Przypalanie wody? To jest w ogóle możliwe? *uniosła lekko brew* Mi kiedyś zdarzyło się spalić zupę do tego stopnia, że w garnku nie pozostała ani kropelka płynu *zachichotała, zajadając się ciasteczkiem* Cóż, faktycznie są bardzo dobre.
Mówiłem? *bierze kolejne ciastko i zjada je* Nie lubi wody, więc pewnie tak. A jak się wkurzy to może coś nieświadomie podpalić, ale nikomu nie mów, że ci powiedziałem.