Ask @Burzowe_Niebo:

🌿Po co Ci ta sztuczna uwaga płynąca ze strony Twoich czytelników? "Czytelników", bo tak naprawdę często ich nie ma.🌿 Zastanawiam się tylko co tutaj jeszcze robisz.

⚜Alva⚜
Kto powiedział, że potrzebna mi jest jakakolwiek uwaga? Mniej lub bardziej sztuczna.
Czy warto w ogóle zastanawiać się nad nikimi? Bo tak naprawdę przecież wcale mnie tu nie ma, nie istnieję, ani ja ani Ty.
A może jednak jestem, może wiele lat na tym portalu miało jakiś swój wpływ na to jaka jestem teraz. I wcale nie jestem tu dla akceptacji, uznania czy uwagi, może, ale tylko być może, niektórzy są tu tylko i wyłącznie dla siebie i z sentymentu.

View more

Co jest darmowe, a Cię uszczęśliwia?

"Za darmo nie dostaniesz nic ładnego
zachód słońca jest za darmo
a więc nie jest piękny
ale żeby rzygać w klozecie lokalu prima sorta
trzeba zapłacić za wódkę
ergo
klozet w tancbudzie jest piękny
a zachód słońca nie
a ja wam powiem że bujda
widziałem zachód słońca
i wychodek w nocnym lokalu
nie znajduję specjalnej różnicy pomiędzy"

View more

http://ntpd.eu/2LMqP - odnośnie Twojej odpowiedzi. Mam nadzieję, że się o to nie obrazisz, ale wydaje mi się, że Ciebie tam nie obrażam :)

Medicine
Ach, to byłoby głupie, by obrazić się za to, że ktoś ma inne zdanie od mojego.
Nie zawsze ma się wpływ na zmiany, niektóre przychodzą z zewnątrz. Ogromną rolę w kształtowaniu mnie mają inni, których poznaję i stają się mi bliscy.
To bardzo silne oddziaływanie, w którym dwie osoby wzajemnie tworzą siebie, myślę, że jest czymś pięknym. I to wcale nie jest tak, że naciska się na serce drugiej osoby, że jest to coś na siłę, raczej pod wpływem delikatnego ciepłego dotyku, krucha masa bytu staje się płynna i zmienia formę.

View more

Jak czują się przy tobie rośliny. Rozkwitają czy wręcz przeciwnie?

Neith
Porozmawiam o tym z nimi, ale znając ich ignorancję nie spojrzą mi w twarz. Nawet na wyznania miłosne reagują odwróceniem się do mnie liśćmi. Ale rozkwitają, pną się do góry, lecz śmiem przypuszczać, że chcą uciec przez sufit.

View more

Czy jest tu jeszcze moja Mizu?

Twoja Mizu nie chce tu być, bo jest bardzo smutna. Póki co dobrze zabiła ten smutek w sobie, ale gdyby tu wróciła, on na pewno by się uzewnętrznił.
Tak dziwnie jest mówić o sobie w trzeciej osobie.
Muszę sobie poradzić ze swoimi uczuciami, by nie być dla nikogo powodem do zmartwień.

View more