Obserwuje pana przystojnego 馃槒

Pozw贸l, 偶e wykorzystam Twoje pytanie do uszcz臋艣liwienia tego mojego Pana przystojnego.
Cze艣膰, Kochanie. Mam nadziej臋, 偶e kiedy b臋dziesz to czyta膰 na Twojej twarzy pojawi si臋 szczery, szeroki u艣miech. Na chwil臋 obecn膮 s艂odko 艣pisz, trzymaj膮c nogi na moich kolanach, lecz nie mam serca Ci臋 budzi膰. Tak, chyba w艂a艣nie na tym polega mi艂o艣膰.
Chcia艂abym Ci臋 tylko u艣wiadomi膰, 偶e pomimo wielu k艂贸tni i przeciwno艣ci losu jeste艣 dla mnie wszystkim i nie wyobra偶am sobie dalszej egzystencji bez Twoich g艂upich docink贸w. To w艂a艣nie dzi臋ki Tobie z czystym sumieniem potrafi臋 powiedzie膰, 偶e jestem najszcz臋艣liwsz膮 kobiet膮 na ziemi. To w艂a艣nie Ty z tej upartej pesymistki zrobi艂e艣 ze mnie dziewczyn臋, kt贸ra potrafi cieszy膰 si臋 z najmniejszych rzeczy.
Zdaj臋 sobie spraw臋 z tego, 偶e pope艂niam r贸wnie偶 wiele b艂臋d贸w, ale jestem Ci wdzi臋czna za to, 偶e kochasz mnie tak膮, jaka jestem. Kochasz tego ma艂ego agresora, kt贸ry budzi si臋 we mnie, kiedy wypij臋 kieliszek za du偶o. T臋 lwic臋, kt贸ra walczy o to, aby nikt nie skrzywdzi艂 Jej bliskich. T臋 ma艂膮 p艂aczk臋, kt贸ra mo偶e p艂aka膰 jakby 艣wiat Jej si臋 ko艅czy艂, bo w filmie umrze szczeniaczek.
Nie zapominaj, 偶e z wzajemno艣ci膮. Nigdy.

The answer hasn鈥檛 got any rewards yet.