lis powiedział: "Zboże, które jest złociste, będzie mi przypominało ciebie". a Tobie z czym kojarzy się zboże?

"Mały książę" niesamowita książka, cieszę się, że była jedną z moich lektur.
Wracając do pytania zboże kojarzy mi się z latem. Słońcem, które tak cudownie grzeje i muska moją skórę promieniami. Przywodzi mi na myśl moje dzieciństwo, moje słodkie dzieciństwo. Będąc małą dziewczynką nie chodziłam do przedszkola, miałam więc dużo wolnego czasu. Wychodziłam z rana w czystych, kolorowych ubrankach na podwórko. Bawiłam się całymi dniami poza domem, byłam jedynaczką, lecz to wcale nie przeszkadzało mi w zabawie. Nie potrzebowałam wcale tableta, smartfona czy innych technicznych nowinek, wystarczyła mi łopatka z małym czerwonym wiaderkiem (pamiętam jeszcze jego kształt... :) ). Co więcej nauczyłam się radzić sobie sama, nie prosząc o pomoc rodziców. Wracałam wieczorem bo mama wołała na wieczorynkę cała umorusana, ale jakże zadowolona z siebie. To były piękne czasy, szkoda, że już minęły i nie powrócą. Wydaje mi się, że zanim dorosłam świat był lepszy, bezpieczniejszy. Nie było wtedy ataków terrorystycznych, wojen, kłamstwa, obłudy, handlu żywym towarem, nastolatkowie nie palili, nie ćpali, nie pili alkoholu. A może to nie prawda. Może już wtedy działo się źle na świecie i w ojczyźnie, a ja byłam tak bardzo otoczona opieką i troską, że tego nie dostrzegałam. Być może miałam tego nie dostrzec, być może miałam żyć za "szybą" złudnego bezpieczeństwa. Pozornie dostępny świat - poza moim zasięgiem...
"Widziałem dziś kolesia w kawiarni.
Bez telefonu. Bez laptopa. Siedział, gapił się w okno i pił kawę.
Jak jakiś psychopata."

The answer hasn’t got any rewards yet.