"Dobra rada to coś, co człowiek daje, gdy jest już za stary, by dawać zły przykład". Dlaczego niektórzy ludzie, tak ochoczo słuchają rad starszych ludzi? Jaka była najgorsza rada, jakiej zdarzyło Ci się posłuchać? A jaka najlepsza?

nieznany damian
Moje zdanie na ten temat jest takie, że trzeba słuchać się starszych ludzi, bo w większości przypadków mają racje, a ich rady zazwyczaj wynikają z wcześniej popełnionych przez nich błędów, rozczarowań lub bardziej optymistycznie z Ich osiągnięć życiowych.
Wiem, że trudno jest słuchać się starszych z tego względu, że sam jestem "buntownikiem", ale zdarza mi się ich posłuchać i zazwyczaj wychodzi mi to na plus.
Jedna z moich najgorszych rad, której posłuchałem brzmiała mniej więcej tak: "zjedź, nic Ci się nie stanie", a w efekcie tej rady poznałem się bliżej z kostką brukową i wyglądałem troszkę, jak czarny charakter "Ulicy Wiązów".
Zaś najlepszą radę otrzymałem od mojego dobrego kolegi, a brzmiała ona tak: "Bierz się za Nią, może pójdzie w ślady matki".
Posłuchałem Go i od tamtego momentu jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. Dzięki Niej.

The answer hasn’t got any rewards yet.