@Fijonaaa

Fionna

Ask @Fijonaaa

Sort by:

LatestTop

Nie chce mi się grać. Od tego palce bolą.- chłopak ominą ją i siadł na twardej kanapie.-

Marshall Lee
Okej, okej ja nie zmuszam. Fajne gacie.*zaśmiała się pod nosem, siadając na ziemi, obok kota*
Liked by: snowflake

Related users

Kot był nakarmiony, chłopak sam się nakarmił, a w domu było czysto. Wampir postanowił więc się zdrzemnąć. Dom był otwarty a Marshall w szarej bokserce i bokserkach w kaczki, lewitował nad łóżkiem śpiąc.

Marshall Lee
*zapukała jednak nikt nie odpowiedział, więc weszła do środka rozglądając się po pomieszczeniu* Mars...*ucięła widząc lewitujacego chłopaka i uśmiechnęła się pod nosem. Na razie nie chciała go budzić więc poszła pobawić się z kotem*

O Broże, wyglądasz tak seksi jak te mokre ubrania opinają twoje ciało. Widać wszystkie fałdki tłuszczu *wybuchł śmiechem i spadł na ziemie*7

Marshall Lee
Doprawdy zabawne...*wymamrotała pod nosem, zatrzymując się na chwilę przy chłopaku.* Seksowna nawet w ekstremalnych sytuacjach to cała ja.* prychnęła, mijając go*

*Chłopak przeszedł obok dziewczyny. Przystaną i gdy ją obejrzał, zrzucił do wody.*

Marshall Lee
*zimna woda zadziała jako budzik idealny. Wyskoczyła jak poparzona, rozglądając się* Ty.....*zmarszczyła brwi, lecz po chwili uśmiechnęła się słodko, podbiegając do chłopaka i przytuliła go mocno więc też był mokry*

*Wampir wybudzil się w tej samej chwili, gdy za oknem słońce znikło. Szybki prysznic i obiadek i chłopak był na zewnątrz.*

Marshall Lee
*było jej tak przyjemnie ciepło, że przysnęła nad brzegiem jeziora, nie zważając na porę. Jako, że Cake została w domu nie miał kto jej obudzić*

*Z chwilą nastania dnia, wampi zasną z poduszką na twarzy i kotem na brzuchu.*

Marshall Lee
*zasnęła w dość niewygodnej pozycji na kanapie i obudziła się z bólem szyi późnym rankiem. Dzisiaj nie chciała spotkać ani księcia ani wampira więc udała się nad jezioro, w spokoju opadając się na słońcu*

Next

Language: English