Moja mama ostatnio powiedziała, że konkursna leniwca roku bym wygrała bez startowania, więc wiesz. XDDD Nie moja wina, że do rana knułam Esterciowe intrygi. :c Lubię siatkówkę, chociaż pamięram jak ostatnio w nos piłką dostałam i widziałam jakieś koniki polne przed oczami. XDDD
No i popieram ją, czekej Ty zawsze do 15 spałaś w weekendy po naszych nockach? Bo ja to pamiętam, że szłam od razu po kawę i spokój, a Ty, że no pośpisz i niedługo wstaniesz. XDDD A ja się wyspałam, nic nie uknułam, ale pieprzyć to. XDD Siatkówka jest fajna do czasu, bo jak masz 12 godzin tygodniowo to jest do porzygu. Xd