Kiedy człowiek zaczyna naprawdę żyć?

Neith
Kiedy wkroczy na granicę życia i śmierci.
Kiedy pogodzony ze swoim odejściem traci oddech, a opuszkami palców dotyka czarnej tafli śmierci.
Wtem coś lub ktoś wyciąga go na powierzchnię.
Łapie oddech w płuca tak rześki jak nigdy dotąd.
Z obojętności władzę przejmuje bukiet uczuć.
A on?
A on czuje, że wreszcie żyje.
Jest już kimś innym.
Innym zupełnie człowiekim.