@AriellAbyss

Ariell Abyss

Pudło! *zachichotała ironicznie.* Masz te ciastka *rzuca w niego pudełkiem.*

Wiktoria
Miałaś je podać, durna istoto, a nie tym rzucać *łapie pudełko, nawet na nią nie patrząc* bo jak ja rzucę tobą to skończysz nie za ciekawie. *wsypuje wszystkie ciastka z pudełka do ust*
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana
❤️ Likes
show all

Latest answers from Ariell Abyss

Trupem. *klęka przed nim i wyrywa mu gałki oczne* Do kolekcji. *uśmiecha się, odcinając mu głowę* I po kłopocie. Zostały cztery.

Slender
Nienawidzę cię.... sły.. *przerwał upadając na ziemię*

Nie to nie. *podchodzi do niego, po czym wbija mu pazury w tchawicę i serce* Nigdy cię nie lubiłam.

Slender
Ty mała......! *upada na kolana* Nie możesz zabić mnie tak szybko! Czy ty wiesz kim ja jestem?!

To.. to bolało. *w jej oczach pojawiają się sztuczne łzy; porusza palcami* Rusz się i wyrwij sobie tą tchawicę.

Slender
NIE MA MOWY! *stara się wyrwać ręce z jej uścisku*

*porusza delikatnie palcami, tak by przyłożył sobie ręce do szyi* Nie potrzebujesz oddychania do życia. Ale wyrwanie tchawicy wystarczy, byś zdechł.

Slender
Ty gnido! *stara się wyrwać z jej uścisku* Jesteś potworem! Nie możesz mnie zabić w taki sposób!

Witaj, Abyss. Masz trzy opcje do wyboru. Śmierć, śmierć i śmierć. Którą wybierasz?

Slender
Zdecydowanie lubię moje życie! Jesteś niemiła! Nie przespałem się jeszcze z Narcim!

Nie denerwuj się tak. Nic Ci przecież nie zrobiłem. To, że uważasz mnie za śmiecia.. idzie przywyknąć. *wzrusza ramionami* Chcesz mnie zabić? *przygląda się mu uważnie*

Chcę i kurwa nie mogę. weź wyjdź

Nie ty jeden. *uśmiecha się* Mało kto potrafi znieść szczerość, najczęściej każdy tego unika. *macha ręką na pożegnanie* Sayonara, mam nadzieję że uda Ci się poradzić z problemami i ja tak czy inaczej Cię lubie. Przynajmniej nie ukrywasz swojej niechęci. *wychodzi*

Naru Hishigawa
Nie mam czego ukrywać. Nie warto

Nie próbuje tego robić. *wzrusza ramionami* Po prostu nie boję się wyrażać swojego zdania, ale jeśli to Ci przeszkadza możemy zmienić temat. Prowadzę raczej bezkonfliktowy tryb życia.

Naru Hishigawa
Właśnie go zaburzyłeś. Nie lubię cię. Idź sobie.

Gnojku? Z tego co widzę, masz dość zawężony zasób słownictwa. *podchodzi do niego z lekkim uśmiechem* Drzwi nie są niczemu winne. Zostaw je w spokoju.

Tobie przypieprzyć nie mogę więc odwal się od tych pojebanych drzwi!

Language: English