@AriellAbyss

Ariell Abyss

Ask @AriellAbyss

Sort by:

LatestTop

Previous

Przypalanie wody? To jest w ogóle możliwe? *uniosła lekko brew* Mi kiedyś zdarzyło się spalić zupę do tego stopnia, że w garnku nie pozostała ani kropelka płynu *zachichotała, zajadając się ciasteczkiem* Cóż, faktycznie są bardzo dobre.

Luna ☾
Mówiłem? *bierze kolejne ciastko i zjada je* Nie lubi wody, więc pewnie tak. A jak się wkurzy to może coś nieświadomie podpalić, ale nikomu nie mów, że ci powiedziałem.

Related users

M-można powiedzieć, że z chęcią bym się skusiła.

Luna ☾
*podaje jej tacę z ciasteczkami* proszę, możesz zjeść ile chcesz. Nakoto naprawdę umie piec ciasteczka. Szkoda, że wszystko inne przypala. Nawet wodę.
Liked by: Anastasia Ana

P-Przepraszam..! *kucnął obok niego i niepewnie go przytulił* P-Proszę nie płakać.. *spojrzał na niego smutno* N-Nie chciałem pana urazić.. *oznajmił cichutko*

Narcissus Hatchett
Wszyscy jesteście niemili. Jak tylko zacznę płakać to mnie przytulacie i całujecie, ale jak ja to robię to mnie odpychacie. Czemu? *patrzy na niego ze smutkiem*

To dobrze. Bałabym się zjeść ciasteczko od obcych. W ogóle bałabym się zjeść ciasteczko niewiadomego pochodzenia.

Luna ☾
Nie jestem obcym tylko demonem. Obcy są z kosmosu. Ciasteczko nie jest niewiadomego pochodzenia. Malutka je piekła. Dobre. Z sercem. A jak chce się ciastko, to się nie mówi, że się chce tylko się o nie prosi.
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana

*poczuł jak stopniowo robi się coraz czerwieńszy; odsunął się lekko* W-Widzi pan.. *spuścił wzrok* J-Ja nawet pana nie znam.. *wymamrotał* Nie chcę robić panu przykrości, ale.. nie dam się panu całować. *uśmiechnął się zakłopotany*

Narcissus Hatchett
*ma łzy w oczach* buuu! Zły jesteś! Tak nie można! To nie fair! *upada na podłogę i zaczyna płakać*

Pudło! *zachichotała ironicznie.* Masz te ciastka *rzuca w niego pudełkiem.*

Wiktoria
Miałaś je podać, durna istoto, a nie tym rzucać *łapie pudełko, nawet na nią nie patrząc* bo jak ja rzucę tobą to skończysz nie za ciekawie. *wsypuje wszystkie ciastka z pudełka do ust*
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana

Nie widzę tu żadnego człowieka. *wyszczerzyła zęby.*

Wiktoria
Jesteś zwykłą, żyjącą, oddychającą jednak nie koniecznie myślącą istotą. Narażasz mi się co nie jest dobrym pomysłem. Więc albo oddajesz ciastka po dobroci albo wychodzisz i nie wracasz bo nie mam dziś ochoty na zabijanie *szczerzy się*
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana

Oj, ranisz. Chcesz więcej ciastek, bo widzę, że zostały tylko okruszki. *macha kolejnym pudełkiem.* Albo te zostawię dla siebie..

Wiktoria
Oddawaj te ciastka, durny człowieku i mnie nie denerwuj, bo cię zniszczę. No już, daj.
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana

N-No.. dobrze.. *spuścił wzrok i niepewnie wziął do ręki ciasteczko* W takim razie.. s-smacznego. *włożył mu do ust smakołyk*

Narcissus Hatchett
*zjada szybko całe ciastko* słodkie. jesteś słodszy. spróbuję cię jeszcze raz *przyciąga go do siebie i całuje wpychając język do ust*
Liked by: Anastasia Nuxarus Ana

Nie przekładaj wszystkiego na swoją korzyść! *spala się ze wstydu* Co ty sobie myślisz, mistrzu?! Nie jestem już dzieckiem! Nie mów takich rzeczy!

Nuxarus
Ohh, jakiś ty słodki. Ale ten od Nekoś jest słodszy. I dał mi ciastka. A ty tylko kłamiesz... nauczyłbyś się wreszcie mówić jak bardzo mnie kochasz!

'gay. I takiego mistrza to ja rozumiem! Jesteś taki słodki jak się tak zachowujesz! *uśmiecha się, przytulając go*

Gej? Gdzie? A, no tak... piszesz to jako skrót... zła nekoś! *karci ją* Daruj sobie słodkości! Nie przytulaj się no! *odpycha ją* co z moją opinią publiczną!? Wyjdę na niańkę!

Next

Language: English