Czy jest ktoś, za kim szalejesz?

Tak, jest taka osoba. Stosunkowo krótko się znamy, bo prawie rok i tyle samo jesteśmy razem. Te czas jaki się znamy nie jest w tym wszystkim najważniejsze. Najważniejsze jest to ile dla mnie znaczy. W ten dosyć krótki czas stał się dla mnie najważniejsza osoba w życiu. Wręcz przyznam się otwarcie, że nie wyobrażam sobie życia bez niego. "Szalenie za nim" to za małe słowa, bardziej tu pasuje pewny rodzaj uzależnienia . Dosłownie. Kiedy się widzimy to nic nie jest dla mnie ważne,tylko to że jesteśmy obok siebie. Chciałabym wtedy zatrzymać czas i przedłużać te chwilę w nieskończoność. Ta radość jaka wtedy mnie ogarnia jest nie do opisania. Kiedy go nie ma obok mnie to czuję taki wewnętrzny smutek. Nawet jak mam dużo pracy do wykonania w danym dniu to i tak przychodzi taki moment w ciągu dnia, kiedy myślę o nim tą dłuższą chwilę i nie mogę doczekać się następnego spotkania.

The answer hasn’t got any rewards yet.