Ask @AngelxdM:

<3

Żegnaj najmilsza.
Biegnij do siostrzyczki, za którą tak bardzo tęskniłaś.
Biegajcie po białych chmurkach, bawiąc się w najlepsze.
Mam nadzieję, że nie czujesz już bólu i pomimo choroby odeszłaś spokojnie.
Będę tęsknić za Twoim skrobaniem w drewienko czy gryzieniem mnie w palce bądź lizanie po ich jak to zawsze zależało od Twojego humorku.
To był najlepszy czas spędzony z Tobą Yuzu i Twoją siostrą Karin.
Nigdy o Was nie zapomnę 💕

View more

Jak duży wpływ na jakość Twojego życia mają ludzie, którzy Cię otaczają? Wyobraź sobie, że nagle wszyscy bliscy Cię opuszczają - czy, w Twoim odczuciu, Twoje życie nadal miałoby sens?

♠ Sea Of Eternity ♠
Duży.
Życie bez ludzi byłoby błogosławieństwem, a zarazem najgorszą karą ze wszyskich.
Czuję się dobrze kiedy jestem sama. Mogę przesiedzieć całe dnie w pustym mieszkaniu. Po godzinie, dwóch jak zwykle zaczynam mówić do siebie z myślą, że ktoś jest obok mnie.
Niestety nawet obecność zwierząt nie potrafi zapełnić pustki za głosem czy dotykiem kogoś bliskiego. Wytrzymamy tydzień, dwa, miesiąc. Poźniej jest nam tak przeraźliwie tęskno do drugiego człowieka, że nic nie jest w stanie tego powstrzymać.
Najgorzej jest jednak jeśli ktoś nie jest do tego przyzwyczajony i w jednej chwili zostanie sam jak palec. Ja byłam do tego przyzwyczajana od najmłodszych lat, zostając sama na całe dnie w pustym domu i teraz również kiedy mam zostać sama na wiele godzin to nie przeszkadza mi to w żaden sposób. Nie czuje pustki bo to taka prawdziwa samotność. Nie to co samotność w tłumie ludzi, która boli. Wychodząc z domu również z nikim nie rozmawiam, ani nie spotykam się. Nie mam znajomych z którymi oprócz "cześć" coś więcej mnie łączy. Mam przyjaciół, ale każde z nich jest oddalone o wiele wiele kilometrów. Mimo wszystko taki kontakt mi wystarcza. Nie potrzeba mi wielu osób do szczęścia.
Jednak gdyby wszyscy odeszli to wiem, że i ja również nie miałabym ochoty dalej żyć. Żyje dla nich, bo to oni są ważni, mimo jak bardzo uwielbiam samotność to takiego osamotnienia nie zniosłabym nigdy.

View more

Częściej przedkładasz cudze potrzeby nad własne czy własne potrzeby nad cudze? Z czego wynika to, że postępujesz tak, a nie inaczej?

♠ Sea Of Eternity ♠
Tak, dla mnie dobro drugiego człowieka jest ważniejsze niż swoje. Daje ludziom tyle, ile sama mam, a w zasadzie mało co dostaje w zamian. Nie mam do nich urazy za to, każdy w tym świecie musi myśleć o sobie, aby przetrwać. Nie mam również na myśli oddanych mi osób, gdzie to ja mam poczucie winy, że mało od siebie daje.
W tym świecie zbyt krucha, słaba i wrażliwa imitacja człowieka zostaje strącona w otchłań, gdzie otaczają je ramiona depresji. Czasem słysze, że nie mam w sobie krzty egoizmu, nawet tego, który jest potrzebny każdemu człowiekowi do przetrwania.
Ta wada niezwykle mnie gubi i działa przeciwko mnie tak bardzo, że normalne funkcjonowanie nie wchodzi już w rachube.
Potrzebuje...leku.
Leku, który pozwoli mi żyć jak dawniej.
Tak jak sprzed 4 lat.
Moje chęci nie wnoszą żadnych efektów.
Potrzebne mi są efekty, a nie nic nie znaczące pragienia, które zamiast mi pomóc, jeszcze bardziej mnie osłabiają.
Stoje w miejscu, pragnąc zmiany samej siebie, a tak naprawdę zapadam się w otchłań.
Czy kiedykolwiek stamtąd wyjde?
A jeśli wyjdę, to czy bez szwanku?

View more

czym jest zaufanie?

katuri
Kiedy wiesz, że nie wbije Ci noża w plecy.
Kiedy wiesz, że złapie Cię, kiedy będziesz upadać, spadać.
Kiedy wiesz, że nikomu nie wyjawi twoich sekretów.
Kiedy wiesz, że dla twojego dobra zrobi wszystko.
Kiedy czujesz się przy tej osobie bezpieczna/y.
Kiedy wiesz, że Cię nie zostawi, kiedy będziesz go/jej potrzebować.
Kiedy wiesz, że Cię nie wyśmieje.
Kiedy wiesz, że zależy tej osobie na Tobie.
"Ufam Ci."
Potrzebuje tych słów niczym powietrza, wody, miłości...

View more

Rozważysz ze mną dlaczego stabilizacja może kojarzyć się z samotnością?

Tulpa
Człowiek stabilny to człowiek pozbawiony tego za co mógłby się poświęcić.
Jeśli kogoś kochasz to oczywiste jest, że zrobisz dla tej osoby wszystko. Sprzedasz najcenniejsze rzeczy, zabijesz lub umrzesz. Wszystko dla miłości.
Nawet jeśli wyzbędziesz się uczuć, a Twoje serce owładnie obojętność, to nawet ona okaże zainteresowanie na los Twojej miłości.
Obojętność to tak naprawdę kolejna faza bólu. Najpierw go odczuwasz, później się przyzwyczajasz, a na końcu jesteś obojętny.
Zawsze działa w ciszy, czesem potrzebuje również mroku.
Obojętność to dobry przyjaciel, ale czasem potrafi tak zawładnąć towarzyszem, że mimo chęci pokazania uczuć, ona nie pozwoli na to. Obserwuje w ciszy jak swoim zachowaniem ranisz innych, a ty stoisz w jej więzach i patrzysz pustym wzrokiem na świat.
Nic nie czujesz, czując tak wiele.
To powolny kres duszy.

View more

Jak obchodzisz swoje urodziny? Robisz wtedy coś wyjątkowego czy jest to zwyczajny dzień?

Hotaru
Dziś są moje urodziny.
Pomimo, że nie przykładam do tego dnia wysokiej wagi, traktując go jak zayczajny dzień, to dzisiejszy dzień miło mnie zaskoczył.
Największy prezent dostałam kilka dni od K. i ogromnie się z niego cieszę. Jest wspaniały i bardzo bardzo za niego dziękuje. Dziś od tej samej osoby dostałam kartkę urodzinową i piękny list. Ten skromny i jakże cudowny gest sprawił, że prawie się popłakałam.
Pisanie listów umarło, dlatego tak bardzo cenie sobie tą umiejętoność. Tylko wspaniali ludzie nie umarli od wykonywania tej tradycji. Sama również uwielbiam to robić, dlatego moje własnoręczne listy zawsze trafiają do osób wyjątkowych.
Wracając do tematu, to zostałam bardzo miło potraktowana w szkole.
Mimo że jestem nową uczennicą, klasa wraz z nauczycielami bardzo sympatycznie potraktowała moje święto. Byłam naprawdę miło zaskoczona ich przytulasami i życzeniami.
Kilka osób spoza szkoły również złożyło mi wspaniałe życzenia...jejku cudowny dzień.
Pamięć o datach związanych z poszczególnymi osobami czy zdarzeniami to cudowna rzecz tak samo jak pisanie listów, dlatego to staram się praktykować u siebie i cenie w szczególności u innych.
Od dziś mam 17 lat. To tylko nowa cyfra nic nie zmieniająca, a jednak potrafi coś zmienić.

View more

Jak radzisz sobie z toksycznymi ludźmi?

Menni
Mam okropny nawyk.
Jestem dobra i miła nawet dla swoich wrogów.
Nie mogę powiedzieć STOP
Choć chce.
Dlatego nawet dla tych ludzi, jeśli tego potrzebują, jestem pomocna. A jeśli ktoś mocno mnie skrzywdzi lub zalezie za skóre, to unikam tej osoby. Zrywam kontakt.
I czekam kiedy w wróci.
I czy w ogóle wróci.
Tak poza tym dziś wybiła mi liczba 1002 obserwujących. To...trochę przerażająceXDDD
Nie wiem czemu Was tu tyle. Przecież nic takiego nie robie i nikim szczególnym nie jestem.
Coż dziękuję za taką liczbę i życzę każdemu kto to przeczyta miłego dnia i dobrej nocy 💕

View more

Działałeś/aś kiedyś w amoku? Czym było to spowodowane?

young mae
Raz.
Tylko raz.
Kiedy widziałam czyjąś śmierć na własne oczy.
Byłam przy tym i nie mogłam nic zrobić.
Krzyczałam.
Płakałam.
Obwiniałam kogoś i Boga.
Mimo że był to wypadek.
Wrzeszczałam:
"Coś ty zrobił?! Zabiłeś go! Dlaczego...Boże dlaczego...
Dlaczego..."
Poźniej tylko milczałam. Milczałam.
I w głebi duszy płakałam.
Czasem również na zewnątrz, kiedy ktoś przypominał mi o tej stracie.

View more

W jakich momentach jesteś najbardziej zmotywowany do działania?

•Paѕтel_boʎ•
Zawsze jest to impuls.
Raz potrzebuje porażki, a raz zwycięstwa, aby zacząć działać.
Kiedy jednak to nadchodzi, jestem gotowa na wszystko.
Chce pokazać sobie i czasem innym, że potrafie, nie poddam się. Teraz mam tak z nauką i ocenami. Chce być wreszcie dumna z siebie bo wiem, że mnie stać. Niestety, ostatnio nerwy i stres przejmują kontrole, mimo że w głowie mam wiedzę, to nie potrafie jej przelać na papier, czy chociażby powiedzieć.
Ambicja, ambicja, ambicja.
To mnie kiedyś zabije.

View more

Czy czasem się gubisz?

Ekskize.
Często się gubie.
Gubie się we własnych myślach.
Biegam od uliczki do uliczki, szukając nie wiadomo czego.
Nie wiadomo kogo.
Wiruje w labiryncie własnych uczuć, myśli.
Czasem kroczę zbyt daleko, w zbyt straszne miejsca w mojej głowie.
Wycofuje się, dalej stojąc w miejscu.
Wołam pomocy.
Odpowiada mi cisza.
Cisza jest moim wybawieniem i moim najgorszym wrogiem, przypominającym o najgorszych chwilach.
Potrzebuje spokoju i... niestety ciszy. Może tym razem mnie nie zabije.

View more

Czym są słowa? 📜

₹ ℕ ₹
Naszym początkim i końcem.
Balsamem i sztyletem dla duszy.
Prawdą i kłamstwem.
Emocjami i pustką.
Wszystkim i niczym.
Klęską i zwycięstwem.
Potęgą i zgubą.
Zasypiamy na słowach
budzimy się w słowach
czasem są to łagodne
proste rzeczowniki
las albo okręt
odrywają się od nas
las odchodzi szybko
za linię horyzontu
okręt odpływa
bez śladu i przyczyny
niebezpieczne są słowa
ktore wypadły z całości
urywki zdań sentencji
początki refrenu
zapomnianego hymnu
"zbawieni będą ci którzy..."
"pamietaj abyś..."
lub "jak"
drobna i kłująca szpilka
co spajała
najpiękniejszą zgubioną
metaforę świata
trzeba śnić cierpliwie
w nadziei że treść się dopełni
że brakujące słowa
wejdą w kalekie zdania
i pewność na którą czekamy
zarzuci kotwicę
~Zbigniew Herbert - Zasypiamy w słowach

View more

Ile książek już przeczytałaś/eś w tym roku? :D

książki które warto przeczytać
W tym roku 2018 malutko - cztery zaledwie, choć zapowiada się w moich planach pokaźna kolekcja na ten rok.
Obecnie czytam trylogię Igrzysk Śmierci, która naprawdę bardzo przypadła mi do gustu. Dodatkowo dochodzi do tego manga Kuroshitsuji, którą kupuje od tego roku. Przyznam, że jest fascynująca nie tylko przez to co opisuje, ale i również przez wykonanie.
W planach, które sięgają narazie do czerwca, mam zamiar poza tym przeczytać:
*Złodziejkę książek
*Harry Potter i Przeklęte Dziecko
*Twórczość Cassandry Clare - Diabelskie Maszyny i Dary Anioła
*Kolejne części mangi Kuroshitsuji
*Restore Me
Nie mogę już się doczekać tego zapachu pergaminu i poznania nowych fascynujących historii nowo poznanych bohaterów.

View more

Razem można wszystko?

Animowana Zbeer
Nie.
Oczywiście bliskość drugiej osoby, która nas wspiera, pomaga powoduje, że jest nam w jakiś sposób lepiej, ale to my sami musimy się podnieść i działać.
Wspólne działanie daje sporo korzyści, ale wszystkim musi zależeć na tym samym, jeśli tego nie ma jesteśmy przegrani już na starcie. W grupie trzeba stać się jednością, a to wielki wyczyn aby tego dokonać.
https://youtu.be/2guTY5c7mSo

View more

ιαкα єρσкα נєѕт ¢ι вℓιѕкα? ~👞👑🎩

Romantyzm.
"Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy i noc ma spokojną i dzień nietęskliwy"
Uwielbiam, a nawet kocham tą epoke. Zawiera sporą cześć mojej duszy.
Groza, fantastyka, bukiet uczuć, nieszczęśliwa miłość, natura, samotni buntownicy, indywidualizm i zrywy niepodległościowe - to wszystko sprawia, że ta epoka jest dla mnie taka dobra. Po prostu balsam dla duszy.
Większość moich ulubionych polskich artystów i tekstów jest właśnie w tej epoce. Reduta Ordona (podobno moja recytacja to miut) i Dziady Adama Mickiewicza, Testament Mój Słowackiego, czy chociaż Moja piosnka Norwida.
Obrazy z tej epoki również mają to coś co kocham, dlatego zawsze nie mogę się doczekać omawiania tej epoki na języku polskim.

View more

Kto jest twoją inspiracją?

Zniszczona
N i k t.
N i c.
Nie mam inspiracji.
Nie mam idola.
Nie mam autorytetu.
Jestem sobą i nie zamierzam się zmieniać dla nikogo.
Co mi przyjdzie z bycia kimś kim nigdy nie będę?
Kiedyś szukałam swego autorytetu, kogoś kto pokaże mi jak żyć i podniesie z dna, aż zdałam sobie sprawę, że nikogo takiego nie znajdę dopóki nie odnajdę siebie. Nie stane się tym kim naprawdę chce być. Odnalazłam siebie i podniosłam się z dna, które jednak wciąż mnie pochłania.
Mimo tego jestem sobą i nikogo nie udaje. Udawanie kogoś kim naprawdę się nie jest, jest jak beznadziejna gra aktorska. Nawet jeśli chcesz udawać postać, musisz odnaleźć w niej cząstkę samego siebie, inaczej przedstawienie będzie totalnym niewypałem. Takie udawanie nie potrawa długo, gdyż twoja osobowość wygra i zacznie pokazywać swoje oblicze. To zniszczy postać, którą grasz.
Ja zaś zakładam jedynie maskę, aby nie pokazywać swoich prawdziwych emocji. To o wiele prostszę, ale trzeba być przygotowany, że zawsze maska może pęknąć. Nie wszyscy widzowie to wytrzymają.

View more

Co jest ważniejsze: kochać czy być kochanym?

°•FuckNormality•°
Nic z tego nie jest najważniejsze, oba uczucia są ważne i równe między sobą.
Większość pewnie stwierdzi, że jednak bycie kochanym jest ważniejsz, ale moim zdaniem nie. Co z tego, że będziemy darzeni takim uczuciem, kiedy nie będziemy mogli go odwzajemnić, a jedynie patrzeć na ból zakochanej w nas osoby.
Miłość to bardzo wymagające uczucie, czasem nawet zdajemy sobie sprawę, że nie możemy mu podołać.
Musimy być gotowi na to, że będziemy musieli dużo poświęcić, zmienić i trzymać się założonych zasad, które są niedopuszczalne bądź cenione w prawdziwej miłości. Przykładem jest oszustwo, będące najgorszą trucizną, a wierność i prawda najczystszym złotem jakie możemy stworzyć w związku.
Sama nie wiem jakbym zareagowała jakby ktoś wyznałby mi prawdziwą miłość. Wiem, że musiałabym taką osobę darzyć tym samym uczuciem, ale jeśli by tego u mnie nie było, po prostu bym od razu powiedziała, że nic między nami nie będzie.
Jest możliwość, że taka osoba mniej nas znienawidzi i mniej ją to zaboli niż by się poźniej powiedziało i przez ten czas ją raniło i oszukiwało.
Ja chyba właśnie jestem taką osobą co albo się kocha albo nienawidzi i zdecydowanie tych drugich jest na świecie więcej. Jestem z tym pogodzona. Przynajmniej prawdopodobnie nikogo nie ranie nieodwzajemnioną miłością.

View more

Co daje Ci poczucie wolności? Jest ono dla Ciebie czymś istotnym? Potrafisz żyć w zamknięciu pełnym zakazów i nakazów?

Nida
Poczucie wolności daje mi przede wszystkim muzyka.
Muzyka. Książki. Rysowanie.
To moja ucieczka.
To poczucie również czuje w miejscach, gdzie nikt mnie nie zna, do czego zalicza się międzyinnymi spacer po mieście.
Lubię taką wolność, lecz nie lubie samowoli. Ona jedynie szerzy zło. Ludzie wtedy wyorażają sobie, że są niewiadomo kim i co mogą. Wszystko ma swoje granice, których trzeba się kurczowo trzymać.
Nie potrafie żyć niczym ptak w klatce. To więzienie. Nawet swojej myszy nie pozwalam na to.
Każdy powinien mieć swoją wolność. Wolność słowa, wyboru, bycia tym kim chce być, pamiętając, aby jedynie nie robić krzywdy innym.
Ja taką wolność daje innym i również takiem oczekuje.
Życie w zamknięciu pełnym zakazów i nakazów to nie życie. To totalitaryzm, ktorego każdy powinien się wystrzegać.

View more

Co Cię obrzydza? 🍃 I tak przy okazji... Jaki minął dzień? Czy wszystko w porządku?

Moon
*Robactwo (potrafie z samego patrzenia poczuć je na skórze)
*Seks
*Alkohol i osoby nietrzeźwe
*Wymiociny
*"Żywe" mięso, nieprzetworzone takie fuu z ledwo zabitego i przywiezionego do sklepu zwierzęcia
*Niedbanie o siebie z wyboru
*Ja sama
*Ludzie, po prostu ludzie i ich zachowanie.
Mój dzień minął zwyczajnie, trochę smutku, troszkę śmiechu i ogromna tęsknota za kimś dla mnie bardzo ważnym, boje się, że bezpowrotnie tą osobe straciłam...
Miłego dnia/dobrej nocy Moon i wszystkim 💓
https://youtu.be/zbX5GFwpMvk

View more

¢zу zωιєяzęтα мαנą ∂υѕzє?

Oczywiście.
Zwierzęta mają dusze choć z religijnego punktu widzenia, nie mają.
Dla mnie mają i będą mieć, bo to niemożliwe żeby tak czułe, inteligentne i wspaniałe stworzenia jej nie miały.
Prędzej większość ludzi jej nie posiada niż zwierzęta.
Nie rozumiem jak można je uważać za coś gorszego, bo co, nie umieją mówić, nie są takie umiejętne jak ludzie?
Są jeszcze lepsi od nas, tylko my tego nie dostrzegamy.
Miałam również pytanie o to:
"czy przedmioty mają dusze?"
Tu bym polemizowała. Przedmiot nie ma uczuć, ani mózgu, serca, nerwów, jest...pusty.
Ale czy to oznacza, że nie ma w sobie nic, nawet duszy?
Cóż, jak już mówiłam, to temat dyskusyjny. Moim zdaniem one mają dusze, albo chociaż jej cząstke, ale nie swoją tylko właściciela.
Twierdze tak gdyż posiadam portfel po bliskiej zmarłej mi osobie i w jakiś sposób przez tą rzecz czuje jakąś cząstke tej osoby.
Cóż, do tego można dodać, że w samym serialu Supernatural jest potwierdzone, iż dusza zmarłego często zostaje "przywiązana" do jakiegoś jej przedmiotu. To bez oglądania serialu w jakiś sposób czuje od tego portfela. Cząstke byłego właściciela, nawet nie będąca już zapachem...
To coś innego, mocniejszego...

View more

Next