Czy coś wiadomo o przestępcach, którzy zabili Geogre'a i Johna?

George'a zabił postępujący rak krtani, który wykryto u niego w 1997 roku i w kolejnych latach miał przerzuty najpierw do płuc, później do mózgu.
Natomiast, dane przestępcy, który zabił Johna są znane. Był fanem Beatlesów, miał taką obsesję na punkcie Lennona, że nawet ożenił się z Japonką, idąc śladami Johna, który ożenił się z Yoko.
Po zabójstwie, sprawcę natychmiast ujęto i skazano na dożywotnie więzienie, uznając go za osobę niepoczytalną i niebezpieczną. Od 2000 roku stara się bezskutecznie o warunkowe zwolnienie. Przed zabójstwem Johna, szalony fan wahał się czy ma go zastrzelić, ponieważ Lennon był dla niego bardzo miły, a nawet podpisał dla niego płytę, tak czy inaczej, dopiero teraz żałuje (niby) czynu, który wtedy popełnił

Aż się okropnie czuję czytając takie rzeczy. :/ Nie wiem jak można bezpodstawnie zabić człowieka. W ogóle jak można zabić człowieka. :(

Czuję się tak samo jak Ty 😕 Dla mnie ktoś, kto zabił drugą osobę, nie zasługuje na miano człowieka. Nie chodzi tu tylko o Lennona, bo wiadomo, on był sławny, to samo tyczy się innych, zwykłych ludzi, którzy są zabijani, w tym dzieci...
Gdyby nie taki jeden niezdrowy na umyśle psychofan to John prawdopodobnie do dziś by żył i tworzył