Ask @Apokalipsa_:

Broken girls blossom into warriors. Jak to się właściwie odnosi do samej Ciebie, Lilu?

M i k a
Lekcje życiowe są bardzo ważne.
Ważne, lecz czasem zwalają z nóg. Zapierają boleśnie dech w piersiach, odcinają gwałtownie stan świadomości i zatrzymują na chwilę. W tej próżni, gdzie człowiek jest sam ze sobą musi znaleźć siły, by podnieść się z tych kolan, złapać drugi oddech i ruszyć do przodu. Tam właśnie zostawiłam kawałek siebie. Tą dziewczynę, która szła przez życie mniej świadomie. Stawiała lekkie, pastelowe kroki, myśli miała finezyjnie ulotne, pełne wiary i naiwne. Teraz pielęgnuję w sobie różę subtelności, która mi została, ale ten mały hart ducha, który zadomowił się w moim wnętrzu nieustannie czuwa i jest w pełnej gotowości.

View more

'Keep your friends close and your enemies closer'. Co dobrego przynosi nam bliski kontakt z osobami jawnie nam nieprzychylnymi? Potrafiłabyś uśmiechać się do swojego wroga, gdybyś widziała w tym jakąś korzyść? Czy jednak czujesz się pewniej gdy są daleko od Ciebie, Lilusia?

Jamie Tyler
Nie wpuszczam krwiopijców do mego Królestwa, wiesz? Oddzielam się od nich obojętnością i staram ignorować, schowana za barykadą swojej strefy komfortu.. Ale próbują czasami naruszyć ten mur spokoju, wciskając się szczeliną nieuwagi i bzyczą mi drażliwie za uszami, chcąc pożerować, sprowokować. Dobroczynnie krwi im nie użyczam. Czekam, aż się zmeczą staraniem, nieowocnym kąsaniem i uschną finalnie gdzieś w zakamarkach w mojego wzroku.

View more

Jaka osoba przychodzi Ci pierwsza na myśl, kiedy czytasz to zdanie? Opisz ją.

Christopher Stars
Wierzę głęboko, że każdy z nas posiada w sobie pokłady dobroci, nawet gdy nie widać ich na pierwszy rzut oka to są skrzętnie ukryte pod cieńką warstwą skóry, w potylicy, bądź można usłyszeć ich ciche brzmienie pomiędzy kolejnym pulsem.
Nawet te małe, niechciane pasożyty, które w tańcu mamiąc nas feerią słownych barw dla odwrócenia uwagi, wtapiają się w nasze wnętrze bezboleśnie, znieczulając magicznym tchnieniem by wyssać z wolna każdą kroplę esencji czegoś co w nas najlepsze. I karmią swoje ego. Rosną w siłę, a gdy nas już osłabią i zeżrą wszystkie mentale szukają powiewu świeżości do kolejnej, bezwzględnej symbiozy.
Nawet te paskudne, żyjące pośród nas paskudzctwa są muśnięte jakimś rodzajem dobra, które dostrzec można tylko z bliska.

View more

Witaj czytasz czasem książki?

"... od razu dostałem się w opary wilgotnego wieczora. Zrobiło się mglisto. Niebo w ogóle nie istniało, razem ze swoimi apokaliptycznymi sprawami. Tak jakby czas upływał dwoma torami: tu, nad samą ziemią, i w otwartej przestrzeni, mając różne szybkości- jak w systemach ruchomych Einsteina. Życie, które wlokło się w swoich powikłaniach na ślepo, było odcięte od kosmicznych ekspresów. "

View more

W jakie miejsca chcesz teraz dotrzeć?

Dotrzyj do mnie.
Końcem końców, przechadzając się korytarzem pozornej otwartości i śmiałości, napotykasz wewnętrzne tajemne drzwi. Zamknięte...bo nie wiem jak być z ludźmi, kiedy robi się w życiu naprawdę trudno. Pokazuję salony, goszczę, nawet dorzucam coś ekstra od czasu do czasu ale mentalny imperatyw nieugięcie trzyma rękę na pulsie, by nie wpuścić za daleko. Tam za zamknięte drzwi, gdzie człowiek sam ze sobą czuje się bezpiecznie, tam gdzie wyjście ewakuacyjne jest jedynie złudnym wymysłem.

View more

Next