Co myślisz o osobach, które podają się za naszych przyjaciół a kiedy najbardziej ich potrzebujemy wbijają nam nóż w plecy i dobijają nas do końca? Czy spotkałaś się z takimi osobami? Jeśli tak to w tej odpowiedzi możesz napisać do nich kilka miłych słów. Mam nadzieję, że przeczytają :)

Temat tak bardzo wszystkim znany. Myślę, że większość z nas miała lub nadal ma takich "przyjaciół". Nie chcę pisać o moim przypadku. Nie mam żalu do takich osób dlatego nie będę rzucać zaklęć :). To właśnie dzięki nim uodporniłam się na wszystkie hejty w moją stronę oraz nauczyłam się radzić sobie w ciężkich sytuacjach kompletnie sama.
Co myślę o takich osobach? To nie jest okej. Bycie fałszywym nigdy nie popłaca, Sprawianie komuś przykrości tylko po to, aby przez chwilę poczuć się tym "wyższym" jest dla mnie bezsensowne.
To tyle w temacie. Dziękuję. Miłego weekendu wszystkim :)