Ask @GabrysiAaBitch:

Czujesz tej nocy miłość??

Tej nocy czuje tęsknotę.
Pustka owiewa moje myśli i serce;
potrzebuję chwili oddechu, którego nie mogę zebrać.
Są ramiona, które koją.
Są usta, które wyciszają myśli.
Bezsilność; niemoc, cisza.
Mimoza?
Mimoza jest i tkwi we mnie; nie dojrzy ten, kto nie patrzy.
Pęka mi serce; choć już dorosłe i silne; tak daleko jesteś ode mnie.

View more

Czy jesteś z siebie dumna? Krótka piłka: tak czy nie? I dlaczego?

Duma płynie z każdego zakątka mojego ciała,
bo jestem dumna ze swojego życia, ze swoich błędów; na własnych najwięcej dociera nauk, morałów, wniosków.
Jestem dumna ze swoich wyborów - tych lepszych oraz tych gorszych.
Jestem dumna, bo wiem, że nic nie mogłabym zmienić; wszystko to, co robię kształtuje mnie jako osobę, którą dzisiaj jestem.
Trzeba być dumnym z tego, kim się jest i akceptować wszystko, co przeżywa się w życiu.

View more

💞

Menni
Jestem lalką,
dłonie moje nieruchomo sterczą tam, gdzie mnie pokieruje.
Sznury pętają moje nadgarstki i kostki; parzy mnie.
Błagam o wolność; milczy.
Lubi dominację, szarpie mną w każdą stronę świata.
Dyktuje warunki; wyższość widać na twarzy.
Płaczę; niewidzialne łzy płyną strugami po porcelanowych policzkach.
Stukot obcasów, zapach drogich perfum i przesadnej ekstrawagancji.
Rytmiczne cmoknięcia uznania; czerwone, wykwintne usta.
Oklaski, och, ach, gracja, powab; omdlenie.
Przedstawienie dobiegło końca.
Jestem lalką w tym świecie; to mnie podziwiają, jednocześnie pustosząc mi serce.

View more

Ile procent szczęścia znajduje się w jednym pocałunku?

Usta - cudownie miękkie, czerwone i pełne rozkoszy.
Moje usta pragną dotykać Twoich.
W zachwycającym tańcu zabierasz mnie do raju; pocałunkiem.
Uzależniasz mnie od siebie; kojąc zmysły.
Szaleję na myśl o braku.
Smakuję Ciebie za każdym razem z tą samą pasją.
Czuję, czuję tak intensywnie, że szczęście przychodzi niczym jesienny deszczyk o poranku.

View more

Witaj, zaintrygowałaś mnie. Zostaję na dłużej

Jak wielu z nas nie potrafi się odnaleźć?
Odkryć ust pasujących do jego własnych.
Żyć pełnią życia.
Budzić się z uśmiechem na ustach.
Marzyć.
Śnić.
Czy te samotne gwiazdy potrafią wskazać nam drogę?
Które dłonie okażą się pomocne?
Który nóż nie zostanie wbity w plecy?
Który ogień nie spowoduje oparzeń?
Który dzień będzie pełen słońca?

View more

Co robisz dla siebie? Czy w tej codziennej gonitwie nie zapominasz o sobie?

Niczym Feniks odradzam się z popiołów.
Skrobię na swej skórze dzieło mojej pamięci.
A w głowie szumi Ci mój głos,
gdy szepczę do Ciebie krzykiem.
Spijasz mi z ust rozkosz, jadowicie sycząc - memento mori.
I dobrze wiesz, że się podniosę,
z siłą,
z wdziękiem,
z cholernie kunsztowną klasą.
I nadpnę na Ciebie butem,
gniotąc jak robaka.

View more

Miłego Dnia! :)

Alice Hender.
Wino rozlało się na biały obrus.
Poczułam zapach bzu.
Przyniósł mi je w ten ponury, deszczowy dzień.
Unosiłam kieliszek ku wargom, delektując się zapachem.
Na jego białej koszuli był ledwo widoczny ślad czerwonych ust, szminki.
Wino rozlało się na biały obrus.
Przybrałam obojętny wyraz twarzy, dziękując za podarunek.
Pochwalilam nienaganny ubiór, zatrzepotałam rzęsami.
Zgrywał niewinnego, uśmiechając się szeroko.
Wino rozlało się na biały obrus.
Skomplementowałam dobrze dobraną czerwień na koszuli.
Skamieniał, uśmiech zastygł na ustach.
Podrapał się po karku, zapanowała niezręczna cisza.
Ręką wskazałam na drzwi, mrucząc pod nosem pożegnanie, krótkie i obojętne.
Wino rozlało się na biały obrus.
Właściwie, nie znałam go od tej strony.
Rozlałam wino na biały obrus.
Nie znałam go wcale.

View more

Jaka melodia gra w Twojej duszy dzisiejszego wieczoru?

upadły wiatr
Jestem strzałą, która przebija Twoje serce.
Jestem mieczem, który przecina powietrze.
Jestem jadem, który ucieka z Twych ust.
Jestem kwasem, który pali Twoje ciało.
Jestem owocem Twojej nienawiści.
Jestem pustką, która zamieszkała w Twojej duszy.
Jestem ostatnią deską ratunku, której nie możesz dosięgnąć.
Jestem bólem, który odczuwasz oddychając.
Jestem bielą i czernią.
Nicością i światłem.
Jestem ciszą i dźwiękiem.
Mów do mnie, gdy zamykasz oczy.
Zostanę dla Ciebie kim zechcesz, jeśli tylko oddasz mi swoje szczęście.
Wtedy zagram ostatni raz na Twoich nerwach, na strunach rozkoszy Twojego zbrukanego ciała.
Aż skona Twój duch walki.
Aż padniesz przede mną, bez wiary i nadziei, blagajac o więcej.

View more

Next