Ask @BeZiMiEnNaaNiEzNaJoMa:

"- zobacz , ocean , podoba Ci się ? - piękny jest - on nic nie musi"

Pietruucha14’s Profile PhotoDeath
.
KOCHAŁAM CIĘ CHOCIAŻ NIE WIEDZIAŁAM, ŻE ISTNIEJESZ...
.
Gdy to powiedział poczułam motylki w brzuchu...
On przysiadł się koło mnie i przez jakiś czas w milczeniu oglądaliśmy zachód słońca, a ja sobie rozmyślałam.. Byłam bardzo szczęśliwa, że Go poznałam i miałam nadzieję że będę się z Nim widywała częściej i może dzięki Niemu te wakacje staną się chociaż troche mniej nudne..
Gdy zaszło słońce On przerwał moje rozmyślania i złapał mnie za rękę.. a mnie serce podskoczyło do góry (pomyślałm :"Co mi jest, dlaczego reaguje tak na tego chłopaka..") spojrzałam na niego a on powiedział
-Będę musiał Cię zostawić samą, muszę już spadać..
Uśmiechnęłam się do niego i powiedziałam
-Jasne jak musisz to idź- i nagle zdałam sobie sprawę że nie chce żeby szedł, to było denerwujące bo przecież poznałam go może pół godziny temu a już tak na mnie działał! , zdałam sobie sprawę że nawet nie wiem jak sie nazywa- A może chociaż powiesz mi jak masz na imię? Ja jestem Zosia. Dla przyjaciół Sophie. :D
Jego oczy rozbłysły- i mruknął coś co chyba znaczyło: dlaczego akurat Zosia... i powiedział- Masz cudne imię. Ja jestem Max. dla przyjaciół... Max - zaśmialiśmy sie oboje- Nie siedź tu za długo, bo już za godzine bedzie ciemno. Do zobaczenia...- schylił się i zatrzymał kilka cm od mojego policzka i mruknął cicho- Mam nadzieję że jutro :] popatrzył jeszcze na mnie tymi swoimi cudownymi oczami i zeskoczył, a ja zdałam sobie sprawę że wstrzymuję oddech. Wiedzialam że długo nie zapomnę tych oczu i tego nieziemskiego uśmiechu...
Około 10 minut później wstałam i zaczęlam wracać do domu...
cdn..

View more

zobacz  ocean  podoba Ci się 
 piękny jest
 on nic nie musi

<3 obs

<3! :D
również :D
.
Poczułam ciepło rozchodzące się po moim ciele i chciałam tylko go objąć. Powstrzymałam się. To co zrobił bolało. Nie sądziłam, że będzie go stać na to by mnie zranić tak świadomie. Czując jak łzy podchodzą mi do oczu odwróciłam się na pięcie i weszłam do domu solidnie trzaskając za sobą drzwiami. Pobiegłam do swojego pokoju i rzuciłam się na łóżko. Nie płakałam, choć bardzo chciałam. Teraz czułam się po prostu oszukana. Zawiódł moje zaufanie ...

View more

3 obs

People you may like

Want to make more friends? Try this: Tell us what you like and find people with the same interests. Try this: + add more interests + add your interests

piszesz opowiadania? daj jakieś :]

KOCHAŁAM CIĘ CHOCIAŻ NIE WIEDZIAŁAM ŻE ISTNIEJESZ...
.
W końcu przyszły wakacje. W liceum było fajnie, ale ogrom nauki był tak duży że pod koniec nie myślałam już o niczym innym jak tylko o wakacjach i odpoczynku..
Wyjechałam z rodzicami nad morze. Pierwsze 2 dni minęły bezstresowo: opalanie nuda, relax itp.
trzeciego dnia wieczorem poszłam sama nad morze, żeby obejrzeć zachód słońca. Szłam brzegiem morza, szłam i szłam aż w końcu wokół nie było już nikogo. Słońce prawie zaczeło zachodzić, a ja zobaczyłam kawałek dalej wielkie skały. Wdrapałam sie na nie i usiadłam. słońce zaczęło już zachodzić a ja po chwili usłyszałam jakieś chrupnięcia jakby ktoś wchodził na skały..
odwróciłam się. Przede mną stał młody chłopak. Miał rozwiane ciemne włosy, był wysoki, wysportowany i opalony, a jego duże czarne oczy były wpatrzone we mnie ze zdziwieniem, zdezorientowaniem a zarazem i ciekawością. Patrzył na mnie przez dobre 2 minuty. w końcu się odezwał fajnym chropowatym męskim głosem. Wyglądał na około 18-19 lat.
-Co tutaj robisz?- spytał przekrzywiając głowę
-Jak to co? Przyszłam obejrzeć zachód słońca.- odpowiedziałam troche zmieszana.
Uśmiechnął sie lekko i uniósł brwi
-Ale jak znalazłaś to miejsce?
Tym razem to ja sie uśmiechnęłam i powiedziałam
-A nawet nie wiem. Po prostu szłam sobie cały czas brzegiem morza a potem zobaczyłam te skały i na nie weszłam. A dlaczego Cię to tak dziwi? Przecież ciężko nie było cały czas szłam brzegiem...
-No tak... Tylko, że od końca plaży głównej dotąd jest ok. 6 km i zazwyczaj, a właściwie nigdy, tutaj nikogo nie było ... Nikt nawet nie wie że istnieje Zakątek marzeń..
-Ooh! 6 km.. to nieźle się zamyśliłam- zrobilam krótką przerwę- zaraz, zaraz jak Ty nazwałeś te skały?... Zakątek marzeń?!
Chłopak zrobił się czerwony, a ja sie uśmiechnęłam
-No bo wiesz... wymyśliłem tą nazwę kilka dni po tym jak się tutaj wprowadziłem i znalazłem to miejsce. A dlatego tak, że przychodziłem sobie tutaj codziennie i rozmyślałem.. Nikomu nigdy nie mówiłem o tym miejscu i jeszcze nigdy tutaj nikogo nie widziałem. Poza tym dojść tutaj i wejść na te skały trzeba sie nieźle wspinać i mieć dużą odwagę.. I to właśnie dlatego sie tak zdziwiłem jak cie tutaj zobaczyłem
Odwróciłam głowę od jego pięknych oczu i przeniosłam wzrok na zachód słońca. Po chwili uśmiechnęłam sie i powiedziałam
-Nie dziwię się że przychodzisz tutaj codziennie to jest jedno z najpiękniejszych miejsc jakie widzialam.- uśmiechhnęłam sie jeszcze bardziej i spojrzałam na niego- i nazwa idealnie do niego pasuje.... A tak poza tym tomyślę że bedziesz musiał się ze mną podzielić..
Spojrzał na mnie pytająco.
-Bo będę tutaj przychodziła bardzo często...
Zaczęliśmy sobie patrzeć w oczy a on po chwili powiedział
-Mam nadzieję, że codziennie...
.
.
jeśli się komuś podoba to mogę napisać dalszy ciąg :D <3

View more

piszesz opowiadania daj jakieś

co tam <3?

.
pewnego dnia obudzilam się o 4 rano i nie mogłam już zasnąć . kręciłam się z boku na bok i było mi strasznie niewygodnie. postanowiłam że wstanę . ubralam się zeszłam na dół i wyszłam na dwór.. było baardzo ciepło jak na tak wczesną porę, zarzuciłam na siebie bluzę z kapturem ząłożyłam maxy i wyszłam . zaczęłam iść ccały czas przed siebie słuchałam muzyki i nie myślałam gdzie ide.. po jakimś czasie zauważyłam że jestem na jakiejś dróżce w głębi lasu która niewiadomo dokąd prowadzi, wystraszyłam sie bo nie wiedziałam gdzie jestem ale szłam dalej . po jakichś ok 10 minutach doszłam do niewielkiej polanki na której środku leżała gitara a obok niej aparat.
zbliżyłam sie do aparatu i zobaczyłam przepiękne zdjęcia, za chwilę trafiłam na jakieś nagranie otworzyłam je i moim oczom ukazał sie tak przystojny chłopak jakiego jeszcze nigdy nie widziałam... siedział na trawie i grał "Nothing Else Matters" miał tak piękny głos że słuchałam jak zahipnotyzowana ... pierwszy raz w życiu miałam takie uczucie.. nawet nie potrafiłam stwierdzić cco to jest.. patrząc i słuchając tego chłopaka byłam szczęśliwa naprawde szczęśliwa....
cdn. xD

View more

co tam 3

Jak myślisz - co ludzie sądzą o Tobie?

Hmmm a to zależy ktorzy
Jedni uważają że jestem super i nie mam lepszej a inni mnie nie lubią i chociaż nie mówią mi tego to widze to po ich zachowaniu.
Tak więc jedni mnje kochają inni lubią innym się podobam a jeszcze inni mnie nienawidzą . Takie Jest życie i nic tego nie zmieni.
Ale w sumie tym ktorzy za mną nie przepadają nic nie poradze hahahah to jest ich problem :)

View more