Skończ zdanie: Nie mogę żyć bez Ciebie, ale... ???? "

Nie mogę żyć bez Ciebie, ale.. mnie denerwujesz. Za bardzo przytlaczasz mnie swoją obecnością. Kocham Cię z całego serca, ale nie raz i nie dwa mam Cię serdecznie dość. Chcę mi się krzyczeć, kiedy mówię Ci byś sobie poszedł , a Tynie nie słuchasz, bo wiesz lepiej, co dla mnie jest dobre. Nie zawsze w tej kwestii masz rację.. Znam się najlepiej i wiem, czego aktualnie potrzebuje, a nie co mi się wydaje, że będzie dobre. Pomimo tego , że nieraz swoje potrzeby i uczucia wyrażam w gniewie i złości mam świadomość ich konsekwencji. Chcę od Ciebie tylko spokoju.. Nie chcesz mi jej dac, bo boisz się utraty mnie - nic się takiego nie stanie, uwierz. Chcę wreszcie poczuć, że mam kontrolę nad własnym życiem i nie noszę żadnych ograniczeń i nic mi nie jest narzucone przez nikogo.. Ta złość na tą sytuację jest spowodowana narastającymi ograniczeniami w mojej głowie. Nie mogę się w pełni rozwijać, kiedy Ty tak kurczowo się mnie trzymasz i chcesz spędzać ze mną każdą wolną chwilę... Potrzebuje Cię na co dzień, jednak teraz muszę odetchnąć bo za dużo mam w sobie emocji i uczuć , które muszę sobie ułożyć w głowie. Ty mi w tym nie pomożesz, a tylko wszystko przedłużysz. Mam trudny czas, muszę skupić się na kilku niezwiązanych ze sobą sprawach i ciągle mam z tyłu głowy Ciebie. Chcę się choć na chwilę od tego uwolnić.. Chce tak jak wcześniej podejmować własne decyzje i nie musieć liczyć się ze zdaniem innych.. Może kiedyś zrozumiesz, że moje czasem gwałtowne zachowanie to wręcz krzycz i wołanie o upragniony spokój ...