Czy łatwo się zakochujesz?

Trochę zawodów miłosnych przeszłam w swoim życiu. Kilkukrotnie mocno się spażyłam. Bardzo szybko ufałam i to mnie zgubiło. Także odpowiedź brzmi nie. Teraz bardzo uważnie przyglądam się obiektowi mojego zainteresowania. Testuję go na każdym kroku. Sprawdzam granicę cierpliwości do mnie. Skubany jest dobry, jeszcze nigdy się na mnie tak naprawdę nie zdenerwował . Nim naprawdę dam popłynąć miłości i zakocham sie w nim tak już na amen, muszę dokładnie wybadać na czym stoję. Choć on ma w sobie coś takiego, co sprawia, że przy nim ja zapominam o Bożym świecie. Wszystkie problemy przestają mieć znaczenie, liczą się te momenty, które możemy spędzić razem..