Ask @BardzoWow:

Jesteś zadowolona ze swoich ocen?

Wczoraj dość długo nie mogłam zasnąć i zaczęłam czytać wikipedię o wielkim wybuchu, czarne dziury i supernowe te sprawy
i nie pojmuję czasu. jak to czas powstał w czasie wielkiego wybuchu, jak czas może w ogóle powstać i czemu czasu nie było wcześniej. a potem myślę no dobra, czas jako następstwo czynności, jak nie było czynności to i nie było czasu, ale może czasu nie ma dalej, co to jest czas CO TO MA BYĆ
ofc przez to nie mogłam zasnąć dalej XDD
no i dalej: na pewno poza granicą widzialnego wszechświata jest coś, co być może nam wszystko wyjaśni, a co bardziej prawdopodobne wszystko namiesza, ale jak to zobaczyć SKORO SIĘ NIE DA EHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHH no chyba że wylecimy w dalekawo w kosmos, ale to już nie za naszego życia, bo no jakoś obecny postęp nauki mnie nie rusza i nie ma zabójczego tempa, a przecież i tak się sami wykończymy do tego czasu albo wykończą nas bakterie uodpornione na antybiotyki aaaaaaaaa to znaczy że nigdy nie poznam odpowiedzi gdzie jest granica wszechświata i co tam jest więc jaki jest sens życia

View more

Zdarzyło Ci się kiedyś uciekać przed policją?

uwaga cusz zrobiłam
mam taką kołdrę co to na zimę się jakby szczepia czemuniematakiegosłowa sczepia rzepami dwie i jest bardziej cieplutko, a na lato się rozczepia
no i dzisiaj finally rozczepiłam XDD
to znaczy że musi być mega gorunc jak latem nie śpię pod zimową
(ale koc jeszcze sobie zostawię XDDD)

View more

Najgorszy film jaki widział*ś?

Pytania o film książki seriale
stulatek który wyskoczył przez okno i zniknął
ale już nie jestem pewna czy to filmy był taki zły czy książka za dobra i się nie spotkał z moimi oczekiwaniami
dość szybko wyłączyłam w każdym razie żeby sobie nie zepsuć dobrego wrażenia o tej historii
to chyba ten jeden raz co dałam nieporozumienie na filmwebie XD
dobra cofam, fantastyczna czwórka jeszcze dostała (z eWonsem, jakby nie było chrisa to bym kliknęła ZGŁOŚ FILM XDD bo nie można zero) i podejrzani zakochani

View more

Bikini czy kostium jednoczęściowy?

nonie tak sobie myślałam, że jestem supi w pojedynkach, tam merulę mogę trzema zaklęciami wykołować, jak był event z duelling club to też mi się udało skończyć całe
no i utknęłam z boggartem voldemortem i co teras
trzy razy już próbowałam, a to wszystko kosztuje, pieniondze nie rosną na drzewach XD nieno akurat miałam zapas pienendzy, bo tam nie ma co kupować
no i tak mam odwagę dopiero na 18 a voldi 19 i to przez to
ale może go podejdę za którymś razem
tylko jak mi posyła zaklęcia, że potem się wykrwawiam przez pięć rund to nie lubię

View more

+1 answer Read more

Jaki jest Twój wymarzony koncert? ?✌

Bardzo byłam dzisiaj zmęczona, że aż mówię nonie zaraz się położę w kuchni i zasnę, bo bym nigdzie nie dała rady zajść nawet XD ale ok, to sobie pójdę spać o 21 pierwszy raz od dawna, ciekawe co z tego wyniknie, czy wstanę rano wcześnie i może się rzucę do ćwiczeń z tego wyspania (TO NIGDY NIE DZIAŁA rano jestem w stanie tylko zrobić skłon do kolan, no taki przykurcz mam rano co zrobię XD i nie jestem w stanie niczego złapać mocno czy to tylko ja)
ale mi przeszło
szkoda było tych czterech godzin siedzenia w internecie no życie

View more

xxx

Pieseł
Skoro ask już dednął to znaczy że jesteśmy tu wszyscy jakby rodem z postapokaliptycznej rzeczywistości. Takie żeby nie powiedzieć karaluchy XD wybitne jednostki, które wierzą odrodzenie społeczności
a może właśnie nie, może już nikt nie wierzy i w zasadzie dobrze tu jak nie ma tłoku
taka pustynia właśnie i się przetaczają te sploty gałęzi co to jest w ogóle XD ale wiadomo o co chodzi, co się przetacza
to coś się nazywa biegacze XD no nie wiem czy ta nazwa może się kiedyś przyjąć
nie powiem żeby mi się po skrzynce z pytankami przetaczały(li) biegacze XD ale się przetaczajo

View more

LA CASA DE PALOMA: GENEZA. PART 3 (dowiadujemy się w końcu o projekcie QPA uważajcie)

Pieseł
Heloł, its mi - rzekł Jaszczomp.
Pięć gołębi przed ekranami zemdlało ze strachu.
-Witaj generale Jaszczomp! – Wysunął się do przodu kapitan Gołomp. – Chyba coś musisz nam wyjaśnić.
-Ahahahaha, gołąbki moje, jeszcze się nie domyślacie? Porywam waszych żołnierzy, aby przeprowadzać na nich szalone eksperymenty, ahahahahaha.
Sześć kolejnych gołębi padło z wrażenia.
-Zawsze o tym marzyłem – kontynuował Jaszczomp. – Przyznam, nie ma lepszego materiału badawczego od waszego gatunku. Kiedy wszystkie moje wynalazki przetestuję na gołębiach, zastosuję je przeciwko wróblom, tym niezniszczalnym, małym… głupkom. Chcecie zobaczyć dotychczasowe efekty prac mojego zespołu? Ej ty tam, włączaj nagranie.
-Sięrobi, szefuniu.
Telewizor w tle, za Jaszczompem, zaśnieżył i ukazał tańczącego na rurze generała, który śpiewał Stayin’ Alive.
-Kretynie! Nie to, nie to!
Telewizor ponownie zaśnieżył, pojawił się na nim widok na słabo oświetlone pomieszczenie. Pełne żołnierzy z gołębnika.
-O matko moja gołompowa – wyszeptał kapitan Gołomp.
Wtem gołębie z nagrania zaczęły chodzić w kółko, dziobać ziemię i ruszać skrzydłami krzycząc przy tym KO-KO-KO KO-KO-KO.
Gołębie z gołębnika zaczęły dziwnie kręcić szyjami, każdy zadawał sobie pytanie co tam się wydarzyło.
-Ahahahahahaha, prawda, że genialne? – zaśmiał się Jaszczomp. – To najnowszy pomysł naszego najlepszego gołębioznawcy i biologa, Jakubie, przedstaw proszę zasady działania QPA007.
Jakub zajął miejsce po generale, a za nim stanęło kilkanaście jastrzębi trzymających plansze ze skomplikowanymi schematami.
-Zacznę od tego, że wszystkie gołębie lubią kukurydz – zaczął Jakub. –Jeśli chce się mieć pewność, że gołębie coś zeżrą, trzeba dać im kukurydz. Dlatego właśnie naszą substancję umieściliśmy w kukurydzu.
W tym momencie wszystkie gołębie z gołębnika zwymiotowały swój ostatni posiłek – sałatkę z kukurydzu.
-Substancja ta powoduje paraliż części mózgu odpowiedzialnej za gołębie cechy takie jak na przykład dziwne kręcenie szyją. Gołąb z mózgiem sparaliżowanym w 0,000005% jest kurą. Projekt QPA007 rozpoczęliśmy na początku roku. Nasze wybitne jednostki specjalne uprowadziły gołębie, podaliśmy kukurydz i mamy kurogołąby. Na początku roku 2018 zamierzamy rozpocząć projekt QPA008 polegający na sparaliżowania części mózgu słonia, aby był żyrafą. A teraz, korzystając z okazji, Pawełeł przysuń się – powiedział do gołębia z zieloną planszą – chciałbym omówić cykl Krebsa.
-Nieee, tylko nie cykl Krebsaaaa – wykrzyknęły wszystkie jastrzębie. Przed ekranem coś zakotłowało i połączenie zostało przerwane.
W gołębniku zapadła grobowa cisza. Słychać było jedynie korniki obrabiające im ściany.
-Panowie – rzekł kapitan Gołomp. – Mamy kłopociki.

View more

Zdarzyło ci się kiedykolwiek nie posłuchać „nie próbuj tego w domu” i przeprowadzić eksperyment wykonywany przez profesjonalistów?

Miałam wypadek w domu, jechałam za szybko odkurzaczem XD dobrze, że mnie policja nie złapała, bo by zabrali prawo jazdy na odkurzacz i zakaz wykonywania czynności odkurzania (chociażwsumie)
no i się rozpędziłam za bardzo i wjechałam w ścianę w krawędź XD i tynk mi odpadł jak się można było spodziewać, trochę szok
ale miałam odkurzacz to od razu posprzątałam conie XDDD

View more

LA CASA DE PALOMA: GENEZA. PART 2

Pieseł
Szturchnięte coś okazało się gołębią głową. Gołębią głową bez reszty gołębiego ciała. Gołębią głową z martwymi oczami skierowanymi w stronę zgromadzonych.
Wszystkim zebranym zaparło z wrażenia dech.
-Odsuńcie się, tu coś leży – przepchnął się z tłumu kapitan Gołomp i podniósł z ziemi zakrwawioną kopertę. – Stefan, czy mógłbyś rozdziobać pieczęć? Dziękuję. Hmm… Naskrobane jak kura pazurem, uwaga, czytam, do kapitana Gołompa, władcy gołębnika, blach bla blach, zaloguj się w końcu na skajpa, baranie. Koniec. Chwila, co?! Do informatycznej, prędko, logujcie mnie!
Wszystkie gołębie wbiegły z powrotem do gołębnika. Jeden z nich otworzył sekretne przejście za trzecią półką i ich oczom ukazała się średniej wielkości sala pełna elektrycznie skomplikowanych urządzeń i kilku komputerów.
-Kapitanie, jakie ma kapitan hasło? – zapytał gołąb w okularach, informatyk.
-Kopskrswysmjhbhjmnb… - wymruczał pod nosem kapitan.
-Czy mógłby kapitan głośniej?
-Kochamzayna6969, no wpisuj szybko, z czego rżysz, co?!
Zobaczyli na ekranie migające powiadomienie.
„Jaszczomp dzwoni. Akceptuj/odrzuć”
Po kliknięciu akceptuj na największym monitorze w sali ujrzeli generała Jaszczompa. Największego wroga gołębnika. Małe gołębie nie raz słyszały, aby były grzeczne, bo przyjdzie jaszczomp i je zabierze. Był straszny, nie dało się ukryć. Na jednym oku miał czarną opaskę. Krążyły najróżniejsze legendy, gdzie stracił gałkę oczną. Każda mroziła krew w żyłach. Jaszczomp był tak napakowany, że w drzwiach przechodził bokiem. Teraz stał, dziób zakrył chustą, przy sobie trzymał morderczy karabin.
-Heloł, its mi – rzekł.

View more

Wampiry vs wilkołaki? Dlaczego?

Pytania o film książki seriale
oczywiście wampiry
Viago I luv u XD muszę sobie jeszcze raz obejrzeć co robimy w ukryciu, zaraz po tym jak obejrzę Wellington Paranormal (to akurat po raz pierwszy, serio) zaraz po tym jak obejrzę inne filmy po raz 51
więcej lubię wampirów jednak
taki Petyr, czego brakuje Petyrowi, trochę tylko źle skończył
chociaż Remus Lupin też dobry ziomek, uczy patronajta i ogólnie fajny jest

View more

masz duszę?

są takie badania, że ważą kogoś tuż przed śmiercią i tuż po śmierci i jego waga różni się zawsze o ileś no chyba małoznaczące ileś ale znaczące na tyle, żeby przypuszczać, że to dusza która uciekła
a może to powietrze z płucek ucieka
próbuję to sobie właśnie wyjaśnić
chyba mam pomysł na clickbait: STRACIŁA NA WADZE POZBYWAJĄC SIĘ DUSZY ZOBACZ JAK XD (zadzwoń na 666)
czy mam duszę nie wiem, nie mogę znaleźć dla niej miejsca

View more

LA CASA DE PALOMA: GENEZA PART 1

Pieseł
Uwaga proszę państwa, wraca powieść o Kapitanie Gołompiu, będą kolejne części XD najnowsza lektura z gwiazdką, można potem w rozprawce będzie wykorzystać XD zapnijcie pasy czeka karuzela śmiechu.
-Mamy dziewiętnaście zwłok, panowie, tak dalej być nie może.
-Co było przyczyną zgonów?
-Robercik, przedstaw co było przyczyną, zajmowałeś się sekcjami.
-No więc, yyy…
-Wykrztuś to z siebie, damy sobie radę nawet z najgorszą prawdą. Na co umarli?
-Na zgon…
„Zgon” powtórzyli wszyscy zebrani na Sali. Członkowie najwyższej Rady Gołompowej byli przerażeni. W ostatnim miesiącu stracili dziewiętnastu wybitnych żołnierzy, a czternastu zaginęło w tajemniczych okolicznościach. Nikt już nie przesiadywał na dachu w obawie przed uprowadzeniem. Nie dało się ukryć, w razie ataku nie było w gołębniku praktycznie nikogo do obrony, a był to już okres lęgowy. Kapitan Gołomp chodził w tę i z powrotem. Co miał począć w takiej sytuacji? Ewakuować gołębnik? Ogłosić stan nadzwyczajny? Sytuacja była krytyczna, lecz nikt nie chciał przysparzać stresów samicom siedzącym na jajkach. Jego obecna partnerka Odsansadolasa również wysiadywała obecnie jajko, przez co kapitan był niezmiernie roztargniony i cały czas odpływał myślami do żony i przyszłego dziedzica gołębnika.
-Wysłaliśmy naszą najlepszą zwiadowczynię Klałdję na przeszpiegi. Mam nadzieję, że wróci z dobrymi wiadomościami – powiedział kapitan Gołomp.
W tym momencie obrady Rady Gołompowej przerwał wlatujący przez okienko pocztowy.
-Ka… Kkk… Kakaa… Kka… - zaczął.
-Kakało! – wykrzyknął brązowy gołąb z końca sali, minister do spraw gniazdowników. – Wszystko kupiłem, tylko kakała nie kupiłem!
Po czym wyleciał z prędkością kaczki.
-Kapitanie go… go… Gołomp! – wycharczał zdyszany pocztowy. – Kapitanie!
-Mówże pocztowy! Nareszcie zwrot akcji, coś się dzieje, nie będziemy w tej ciągłej niewiedzy! Jakie nowe wieści?
-Kapitanie! To straszne! Widziałem, widziałem wszystko! Nasi żoł… - wypowiedziawszy te słowa pocztowy padł martwy na miskę kukurydzą.
-Dwudziesta ofiara – powiedział beznamiętnym głosem asystent kapitana i zanotował coś w zeszyciku.
-Masz ci los! Co mu się stało?
-Zgon – odparł gołębnikowy szaman.
-Ten też?!
Robercik próbował robić reanimację, jednak grzebień na mostku posłańca skutecznie mu to uniemożliwiał. Na salę wleciała zwiadowczyni Klałdja.
-Musisz to zobaczyć, kapitanie – powiedziała na wstępie i wyszła. Cała Rada Gołompowa wysypała się z gołębnika. Niektórzy wylecieli, niektórzy wyszli pieszo. Przed drzwiami gołębnika leżało coś bliżej nieokreślonego.
-Szturchnij to kijem Stefan – wykrzyknął ktoś z tłumu.
Szturchnięte coś okazało się gołębią głową. Gołębią głową bez reszty gołębiego ciała. Gołębią głową z martwymi oczami skierowanymi w stronę zgromadzonych.

View more

Wolał(a)byś napisać książkę czy wyreżyserować film? Dlaczego?

Pytania o film książki seriale
zawsze uważam, że książkę można napisać przy okazji, nieważne co się robi, a wręcz lepiej robić coś innego jeszcze, bo z pisaniem książek to nigdy nie wiadomo, trochę ryzykownie
no i zamiar napisania napisania książki tkwi we mnie od dawna i nie wykluczam że kiedyś coś stworzę
(siostra się śmieje, że jak będę sławną pisarką to wyciągnie moje stare opowiadania o gołębiach i pokaże prasie)
pierwszą książkę napisałam jak się nauczyłam pisać zaraz, serio XD jeden rozdział miał jedno zdanie na całą stronę w zeszycie, ale książka to książka XD
uwaga mogę zdradzić treść rozdziału trzeciego, uwaga na spoilery
ROZDZIAŁ 2
Boli mnie głowa wezme apap.
END.

View more

A pierwsza część myślisz że jest dobra?

[C9]Ahri Foxy Lady
oglądałam dwa razy: raz na religii drugi raz na religii trzy lata później
jak dla mnie trochę naiwniacki film, nie lubię jak się przedstawia głównych antagonistów jako idiotów
pozytywne przesłanie ma że woohoo WIARA fajna rzecz, to nie zaprzeczam
a no i to jest film typowo protestancki więc nie ma ani słowa o spowiedzi, która jest trochę bardzo istotną rzeczą XD ale jest o Bogu także co tam
sama z siebie bym nie obejrzała

View more

xxx

Pieseł
Zaczęłam czytać zanim się pojawiłeś, bo w końcu wróciło do biblioteki
czy to jest najbardziej urocza książka we wszechświecie, nie ma chyba innej bohaterki książkowej, którą lubiłabym tak jak Lou
jakie są jeszcze książki, w których da się polubić główną bohaterkę, większość mnie odrzuca i nie mogę przecierpieć
a jak też emilia clarke pasuje do tej roli, czy to było pisane z myślą o niej

View more

Next