*poczuł jak stopniowo robi się coraz czerwieńszy; odsunął się lekko* W-Widzi pan.. *spuścił wzrok* J-Ja nawet pana nie znam.. *wymamrotał* Nie chcę robić panu przykrości, ale.. nie dam się panu całować. *uśmiechnął się zakłopotany*
*ma łzy w oczach* buuu! Zły jesteś! Tak nie można! To nie fair! *upada na podłogę i zaczyna płakać*
Liked by:
Anastasia
Nuxarus
Ana
Narcissus Hatchett