Masz ochotę na szczerą rozmowę?

Elliot
Szczerość w tych czasach jest przereklamowana i większość osób odchodzi od szczerych rozmów, lecz ja nie nazywam się "większość" i postaram się szczerze odpowiedzieć na te wyjątkowe pytanie.
Zacznijmy od tego, że od czasu do czasu zdarzają się takie chwile, kiedy mam ochotę opuścić przytłaczające moją osobę cztery ściany, zasiąść nocą wygodnie na ławce przed domem, otworzyć sobie zimne piwo i spoglądać na jakże tajemnicze i skrywające tak wiele sekretów gwieździste niebo.
W takich chwilach zapominam o wszystkim z wyjątkiem jednego.
Jedna myśl towarzyszy mi na każdym kroku mojego życia, a w takiej chwili, jak ta zgłębiam się w nią w stu procentach.
Czy przeznaczenie istnieje? Kiedyś myślałem, że to mit, lecz zimna nadbałtycka bryza rozwiała moje wszelkie wątpliwości.
Czasami mam ochotę zasnąć na tej ławce i zwiedzać piękną kraine Morfeusza, trzymając Ją z całych sił za rękę i dając Jej wszystko co tylko zapragnie, bo zasługuje na wszystko o czym tylko sobie zamarzy, bo w rzeczywistości chciałbym Jej dać wszystko, lecz wiele rzeczy jest poza moim zasięgiem.
Jedynym drogocennym i nie osiągalnym dla żadnego człowieka we wszechświecie skarbem jaki dostał wraz z moimi czystymi, jak diament obietnicami jest moje ''Serce"
I te serce bije dla Niej.
I tylko dla Niej.

The answer hasn’t got any rewards yet.