Raczej tak, ponieważ każdy (przynajmniej większość) patrzy na obraz zewnętrzny a potem na wewnętrzny. Np. poznajesz osobę i "jesteś w stanie" powiedzieć o niej dużo rzeczy, o których tak naprawdę nie masz zielonego pojęcia. Nie wiesz jaka dana osoba jest, ale już o niej coś gadasz. Trochę smutne, ale co zrobisz...no nic xss A prawdy dowiadujemy się dopiero, kiedy znamy daną osobę nieco dłużej.
Hmmm. Trudne pytanie, otóż ziemnioki nie mówią, gdyż matka natura nie obdarzyła ich umiejętnością mówy. Krótko mówiąc, a w zasadzie pisząc...Ziemnioki są głupie, ale smaczne. (nwm czy to ma sens, ale proszę. Moje wieczorne "rozprawki") :3