkoły po 16 i spałam kolejne 2h. Nie potrafię kompletnie zebrać myśli. Czuje jakby głowa miała mi zaraz eksplodować. Musze się zebrać w sobie i jeszcze zrobić parę rzeczy ale czuje, że ciężko będzie... Dziękuję wszystkim którzy jeszcze zaglądają na mojego zaniedbanego w tym momencie aska, postaram się to poprawić jak to tylko możliwe. Miłego wieczoru. Oczywiście, że na treść, ale kiedy odpowiadam widzę też czyje pytania szczególnie zwróciły moja uwagę. Mam mnóstwo kreatywnych pytań w skrzynce na które chciałabym odpowiedzieć jednak nie koniecznie znajduje na to czas. W tym momencie jestem na asku pierwszy raz od kilku dni bo porostu nie miałam wcześnie jak. Przez cały weekend byłam w domu może przez 2 godziny nie licząc kilku godzin kiedy spałam od 6 w sobotę kiedy wróciłam do 13 kiedy musiałam wstać i ogarnąć się do tej 15 kiedy przyjechał po mnie chłopak i wróciłam dopiero wczoraj późnym wieczorem. Dzisiaj wróciłam ze szkoły po 16 i spałam kolejne 2h. Nie potrafię kompletnie zebrać myśli. Czuje jakby głowa miała mi zaraz eksplodować. Musze się zebrać w sobie i jeszcze zrobić parę rzeczy ale czuje, że ciężko będzie... Dziękuję wszystkim którzy jeszcze zaglądają na mojego zaniedbanego w tym momencie aska, postaram się to poprawić jak to tylko możliwe. Miłego wieczoru.

View more

Każde imię ma jakieś znaczenie. Możesz odnaleźć znaczenie swojego i wstawić?

Psajcholodżist
Imię Angelika ma swoje źródło w języku łacińskim, w którym oznacza anioła, posłańca.
Kobieta bardzo wrażliwa i łatwo ją zranić, dlatego jeśli trafi na nieodpowiedniego mężczyznę, który ją w jakiś sposób skrzywdzi, może zdarzyć się tak, że nie będzie już potrafiła nikomu zaufać i zupełnie zamknie się na miłość, co unieszczęśliwi ją na resztę życia, powinna zatem bardzo uważać, komu oddaje swoje serce.
Małe Angeliki uwielbiają zajęcia z plastyki, muzyki czy rytmiki, często namawiają rodziców na kupno zwierząt. Jeśli im się uda, na długo zostają ich opiekunkami i chętnie wykonują przy nich różne obowiązki.
Pierwsze zdanie to jest ogólne znaczenie imienia, pozostałe to opisy które jakoś najbardziej mi przypasowały. Po przeczytaniu kilku znaczeń mogę stwierdzić, że są one bardzo różne i czasami wręcz sprzeczne. W jednym było, że osoba o imieniu Angelika się przechowala, a w kolejnym, że jest skromna więc nie można temu wierzyć. 90% tekstu który przeczytałam nie jest zgodny ze mną więc nie było sensu tego wklejać.
Jeśli komuś zgadza się znaczenie imienia z charakterem to tylko przypadkiem bądź trafił na dobry opis, mi się to nie zdarzyło.

View more

Boisz się przyszłości?

hejka. ♡
Przyszłość przychodzi w każdej sekundzie. Co 60 sekund jesteśmy o minute starsi. Czy boje się przyszłości? Można powiedzieć, że jest ona częścią teraźniejszości, a jednocześnie przeszłości w końcu odpowiedź zaczęłam pisać w przeszłości kiedy jeszcze była to dla mnie teraźniejszością, a skończę w bardzo bliskiej przyszłości, która już za chwilę będzie teraźniejszością. Nie widzę najmniejszego powodu by się jej bać pomimo tego, że nie wiem jak będzie wyglądać.
Jednak ja nią steruje i to jak będzie wyglądać zależy jedynie ode mnie. Jest częścią przeznaczenia i nie należy się jej bać w końcu jest cały czas z nami tylko o krok przed nami, a my ciągle posuwamy się naprzód i tak jak w filmie może udać nam się przewidzieć co się wydarzy za chwilę ale na samym początku nie możemy przewidzieć zakończenia jeśli go wcześniej nie oglądaliśmy. Tak właśnie wyglądają moje przemyślenia o 4:15 nad ranem, czy na prawdę powinnam bać się przyszłości?...

View more

Jak się masz?

sybaryta
Chyba jest dobrze.
Chyba bo znowu zaczynam zbyt wiele myśleć, a to mi raczej nie wyjdzie na dobre.
W weekend chciałam się wyleczyć ale coś mnie skłoniło by pojechać na basen a raczej ktoś komu nie powiedziałam, że jestem chora, a więc pojechałam tak trochę z gorączką :') najlepsze jest to, że po sałnie gorączka z 38.2 spadła do 36.4 stopni czyli to nie był taki zły pomysł. Mimo to gardło dalej boli tak że ledwie potrafię wydusić z siebie słowo jednak mam pozwolenie na zrobienie sobie tych dwóch dni wolnych od szkoły więc jakoś przetrwam.
Ostatnio ciągły brak czasu trochę mnie przytłaczał ale nie wiem czy gorszy jest brak czasu czy jego nadmiar. Teraz dłuższy weekend więc będzie go więcej, więcej nudy i więcej myślenia nad rzeczami które z reguły mnie przytłaczają i powodują bezsenność.
W związku z tym szykuje się bardzo długi i z pewnością nie przesłany weekend.

View more

Witaj Angeliko. Czy możesz mi powiedzieć, czym według Ciebie różnią się wartości uznawane przez nasze pokolenie, pokolenie rodziców oraz naszych dziadków?

Anastasia.
Witaj Anastasio.
Z pewnością różnice między pokolelnaimi są kolosalne. W tych czasach dla młodych ludzi o wiele większe znaczenie mają pieniądze i przedmioty niż ludzie. Kiedyś gdy coś się psuło nie wyrzucało się tego do kosza ale próbowało naprawić. Tak samo było ze związkami, naprawiało się szczegół który był przyczyną problemu. Dziś większość ludzi woli znaleźć sobie nową osobę niż naprawić to co przeszkadza. Starsze pokolenia doceniały to co posiadały i to było piękne. Dziś większość młodzieży zrobi awanturę o to, że dostały nie ten telefon co chciały albo rower zamiast konsoli. Całe dnie spędzają przed ekranem komputera i nie mają pojęcia jaką przyjemność daje zabawa na dworze ze znajomymi, a nie pisanie na fb. Nie powiem, że ja nie używam fb ale ja robie to ze względu na to, że nie wszyscy moi znajomi mieszkają blisko mnie i nie mam jak inaczej się z nimi kontaktować. Z mojego dzieciństwa pamiętam jak prawie każdego dnia biegałam do późna po ulicy ze znajomymi, zabawy w berka, chowanego, zabawy w kuchnie, granie w klasy i wiele innych gier i zabaw. Między moim bratem, a mną jest różnica 10 lat. 8-latek który nie wie co to są klasy czy podchody to coraz częstsze zjawisko. Próbuje chociaż w części przybliżyć mu to co ja robiłam w moim dzieciństwie bo to były na prawdę cudowne czasy. Cieszy mnie to, że świat się rozwija i technologia idzie do przodu ale wszystko odbija się na młodszych pokoleniach. Zatracają się w rzeczywistości gier i internetu, niedługo nie będą pamiętać jak wygląda drzewo czy trawa bo przestaną wychodzi z domów bo przecież wszystko jest teraz w internecie. Przytłaczająca wizja przyszłości nie dała mi tej nocy spać ale to nie daleka przyszłość naszej cywilizacji, wszystko na to wskazuje.
WSZYSTKO DĄŻY KU KOŃCOWI...

View more

Co Cię zabija?

Don't.
Zabijają mnie wybory, których dokonuje.
Zabija mnie myśl, że muszę wybrać pomiędzy przyjaźnią, a miłością.
Zabija mnie mój brak zdolności do podejmowania słusznych decyzji.
Zabija mnie fakt, że chyba już straciłam przyjaciółkę.
Zabija mnie ten świat i sama świadomość, że te problemy które mam to dopiero początek.
Chciałabym uciec ale nie wiem dokąd, nie widzę przed sobą drogi, która miałaby prowadzić do miejsca w którym mogłabym żyć tak jak mi się to marzy.
Jest też ktoś kto podtrzymuje mnie przy życiu, ktoś przy kim nie czuje upływu czasu i zapominam o wszystkich problemach. Narkotyki są uzależniające więc on jest moim narkotykiem, moją własną odmianą heroiny, a ja za szybko się uzależniam...
Nikt nigdy nie był w stosunku do mnie tak czuły, delikatny, uczuciowy i na tyle dojrzały by zrozumieć moje zachowanie czy też żeby było można tak szczerze z kimś porozmawiać o wszystkim. Jednak ja nie mam szczęścia do facetów i nawet jeśli ktoś jest ”idealny” dla mnie, a on będzie mnie kochał tak jak ja jego to i tak jest coś przez co czuje się okropnie tak jak teraz na przykład, były chłopak przyjaciółki... Może i zerwała z nim długi czas temu, traktowała go jak śmiecia, zdradzała ale to ja czuję się z tym paskudnie i to mnie zabija.

View more

Czy miłość to powód by kończyć przyjaźń? Czy osoba, z którą jesteśmy ma prawo do dania nam ultimatum? Kogo w takiej sytuacji powinniśmy wybrać?

Agaś. ♥
Nikt nie powinien kazać nam wybierać między przyjaźnią z kimś, a miłością. Tylko my możemy decydować o tym z kim będziemy się przyjaźnić, a z kim zerwać kontakt bo to nasze życie i nikt nie może za nas decydować. Czy koniecznie trzeba decydować? Myślę, że ciężko byłoby zostawić kogoś kogo kochamy dla przyjaźni bądź odwrotnie ale trzeba też pamiętać, że w ciągu naszego życia pojawia się wiele przyjaźni i miłości i trzeba dobrze dobierać takie osoby. W tym momencie sama mam nie jasną sytuacje i nie do końca wiem jak ją rozwiązać. Zaprzyjaźniłam się z byłym chłopakiem najlepszej przyjaciółki i ciężko mi się teraz odnaleźć i nie do końca wiem czy brnąć w to dalej, bo naprawdę okropnie się z tym czuje, a z drugiej strony jest to na prawdę w porządku chłopak. Jeszcze do niedawna mówiłyśmy sobie o wszystkim teraz jakbyśmy się od siebie oddalały i wydaje mi się, że to z mojej winy. Coraz mniej rozmawiamy, więcej czasu spędzam z innymi dziewczynami bo jakoś dziwnie się przy niej czuje, nie potrafię już jej powiedzieć o wszystkim tak jak kiedyś, o tym że z nim pisze o tym, że w weekend razem gdzieś chcemy jechać. Ona sama zaczęła się dziwnie zachowywać, dzisiaj już kompletnie nie wiem o co jej chodzi, nie chciała pisać "nara" i tyle. Wiecie jak to jest czuć się jak śmieć? Ja właśnie tak się czuje i nie potrafię dokonać wyboru i mimo że jeszcze nikt tego ode mnie nie wymaga czuje, że jest to konieczne.

View more

jaki jest Twój życiowy cel? do czego dążysz? żyjesz "z dnia na dzień" czy raczej masz już ściśle określony plan na siebie? :)

izzzkun
Jeszcze jakiś czas temu gdyby ktoś mi zadał takie pytanie odpowiedziałabym, że nie mam żadnego planu na życie, nie było niczego co by mnie nakierowało na to co chcę robić za stosunkowo nie długo czas bo w końcu zostało mi ostatnie parę miesięcy szkoły, a potem trzeba zadecydować co dalej. Ostatnio doznałam oświecenia, zaczęłam zastanawiać się nad wojskiem. W tym momencie mój przyjaciel jest właśnie na poligonie, jest tam od paru dni ale mimo to dość sporo piszemy, a ja dowiaduje się coraz więcej o pracy wojska. Jestem w klasie policyjnej zaliczyła również poligon w te wakacje więc można powiedzieć, że już znałam cześć obowiązków żołnierza ale oczywiście to co dowiem się od majora w szkole czy od instruktorów którzy także byli wojskowymi nie obrazuje mi tego tak jak rozmowa z przyjacielem, który potrafi mi wytłumaczyć jak to wszystko wygląda w prosty sposób i który pomoże mi to wszystko ogarnąć. Obiecał, że będzie mnie w tym wspierał więc myślę, że powinnam dać radę, on również tak myśli więc czemu nie spróbować. Kiedyś żyłam z dnia na dzień, później żyłam jedynie przeszłością, dziś zaczynam żyć z myślą o przyszłości zapominając o przeszłości i dążąc do osiągnięcia swoich celów.
Oczywiście poza pracą chciałabym mieć też tą drugą osobę z którą będę mogła dzielić resztę swojego życia.
TYLE ZDECYDOWANIE WYSTARCZYŁOBY MI DO PEŁNI SZCZĘŚCIA.

View more

Witaj. Proszę powiedz mi jak to jest, że się zakochujemy?

۝ Rosmerta
Witaj Rosmerto. Zakochanie jest to uczucie nagłe, gwałtowne, wypełniające nasze ciało dogłębnie i całkowicie.
Zakochać się można w osobie, którą znamy od lat jak i w kimś kogo dopiero poznamy. Trzeba pamiętać, że "zakochanie" nie jest tym samym co miłość, zakochanie jest przelotne w przeciwieństwie do miłości, w którą może się przerodzić.
Ja całe szczęście nie mam tendencji do zakochania się w kimś kogo dobrze nie poznam ale jeśli już to się stanie osoba ta nie znika z moich myśli, uzależniam się od niej jak od heroiny i kiedy ją stracę długo zajmuje mi żeby się pozbierać.
Potrzeba bliskości, miłości, bezpieczeństwa i wielu wielu innych skłania nas do tego, że się w kimś zakochujemy i niegdy nie można przewidzieć do kogo zapawamy uczuciem.

View more

Jedna miłość umiera, by móc zastąpić ją?

e u p h o r i a
Powiedziałabym raczej, że zastępujemy starą miłość nową z nadzieją, że ta będzie lepsza. Nie koniecznie, że stara umiera by móc ją zastąpić, ale stara cichnie gdzieś w głębi nas. Zamykamy stary rozdział i żyjemy dalej, dla jednych jest to kwestia paru dni, a dla innych paru miesięcy. Jeśli będąc z kimś zakochamy się w kimś innym to znaczy, że tej pierwszej osoby nigdy nie kochaliśmy. Z pewnością wiele z was pamięta swoją pierwszą miłość (jeśli nie to przyjdzie jeszcze na was czas). Nieliczni mogą powiedzieć, że ich pierwsza miłość jest ich ostatnią ponieważ w tych czasach ciężko znaleźć odpowiednią osobę i zazwyczaj gdy się coś psuje w związku to się go kończy zamiast naprawić. Trzeba pamiętać o tym, że miłość nigdy nie umiera, ona zawsze jest gdzieś wewnątrz nas, myślę że jeśli ktoś mówi, że miłość umarła to tak naprawdę nigdy jej nie było co najwyżej zauroczenie, a później przywiązanie. Są związki bez miłości i miłość bez związków, żyjemy w takim świecie gdzie ludzie się zdradzają, biją, poniżają i ciężko odnaleźć prawdziwą miłość jednak ona gdzieś tam czeka na każdego z nas...
CAN YOU FEEL...
CAN YOU FEEL MY HEART?

View more

Next