Ask @Ewa12345:

Fakty o mnie proszę ;*

sweet secret ✌️
1. Marta
2. Ławniczak
3. Chodzisz do gimnazjum
4. Na Polną
5. Chodzimy razem do szkoły
6. Masz urodziny 13sierpnia
7. Kochasz Kwiata
8. Jesteś uparta
9. Ale zajebista
10. Nie lubisz szkoły
11. Chodzisz do niej...
12. by Go zobaczyć
13. Mówisz mi czasem co Cię gnębi
14. Chodziłyśmy do tej samej klasy
15. Obżydliwe historie z życia
16. Znamy sie od połowy 3klasy
17. Chodzisz na obiady
18. Masz psa
19. Maksymiliana
20. Masz siostrę
21. Nie lubisz swoich włosów...
22. A są śliczne
23. Fajny masz styl
24. Twarde buty
25. Czapka prostuje Ci włosy
26. Byłaś na koncercie Kwiata
27. Zazdro
28. Miałaś wielkie szczęście
29. Jesteś jedyna w swoim rodzaju
30. Koniec <3

View more

Zołza wróciła po tygodniowej przerwie. Co słychać? Coś nowego, smutnego, zaskakującego? Jak mijają dni? Uśmiech proszę! :) Trzymaj się Słońce.

Pytasz co u mnie?
Trochę się pozmieniało,
swoje rozjebane życie
powoli układam w całość.
dużo nowych rzeczy,
dużo smutnych rzeczy,
dużo zaskakujących rzeczy,
się wydarzyło na raz...
Jak mijają dni?
szybko mijają
wydaje się, że
ten czas, który
upłyną to taki...
bardzo długi jeden dzień.
"Nie umrzesz za mnie, więc nie mów mi jak mam żyć."

View more

Ostatni film obejrzany przez Ciebie to...? =)

#BS Bartєk Szablєwski
Harry Potter - Insygnia Śmierci: część I
"Opowieść o Trzech Braciach"
Było raz trzech braci, którzy wędrowali opustoszałą, krętą drogą o zmierzchu. Doszli w końcu do rzeki zbyt głębokiej, by przez nią przejść, i zbyt groźnej, by przez nią przepłynąć. Bracia znali się jednak na czarach, więc po prostu machnęli różdżkami i wyczarowali most nad zdradziecką tonią. Byli już w połowie mostu, gdy drogę zagrodziła im zakapturzona postać. I Śmierć przemówiła do nich. Była zła, że tym trzem nowym ofiarom udało się ją przechytrzyć, bo zwykle wędrowcy tonęli w rzece. Nie dała jednak za wygraną. Postanowiła udawać, że podziwia czarodziejskie uzdolnienia trzech braci, i oznajmiła im, że każdemu należy się nagroda za przechytrzenie Śmierci. I tak najstarszy brat, który miał wojownicze usposobienie, poprosił o różdżkę,, której magiczna moc przewyższałaby moc każdej z istniejących różdżek, za pomocą której zwyciężyłby w każdym pojedynku, różdżkę godną czarodzieja, który pokonał Śmierć! I Śmierć podeszła do najstarszego drzewa rosnącego nad brzegiem rzeki, wycięła z jego gałęzi różdżkę i dała najstarszemu bratu, mówiąc: "To różdżka z czarnego bzu, zwana Czarną Różdżką. Mając ją w ręku, zwyciężysz każdego". Drugi w kolejności starszeństwa brat, który miał złośliwe usposobienie, postanowił jeszcze bardziej upokorzyć Śmierć i poprosił o moc wzywania umarłych spoza grobu. I Śmierć podniosła gładki kamień z brzegu rzeki, dała mu go i powiedziała, że ów kamień ma moc sprowadzenia umarłego zza grobu. Potem Śmierć zapytała najmłodszego brata, co by chciał od niej dostać. A był on z nich trzech najskromniejszy, a także najmądrzejszy, więc nie ufał Śmierci. Poprosił o coś, co pozwoliłoby mu odejść z tego miejsca, nie będąc ściganym przez Śmierć. I Śmierć, bardzo niechętnie, wręczyła mu swoją Pelerynę-Niewidkę. Wówczas Śmierć odstąpiła na bok i pozwoliła trzem braciom przejść przez rzekę i powędrować dalej, co też uczynili, rozprawiając o przygodzie, która im się przytrafiła, i podziwiając dary Śmierci. I zdarzyło się, że trzej bracia się rozstali, każdy poszedł własną drogą. Pierwszy brat wędrował przez tydzień lub dwa, aż doszedł do pewnej dalekiej wioski i odszukał czarodzieja , z którym się kiedyś pokłócił. Mając Czarną Różdżkę w ręku, nie mógł przegrać pojedynku, który nastąpił. Zostawił ciało martwego przeciwnika na podłodze, a sam udał się do gospody, gdzie przechwalał się głośno mocą swej różdżki, którą wydarł samej Śmierci i dzięki której stał się niezwyciężony. Tej samej nocy do najstarszego brata, który leżał w łóżku odurzony winem, podkradł się inny czarodziej. Zabrał mu różdżkę i na wszelki wypadek poderżnął mu gardło. I tak Śmierć zabrała pierwszego brata. Tymczasem drugi brat powędrował do własnego domu, w którym mieszkał samotnie. Zamknął się w izbie, wyjął Kamień, który miał moc sprowadzania zmarłych zza grobu, i obrócił go trzykrotnie w dłoni. Ku jego zdumieniu i radości, natychmiast pojawiła się przed nim postać dziewczyny, z którą kiedyś miał nadzieję

View more

Next