Wszystko dobrze, w jak najlepszym porządku :)
Piątek lekarz,sobota kino z chłopakami,niedziela byłam u miśka :*
Sama,z siostrzeńcem,z kolegami :)
Hmm ciężko to określić rodzina po części wie ze chodzę na mecze,wiem na pewno że mojej mamie to przeszkadza,nie lubi gdy oglądam filmiki z meczy gdy oglądam dopingi,gdy czytam gazetki wiem że się martwi ale mówie jej że nic mi tak nie grozi,że czuje się bezpiecznie ale jak to mama ale cóż na fanatyzm nie ma leku :)!
Miło z Twojej strony nie znajomy chłopaku,hm czy jadę konkretnie z dopingiem to nie mi to oceniać krzyczę z całych sił wychodzi to nie najgorzej :) fanatyzm ukryty w kobiecym ciele!
Jeszcze nie ;)
Byłam na Rekord Bielsko-Biała,Piast Gliwice,Odra Opole ;)
Mam bransoletkę w której nawet śpię :) chce kupić koszulkę i smyczkę jeszcze :)
Tak :)
Chowa je dla siebie.