Po śmierci swojej mamy, Ola cały czas siebie obwiniała o jej śmierć. Zaczęła się ciąć. ;( wielokrotnie próbowała się zabić. Jestem zawsze przy niej więc jej na to nie pozwalam. chodziliśmy po różnych specjalistach. Ola była nawet u psychologa. Po jakimś czasie wszystko było ok. przestała się ciąć. Kiedyś, poprosiła mnie żebym poszedł jej do sklepu. więc poszedłem. nie było mnie ok. 10 min. jak wszedłem do domu, Ola leżała na podłodze, wokół było pełno krwi.. Ola jest teraz w szpitalu.. ;(
Siema wszystkim jestem Rafi. Ola mi dała hasło. Odpowiadam za nią ponieważ ona nie jest w stanie..
byłbym skurwielem gdybym napisał "dobrze, że Cię bije.." ale tego nie napisze, bo nie jestem Tobą..
Ty bezpodstawnie obwiniasz Olę o to, i chcesz, żeby umarła.. nie masz szacunku do niej to ja nie mam do Ciebie.. /r.
odznacz anonima głupia piz*o -.- zobaczymy co będzie jak ty stracisz swoją mamę.. /r.
zamknij morde.. to nie wina Oli.. jak możesz mówić, że ona powinna zginąć zamiast jej mamy? idź się lecz.. /r.
jak możesz tak mówić? nawet najgorszemu wrogowi się śmierci nie życzy.. a ty jeszcze uważasz, że ona "zdechła".. spierdalaj.. to była moja mama
a czyja?! ja spowodowałam wypadek .. ja siedziałam za kółkiem.. to ja ją zabiłam
18
wypadek samochodowy.. ja prowadziłam samochód.. czuję się okropnie..
dziękuję.. :/
śmierć mamy.. [*]
nijlak
byłam na siłce po prostu
19
mój chłopak <3
a siedzimy sobie z rafim na wyrku, wpieprzamy ciastka <3
nie mam siły :( jestem zmęczona po treningu idę spac elo!
nie wiem ;)
nie ;)
że na niego leci
nie kurwa
i już masz
-,-
pati
to tylko moj przyjaciel
Lukaszowi :P
nie