Więcej inspiracji znajdujesz w smutku czy radości? Dlaczego?

Więcej inspiracji znajduje w radości. Dlaczego? Kiedy jestem szczęśliwa i radosna dużo bardziej patrzę optymistycznie na większość rzeczy. Drobne przykrości przestają mieć znaczenie. Zaczynam planować różne rzeczy i jestem wulkanem kreatywności. Łatwiej mi jest zaspokoić swoją artystyczną stronę mojej osoby. Lubię opisywać te stany, w których aktualnie jestem, potem, jak do nich wracam, to nie wpadam w taki dół tylko, wiem , że to jest przejściowe i z pewnością znów będę równie szczęśliwa, co na początku, albo i bardziej. Już nie wspomnę o tym, że prościej mi jest zmotywować się do zrobienia czegoś. Na obowiązki domowe też patrzę bardziej przychylniejszym okiem. Ogólnie w czasie, gdy jestem radosna wiele rzeczy zaczyna mnie inspirować i zachwycać.

The answer hasn’t got any rewards yet.