A co ma się dziać? Mhm jezu po co się interesujecie? A później piszecie, że się użalam nad sobą i że pisze że to wasza wina -,- Po co sie pytam? i tak wgl może napisz na fb a nie tutaj piszesz
Jesteś strasznie niedojrzała i nie masz pojęcia czym jest prawdziwe życie. Nie jest ono ani czarne, ani białe. Jest kolorowe w każdym odcieniu, nawet szarości. I nie próbuj wywoływać na sobie współczucia, bo co sobie sama robisz nie jest winą ani moją, ani nikogo innego na tym świecie, tylko twoją.
No nie mam, jasne. Dla was wszystko jest kolorowe. I uwierz że nie chcę wywołać nad nikim współczucia, nie chcę tego naprawdę. I nikogo nigdy nie obwiniałąm i nie będę I doskonale wiem że to jest tylko i wyłącznie moja wina. NIKOGO INNEGO. ROZUMIESZ?!!!
Nie lubie jak ktoś smuta :( wez bo ja też zacznę..
Twoje życie, Twoja sprawa, rób co chcesz. Nie bd mnie szantarzował, że też zaczniesz. Nie masz powodu to nie pajacuj, i uprzedzę twoją odpowiedz, nie jestem twoim powodem. Bo to, że ja coś robię nie znaczy, że ty też zaczniesz jak ja z tym nie skończę. Jak masz się okaleczać dla szpanu typu'' patrz pocięłem się dla Sary, Przez Sare lub bo ona z tym nie skończyła'' to uwierz że to jest żałosne. A tym bardziej nie przestanę dla osoby która pisze z aninima. i tak ps. domyślam się kim jesteś, więc jak ci nie odp na sms to tu zacząłeś pisać?? Daj mi spokój okej.
Jezu ludzie , a może ten sweter jest ORYGINALNY i co wtedy :/ , zapewne każdy który go wyśmiał w moment zmienił by zdanie gdyby zobaczył metkę jakiejś znanej firmy :O
Mhm ja też nie bd chodziła z metką żeby wam coś udowodnić -,-
Bo nie pozwolę żebyś sobie coś zrobiła! Jesteś piękna a się okaleczasz ...
Mhm nei uważasz, że teraz to trochę ku#wa za późno? Nie sądzisz??? Tya jasne. a to co robię to jednak moja sprawa tak jak to zawsze mi ktoś uświadamiał ''; Twoje życie, Twoja sprawa, rób co chcesz'' Więc nwm po co teraz się interesujecie.