Ask @CrazyTea:

Bardzo ładnie się wypowiadasz na różne tematy, przyjemnie się czyta Twojego aska :) Szkoda ze wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi. Nie myślisz może o powrocie?

wiktoria
O cie panie xd jak ja dawno nie wchodziłam tutaj, niezły spam mi się zrobił.
Tu? Raczej już nigdy nie wrócę, ale to wcale nie oznacza, że nie ma mnie gdzie indziej.

View more

Jest jakieś szczególne miejsce gdzie chcesz się jutro obudzić?

Biały Wilk ◊
Jest takie miejsce,
Drzewo na środku polany,
Po prawej las nieduży,
Po lewej kłos złotawy.
Na niebie niby owce,
Udają puszyste obłoki,
Lecz ja tam widzę ocean,
Jego wyspy i zatoki,
I jeszcze statki
Przez wiatr popychane,
Pędzą i pędzą tak bez załogi,
Zupełnie same.
Trzask pękającej gałęzi,
Czasem mnie wyrwie z dumania
I spojrzę w stronę lasu,
A tam tylko łania
Stoi cicho przestraszona,
Bo nie pytam, nie wiem czego
Boi się tu. Może piękna tego miejsca,
Albo z lasu Wilka złego.
A po lewej szumią kłosy,
Czy to żyta, czy pszenicy
Szepczą cicho między sobą
O tym miejscu, tajemnicy.
Tylko proszę, mnie nie pytaj
Gdzie masz szukać tego nieba,
Lasu, zboża, łani, wilka
to samemu znaleźć trzeba.

View more

Dlaczego? (interpretacja dowolna) ;)

♫♣♣♫ Czar Niecny ♫♣♣♫
Bo tak stać się musiało.
Spuścić wzrok.
Ten strzał sprzed sekundy to już przeszłość.
Wystarczyła tylko sekunda.
Tylko jedna pieprzona sekunda.
Wiesz ile można zrobić w ciągu niej?
Ja wiem. Można zabić.
Jutro zabije tą pieprzoną piosenkę.
Dlaczego? bo tak stać się musi.
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
"Nie próbuj przespać końca świata
I pochować mnie żywcem,
bo nie poddam się bez walki
Jeśli mnie kochasz, pozwól mi odejść"

View more

Witaj Yoshimitsu. Zapytałem Cię o to jakiś miesiąc temu. Choć uzyskałem już Twoją odpowiedź, dzisiaj ponawiam pytanie. Czym mnie dzisiaj zaskoczysz?

Dobry wieczór Vulpicino Ignis,
Zaskocze Cię dziś szaleństwem i grozą. Mój wewnętrzny Lew ryczy i skacze z boku na bok, gotowy zabić. Jego cierpliwość wisi na cieniutkiej pajęczej nici. I gdybym miała kły, rozszarpałabym poduszkę i zamiast paznokci pazury, cała ściana byłaby podrapana. A jednak ja spokojnie sobie leżę słuchając muzyki i myślę jak ogarnąć swój plan, który jest w rozsypce. Frustruje mnie własne lenistwo i odkładanie wszystkiego na potem. A obowiązki się piętrzą i piętrzą. Jak można posiadać zaletę, z której korzysta się tylko w połowie?
Musze przyznać, że ludzkie ciało jest naprawdę solidne. Utrzymać w sobie rozwścieczone zwierzę to nie lada wyczyn. Pewnie gdyby dusze innych zwierząt też byłyby przelane do ludzkiego ciała świat byłby piękniejszy. Jednak mimo wszystko to dosyć upierdliwe. Dobrze jest czasem zaryczeć o poranku, poleżeć w ciszy pod drzewem i oddychać świeżym powietrzem.

View more

Nie traktujesz róż jako kwiatów, więc... czym one są dla Ciebie?

Fox
Droga Yuki, z punktu widzenia biologa róża jest rośliną, która posiada kwiat, ale ja tu mówię bardziej symbolicznie. Kwiat jest dla mnie czymś pięknym, delikatnym i niewinnym, różna nie może nim być mając kolce. Ona rani i kojarzy mi się z fałszywością. Czym dla mnie jest? Krzakiem cierniowym z piękną ozdobą na czubku. Najpierw nas zauroczy, a potem nie pozwoli się zbliżyć i im mocniej pragniemy ją chwycić tym większa krzywdę nam wyrządzi. Jest jak toksyczny związek, albo raczej jak ta zła osoba w tym związku.
Nie lubię róż od kiedy pamiętam, tylko im starsza jestem, tym więcej złego nabiera dla mnie znaczenia.
Jako ciekawostkę dodam, iż dostając róże, wiadomo czasem na jakieś tam dni kobiet się dostanie, nie wyrzucam jej bo szkoda, ale nie daje jej wody. Wszystkie róże jakie wpadną w moje ręce są ususzane.

View more

Shadow, tesknisz za kimś lub za czymś?

ぬ кɑsιɑ
Czy można tęsknić za czymś, czego nigdy się nie doświadczyło?
Tęsknie za czasami kiedy jeszcze nie istniałam. A może po prostu byłam kimś innym. Nieważne. Chciałabym zobaczyć świat zanim rzeki stały się mętne, lasy pełne śmieci, niebo szare, powietrze gęste, zwierzęta zostały uwięzione. Tęsknie za światem bez ludzi, którzy nie rozumieją, że świat nie należy do nich. Zawsze znajdzie się ktoś rządny władzy, kto spali lasy, zabije zwierzęta, rozkopie ziemię.
Byłam wczoraj na spacerze nad rzeczką, widziałam piękne pola przebiśniegów, a po drugiej stronie pełno śmieci. Dlaczego my tacy jesteśmy? Dlaczego wy tacy jesteście, czemu niszczycie własny dom? Jest mi smutno, naprawdę smutno. Pragnę zobaczyć prawdziwe nocne niebo, spróbować policzyć gwiazdy. Jestem pewna, że kiedyś je widziałam i gdzieś tam w mojej duszy został ten zachwyt. Tęsknię za tym.

View more

Zostawiam Ci wolność wyboru. Napisz tu, co tylko zechcesz

Czy tykanie zegara można nazwać ciszą? Jeżeli tak to jest jedyną ciszą jaką mogę usłyszeć. Głupie co nie? Tak samo jak to, że widzę i czuje przeszłość. Pamiętam niektóre rozmowy, tak wyraźnie jakby wciąż trwały, słyszę je, o tu, w swojej głowie. Czy to też jest cisza? Widzę również ludzi, jakby stali przede mną, bo wiem że kiedyś byli dokładnie w tym samym miejscu. Ale ich już nie ma i tu nie wrócą. Zdarza mi się też czuć ich perfumy. Czy to nie dziwne, że pamiętam zapach? Nie... przecież każdy może kupić takie same.
Pamiętam uśmiechy, gesty, kolory, pogodę, dotyk, spojrzenia, jedzenie, muzykę, własne zakłopotanie. Nie chce ich wspominać, było minęło i ja to wiem. Ale coś w moim mózgu jakby się cofnęło, czuje to samo co kiedyś. Dlaczego do jasnej cholery?! Przecież tak się starałam to wszystko poukładać. I runęło. Tak po prostu. Chwila, sekunda.
Zegar tyka. Lubie tę ciszę, chociaż we mnie wszystko krzyczy. Nie wiem czemu mówiłam w liczbie mnogiej. Przecież nawiedzają mnie wspomnienia w których jesteś Ty. Nie ma innych, chyba nigdy nie byli szczególnie ważni.
Już nie kocham, wiem to, ale wszystko mi się przypomina. Dlaczego? Jesteś wolny, możesz już odejść. Musisz zrobić miejsce nowej osobie i oddać mi mój uśmiech, łzę, piosenkę i całą siłę. Muzyka jest jak pudełko ze szczególnymi wspomnieniami. Ty dalej tu stoisz...? A zegar tyka. Jest tak cicho

View more

Zobaczymy się na Pyrkonie? ^^

Bardzo prawdopodobne Księżniczko Tsunade. Będzie można się na mnie natknąć na tegorocznym Pyrkonie. Aż mnie nosi ze szczęścia! Będę pierwszy raz na tym konwencie, wiec kompletnie nie wiem czego się tam spodziewać. Będę mogła spotkać tylu cudownych, uśmiechniętych ludzi, zdobędę autograf Głogowskiego, kupię dużo książek, zjem ramen i kompletnie odetne się od monotonnej szkoły, po prostu zapomnę. To będą takie moje dwa dni na reset. Może troszkę Poznań z przyjaciółką zwiedze. A za rok zrobię cosplay stalkera, bo w tym roku nie pomyślałam o tym by spróbować nigdy sobie sama nie przygotowywałam przebrania. Zazdroszczę wszystkim, którzy będą za kogoś przebrani, to musi być świetna zabawa nawet dla dużych "dzieci"
Tak czy innaczej nie mogę się już doczekać, w ogóle dziękuję za przypomnienie bo musze bilet na pociąg kupić. Mam nadzieję, że będziesz bawić się tam dobrze, a jak mnie spotkasz, czy ktokolwiek inny to możecie czuć się zaproszeni do rozmowy!

View more

Witaj Yoshimitsu. Opowiedz mi proszę, jak to jest być sobą? Wyobraź sobie, że jestem zupełnie niewykształconym człowiekiem i Twoim zadaniem będzie nauczenie mnie wykreowania swojego własnego "ja". Jak to zrobisz? Jak mi to wytłumaczysz? I przede wszystkim, czy podejmiesz się zadania?

Vulpicino Ignis ciężko jest powiedzieć komuś jak ma być sobą. To powinno przychodzić samoistnie. Jeżeli ktoś nie wie jak ma znaleźć własne ja, moze najpierw mała analiza? Spojrzeć z góry na ludzi i ocenić jakie cechy chciałbyś mieć... wydaje mi się, że głupio piszę. To całe życie nas kreuje, a ja nie potrafię.
"Bądź taki jaki chciałbyś być" tylko to mogłabym doradzić. Może taka roczna podróż dookoła świata? Ponoć podróże kształcą.
. . . . . . . . . . . . . . . . . .
"Myślę co chcę i jestem jednym z tych, którzy potrafią zrobić tu z krat szczebel"

View more

Co jest dla ciebie ważne?

♫♣♣♫ Czar Niecny ♫♣♣♫
Uśmiech.
Ostatnio zaczęłam za bardzo się martwić o co tylko się dało. Zapomniałam o "teraz" patrząc ciągle przed siebie i planując dokładnie każdy krok. Nie zmienię tego bo zdaję sobie sprawę jak to jest ważne, ale muszę na nowo nauczyć cieszyć się chwilą. Na początek spróbuje zacząć każdy dzień wesoło. Nie będę już izolować się w kącie z książką. Wyjdę swoje odrobinie nieśmiałości naprzeciw i sama będę zaczynać rozmowę z kimkolwiek o czymkolwiek. Ileż można siedzieć i marudzić na to jak jest. Dlaczego łatwiej człowiekowi jest żyć z problemem niż próbować go rozwiązać. Z góry zakładam porażkę nie mając na nią żadnych dowodów. Musimy wszyscy wstać, uśmiechnąć się i zrobić porządek ze swoimi zmartwieniami.
Poza tym odkryłam, że kiedy ja się uśmiecham i jestem pogodna ludzie wokół przestają być smutni. Nie zdajemy sobie sprawy, że każdy z nas ma w sobie potężną magię tak prostą w użyciu. Dlaczego zapomnianą? Dlaczego przestaliśmy zwracać uwagę na innych ludzi, jesteśmy tacy obojętni na ich łzy? Przecież ja nie każę, by od razu próbować pomóc tej osobie skoro jest obca, ale wystarczy życzliwy uśmiech. Pogodny. Właściwie to uśmiech jest jak słońce. A więc tym małym gestem spróbujmy rozjaśnić ponurość wokół nas? Poza tym to bardzo miłe uczucie kiedy uśmiechasz się, a ktoś odpowiada ci tym samym. Nieprawdaż?
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
"Serce nie pozwala mi zostawić tego,
Co widziałem w setkach źrenic.
Już czas nauczyć się wypatrywać tęczy, gdy pada,
Zwłaszcza, kiedy pada w nas.
A gdy zmrok zapada, mrokowi nie dawać szans
I kierować się ku światłu gwiazd."

View more

Dbranoc. •᎑•

⚜Alva⚜
Dobranoc. Gwiazdy dopiero co się obudziły, dlaczego ja musze spać? Cały czas się mijamy, lecz nigdy na dłużej. Nie moge ich bliżej poznać, ani one na mnie. I tak żyjemy obok siebie, ja snem nocą, gwiazdy schowane za słońcem w dzień. Ciemność to taka bezgłosna kołysanka, często śpiewa przez śmierć. Otul mnie kocem, napój herbata i opowiedz mi piękną historie pełna szczęścia, ale prawdziwą. Czy może to niemożliwe by realizm był radosny?
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
https://www.instagram.com/shadow_of_the_lion/,
Serdecznie zapraszam na mojego instagram, na którego ostatnio częściej zaglądam.

View more

Zaniedbał ciebie ktoś?

Calineczka
Czy to było zaniedbanie,
popsute kochanie,
a może w oczy kłamanie?
Nie wiem - odpowiedzieć sobie nie chce.
Jednak zostało coś u mnie,
w sercu.
Pomimo tej żałosnej miłości, szłam dumnie,
bo ślepo.
Czy słusznie? nie.
Uczucia kłamią mieszając się z przywiązaniem. Zakłamane jędze!
Jednak nasza wspólna była wina,
że chyba, że trochę, że na pewno, że tak głupio
zaniedbaliśmy siebie nawzajem.

View more

"Nie jestem bogata, ale żyję jak milioner"... No właśnie, da się tak żyć nie mając pieniędzy? Takie życie jest dobre, przyjemne? Czy to przez to, że priorytety są inne?

Natsuhi
Natsuhi, nawet nie wiesz jak bardzo lubię tę piosenkę, ale w oryginale.
Pieniądze nie są wyznacznikiem bogactwa. To nasze doświadczenia, bliscy, miejsca, a przede wszystkim to czy czujemy się szczęśliwi sprawia że jesteśmy bogatymi ludźmi. Oczywiście zależy to także od priorytetów, bo przecież człowiek któremu zależy na pieniądzach, a nie będzie ich posiadał nie poczuje się spełniony. Jednak jeżeli człowiek znajdzie swój kąt, chociaż by na wyspie gdzie domek zbuduje z drzew, pożywienie będzie miał wokół, a do tego przy nim będą ukochane osoby to jeżeli to wszystko czyni go szczęśliwym, jest człowiekiem bogatym choć bez pieniędzy.
Piękne chwile przelatują nam przez palce tak szybko, że nawet nie zdążymy ich docenić, a potrafią zmienić nasze życie w coś przyjemnego.
. . . . . . . . . . . . . . .
"Nie jestem bogaty
Ale miłość czyni mnie milionerem"

View more

Jak myslisz, dlaczego ludzie traca wiare w siebie? Dlaczego w tych czasach tak bardzo nam spada opinia o samym sobie , czemu jesteśmy kowalami własnego losu ? Czym podążać w życiu , jaką wiarę mieć w sobie ?

Subtelny
Społeczeństwo wiele od nas wymaga. Stawia nam warunki życia, którym nie zawsze łatwo podołać, a my nie zawsze silni poddajemy się i tracimy wiarę w siebie. Już nie kroczymy pewnie własną droga, nieraz pod prąd, lecz stajemy się zwykłą szmacianą lalką, dającą się porwać większości, która każe nam robić różne niezgodne z naszymi przekonaniami rzeczy i formuje nas jak z plasteliny. I kiedy już tak ludzie tracą wiarę w siebie, zaczynają wierzyć innym i chociaż powinni podążać w życiu własną ścieżką, zbaczają i idą za większością.
Człowiek ma taką możliwość by być kowalem swojego losu, ale niewielu korzysta z tego przywileju. Czasy się zmieniają, i tak jak kiedyś selekcja pozwalała przeżyć najsilniejszym, tak jest i teraz tylko mniej dosłownie. Bo umieramy w środku, a pustka zostaje zapełniona pewną kopią tych czasów.
Rozejrzyjcie się czasem. Nie macie wrażenia, że otaczają was martwi ludzie, klony, człowiek wyjątkowy stał się cenny jak woda w Afryce.

View more

Witaj Yoshimitsu. A teraz wyboraź sobie taką sytuację.. TEN Wilk przez jeden cały dzień. Przez okrągłe 24 godziny, jest uzależniony od Ciebie i Twojej woli. Wykona każde Twoje polecenie i nie może odmówić, czy się sprzeciwić. Jak postępujesz? O czym myślisz? I... Jakie jest Twoje pierwsze polecenie?

Ja nie chcę nikim władać. Każda żywa istota ma własną wolę, dlaczego miałabym się stać dla niej więzieniem? Nigdy nie potrafiłam wydawać poleceń, a teraz jeśli nic nie powiem, ten Wilk będzie głodował cały dzień. Spojrzałabym w jego mądre oczy, pomyślałabym o co mogłabym go poprosić, lecz nie kazać.
A gdybym poprosiła go o szczerość ze mną i z samym sobą, po czym zapytała, czy chce usiąść koło mnie i towarzyszyć mi w milczeniu? Nie potrzebowałabym wiele, a jedynie tego by nie być sama. Czy ten Wilk będzie chciał tak chwile posiedzieć na małej polance w środku lasu? A potem moglibyśmy zapolować na zające, wspiąć się na najwyższą skałę, podziwiać tam życie, stoczyć się po stromym zboczu i wykąpać wieczorem w turkusowym jeziorze. I zapytałabym się czy mogę mu wskoczyć na plecy, a on ruszył by biegiem najszybciej jak potrafi. I czy zechciał by zostać moim przyjacielem? Ale tylko z własnej woli, nie mojej.
I tak bym się zastanawiała patrząc w jego mądre oczy. I koniec końców o nic bym nie poprosiła, tylko pogłaskała i uśmiechnęła się szeroko, bo wiem, że zobaczył w moich oczach o czym myślałam.

View more

Podziel się ze mną swoim ulubionym wierszem, cytatem, utworem muzycznym lub zdjęciem.

Mezame.
"Jeden wiatr - w polu wiał,
Drugi wiatr - w sadzie grał:
Cichuteńko, leciuteńko,
Liście pieścił i szeleścił,
Mdlał...
Jeden wiatr - pędziwiatr!
Fiknął kozła, plackiem spadł,
Skoczył, zawiał, zaszybował,
świdrem w gore zakolowa
I przewrócił się, i wpadł
Na szumiący senny sad,
Gdzie cichutko i leciutko
Liście pieścił i szeleścił
Drugi wiatr...
Sfrunął śniegiem z wiśni kwiat,
Parsknął śmiechem cały sad,
Wziął wiatr brata za kamrata,
Teraz z nim po polu lata,
Gonią obaj chmury, ptaki,
Mkną, wplątują się w wiatraki,
Głupkowate mylą śmigi,
W prawo, w lewo, świst, podrygi,
Dmą płucami ile sil,
Łobuzują, pal je licho!...
A w sadzie cicho, cicho..." - J. Tuwim "Dwa Wiatry"
☆ ☆ ☆
"Jeśli nie masz wyjścia, zrób je" - Edward Elric
☆ ☆ ☆
https://youtu.be/Cvjtc4Vh-fo
☆ ☆ ☆

View more

Witaj, Yoshimitsu! Ludzie pięknie prawią o miłości... Opowiadają czym ona jest, jaka jest i jakimi prawami się rządzi. Każdy potrafi bez problemu ją opisać, ale czy wiadomo kiedy ona się pojawia? Czy potrafisz opisać kiedy wiadomo, że darzy się kogoś miłością? Po czym poznać, że kogoś się kocha?

"Miłość jest wtedy kiedy szczęście drugiej osoby staje się ważniejsze niż Twoje" Kiedy usłyszysz coś takiego Wilku, zatkaj uszy albo zatkaj gębę tej osobie, bo to nie jest miłość, to jest głupota i uzależnienie. Miłość poznasz po tym, że widzisz waszą przyszłość, a najważniejsze staje się byście razem byli szczęśliwi.
Kiedy kochasz i jesteś kochany.
Kiedy patrzysz w oczy i widzisz zrozumienie, oraz sam rozumiesz bez słów.
Kiedy codzienny pocałunek jest wyjątkowy tak, jakby to był pierwszy.
Kiedy odpychasz i jesteś zły, a mimo to wkrótce oboje będziecie przepraszać się nawzajem.

View more

Next