Ask @Go_si_ak:

Witaj, jak się czujesz? Tak po prostu. Bez oszustw i ubierania w słowa. Pozdrawiam serdecznie.

DRAWback11
Jak się czuję? Tak sobie.
To jest bardzo ciężki miesiąc dla mnie, jeden z najgorszych.
Jestem zmęczona, przytłoczona i mam wszystkiego dość.
Za wiele rzeczy w jednym miesiącu.
A jak to zwykle bywa, jak jest już źle, to los jeszcze postanawia ci bardziej dowalić.
Pragnę wreszcie spokoju i odpoczynku, ale jeszcze sobie poczekam.

View more

Dlugo juz cwiczysz?

Trafione pytanie, bo tak się składa, że należę do osób, które starają się dbać o swoją kondycję fizyczną.
Od połowy października zaczęłam ćwiczenia. Ściągnęłam aplikację na telefon z interesującymi mnie partiami ciała i rozpoczęłam plan 30-dniowy. Wytrwałam i po jego zakończeniu kontynuuję te ćwiczenia dalej, rozbudowane o inne oraz o dodatkowe obciążenia.
Oprócz tego, w ramach wf-u na uczelni chodzę na siłownię.
A w ciepłe miesiące, jeżdżę na moim ukochanym rowerze.
Zawsze staram się być aktywna fizycznie, dla zdrowia i dla figury.

View more

Jakie miejsce na Ziemi najbardziej chcesz odwiedzić i dlaczego?

Suka Szatana. ☠
Na początek chciałabym w pełni poznać zakątki Polski.
Dla mnie Polska jest piękna, a ja w tak wielu miejscach jeszcze nie byłam.
Jesteśmy Polakami, więc od Polski powinniśmy zaczynać, a nie od razu wyjeżdżać zagranicę.
Jak to mówią "Cudze chwalicie, swego nie znacie".
Marzy mi się Suwalszczyzna, słyszałam od taty, że jest tam pięknie. Połączenie pagórków, płaskich terenów, najczystszych jezior i niesamowitej przyrody. Ciągnie mnie w tamtą stronę.
I bardzo bym chciała pojechać do Wrocławia.
I wiem jedno - pojadę tam, na pewno.

View more

Witaj. Pytanie na ogół oklepane, ale czy prawdziwa miłość potrafi przetrwać wszystko? Pozdrawiam serdecznie.

DRAWback11
Może nie wszystko, ale myślę, że na pewno potrafi przetrwać wiele.
Ale warunek jest jeden, miłość musi być prawdziwa!
Bo jest to dość mocne uczucie i w pewien sposób magiczne.
Kochając kogoś, jesteśmy w stanie mu wiele wybaczyć.
Potrafimy na wiele rzeczy przymknąć oko.
Potrafimy znaleźć wyjścia, nawet gdy wydaje nam się, że znalezienie ich jest niemalże niemożliwe.
Potrafimy być razem, nie zważając na to czy jest dobrze czy źle.
I jesteśmy w stanie poświęcić wiele dla tej drugiej osoby.
I choć wiele razy jest ciężko, choć może dochodzić do kłótni, to nigdy ta więź się nie rozrywa. Bo umie się naprawić, a nie wyrzucić tak po prostu do przysłowiowych śmieci.
Bo miłość nie jest taka kolorowa jak to bywa w filmach i książkach, ale dzięki temu staje się mocniejsza.

View more

Co uwazasz na temat technikum?

Sama chodziłam do technikum, więc mogę się wypowiedzieć trochę.
Moim zdaniem technikum jest sto razy lepsze niż liceum. Po liceum ma się tylko maturę i nic więcej, a po technikum ma się i maturę i kwalifikacje zawodowe. Mamy już jakiś zawód, który stwarza nam szansę na zdobycie pracy. Po liceum musimy iść na studia czy jakieś kursy, jezeli chcemy mieć lepszą pracę, bo nie mamy żadnych kwalifikacji zawodowych.
W technikum nie jest łatwo jak to wielu ludzi uważa, bo oprócz standardowych przedmiotów jakie są w każdym liceum, ma się mnóstwo przedmiotów zawodowych. To powoduje nagromadzenie wiedzy do nauki. Uczysz się do matury i do egzaminów zawodowych. Ja takie egzaminy zawodowe miałam dwa.
I z własnej perspektywy mogę powiedzieć, że cieszę się że nie dostałam się do liceum z mojego pierwszego wyboru, tylko trafiłam do technikum. Mam teraz tytuł technika i dodatkowo dobrze zdaną maturę. I kształcę się dalej na studiach, a wiedza zdobyta w technikum mi pomaga.

View more

Tak się zastanawiam... jakie trzy rzeczy lubisz w życiu najbardziej?

Różnorodność, to ona sprawia, że życie jest takie piękne i wyjątkowe. Dzięki niej, nasza egzystencja jest mniej monotonna i szarobura. Wprowadza w naszą codzienność więcej barw.
Zmiany, niesamowite jest móc obserwować, jak wszystko zmienia się wokół nas. Ludzie, miejsca, rzeczy, wszystko z każdym dniem ulega modyfikacjom. Wspaniale jest móc spojrzeć wstecz i zaobserwować jak wiele się zmieniło.
I to, jak wiele możemy przeżyć w tak niewielkim ułamku nieskończoności, jakim jest nas żywot.
Życie jest piękne, mimo wszystko.

View more

✝ Jesteś układanką puzli, czy jedną częścią układanki? ✝

Zdecydowanie układanką puzzli.
Składam się z wielu części.
Zbudowała mnie przeszłość, buduje teraźniejszość, a dalej będzie budować przyszłość.
Jestem zbitką wielu uczuć i emocji.
Jestem wieloma myślami, drążacymi korytarze w mojej świadomości.
Moje serce jest zlepione bliznami, po wielokrotnym rozpadnięciu się na małe elementy.
I jak wiele puzzli, nie raz brakuje mi części układanki i często sama mam problem, by ją ułożyć w jedną całość.

View more

Powiedz mi... jak wyglądała Twoja najlepsza randka? Przygoda? W świetle księżyca? W drogiej restauracji? Spacer boso po plaży?

Już dawno przekonałam się, że takie rzeczy dzieją się co najwyżej w filmach lub książkach.
To one tworzą nam wyimaginowany obraz randek, a potem marzymy o nie wiadomo czym i niektórzy są zawiedzeni, że rzeczywistość jest jednak inna.
Ja tak naprawdę nie byłam nigdy na takiej typowej randce z nazwy. Chodziłam na spotkania z chłopakami, ale czy można było to nazwać randką, to nie wiem.
Zanim zaczęłam być z moim chłopakiem, to po prostu chodziliśmy sobie na rower i tyle. Z innymi wcześniej, to też były jak dla mnie koleżeńskie spotkania.
Ja ogólnie nie używam słowa randka, chyba że w żartobliwym tonie. Każde spotkanie z moim chłopakiem jest dla mnie najlepsze, bo nie liczy się to gdzie, a z kim się jest.
Jak każda dziewczyna mam jakieś marzenia, mam obraz wymarzonej "randki", spotkania przepełnionego romantyzmem. Ale pogodziłam się z rzeczywistością i cieszę się z tego co mam, bo dla mnie to i tak wiele.

View more

Trudniej byłoby dla Ciebie żyć bez muzyki czy bez słodyczy?

Zdecydowanie bez muzyki.
Bez słodyczy umiem żyć. I tak unikam ich na co dzień, jak tylko się da, więc ich brak nie byłby dla mnie wielką stratą.
A muzyka?
Ona jest wypełnieniem pustki.
Częścią mojej codzienności.
Przyjaciółką na dobre i złe chwile.
Kryjówką przed całym światem.
Kopalnią emocji i inspiracji.
Kolorem dla życia.
Częścią mnie...

View more

Co ci sie najbardziej w tobie podoba?

Z wyglądu są to usta, oczy, włosy i uśmiech.
Jeżeli chodzi o wewnętrzną stronę, to podoba mi się moje serce, ze względu na jego wytrzymałość. Po tylu połamaniach i zranieniach, potrafi działać jak nowe i kochać coraz mocniej.
Wierność, bycie sobą, empatia, cierpliwość, szacunek do innych, punktualność, te cechy też są widziane przeze mnie pozytywnie. Nie jestem idealna, mam wiele niedoskonałości pod względem fizycznym, jak i cech charakteru i sposobu bycia. Ale mimo wielu kompleksów lubię w sobie parę rzeczy jak widać i z każdym dniem staram się znaleźć w sobie coraz więcej pozytywów, by móc w pełni polubić siebie.

View more

To znaczy że teraz jesteś szczęśliwa?

Rustem Krak
Tak, a na pewno o wiele bardziej niż nawet 2 lata wstecz.
Wiele się w moim życiu pozmieniało.
Miłość mnie wyleczyła z wielu rzeczy, otworzyła na pewne sprawy i nadała barw mojej rzeczywistości. Może pierwszy jej rok nie był tak kolorowy jakby się chciało, ale z każdym rokiem jest coraz lepiej, a ja z dnia na dzień staję się coraz szczęśliwszym człowiekiem.
I przede wszystkim po wielu porażkach nauczyłam się ważnej rzeczy - znajdywania pozytywów w nawet najgorszych sytuacjach. Trzeba umieć się cieszyć z małych rzeczy, to jest klucz do szczęścia, po który sami możemy sięgnąć :)

View more

+1 answer in: “Lubisz poezję? Zdarzyło Ci się kiedyś pisać wiersze?”

Jakie marzenie udało Ci się spełnić do tej pory?

S
W dzieciństwie marzyłam o tym, żeby mieć psa. Ale moje uczulenie na sierść zmniejszało na to szanse, jak również negatywne rozpatrzenie tego pomysłu przez rodziców. Zawsze otrzymywałam identyczną odpowiedź "nie, bo...". Straciłam wiarę, że to marzenie może się spełnić i żyłam myślą, że gdy będę dorosła, sama sobie kupię psa lub wezmę ze schroniska.
I nadszedł piękny dzień całe 8 lat temu, gdzie moje marzenie się ziściło. Znaleźliśmy rasę dla alergików i po masie namawiań mojego taty, udało nam się, by zgodził się na psa. I tak do tej pory towarzyszy nam ten wymarzony czworonóg :)
To było pierwsze marzenie. Drugim było to, by poznać miłość życia i zakochać się z wzajemnością. Po mnóstwie porażek miłosnych, dupkach, którzy połamali kilkukrotnie moje serce, trafiłam na tego odpowiedniego i jestem z nim do dziś. To było moje największe spełnione marzenie do tej pory.
Marzenia się spełniają, tylko czasem potrzeba cierpliwości, bo życie nie daje ich od tak :3

View more

Lubisz poezję? Zdarzyło Ci się kiedyś pisać wiersze?

Tak, od dziecka uwielbiałam poezję.
Gdy byłam mała, zawsze z biblioteki wypożyczałam książki z wierszykami dla dzieci. Później pani bibliotekarka miała problem by znaleźć dla mnie coś, czego nie czytałam jeszcze :)
A gdzieś w okolicach gimnazjum zaczęłam własne próby napisania czegoś. Wiadomo, że mistrzostwo to nie było, ale sprawiało mi to przyjemność i pozwalało w jakiś sposób wyrazić siebie.
Z czasem te wiersze brzmiały trochę lepiej, pisałam dłuższe, wiersze białe, jak i te rymowane. Nadal lubię to robić, zawsze lubiłam rymować, ale teraz robię to rzadziej. Jakoś łatwiej przychodziło mi pisanie wierszy, gdy byłam nieszczęśliwa. Jednak coś w tym jest, że człowiek nieszczęśliwy ma większą wenę. A może ja po prostu nie umiem pisać o szczęściu :3

View more

+1 answer Read more

Czy jesteś człowiekiem silnym psychicznie? A może na odwrót?

Menni
Myślę, że na pewno o wiele silniejszym niż kiedyś.
Doświadczenia życiowe umocniły mnie i moją psychikę.
Stałam się twardsza, mądrzejsza i inaczej przechodzą pewne rzeczy i do nich podchodzę, w porównaniu do czasu przeszłego.
Może nie jestem silna w pełni, miewam słabości, gorsze chwile, nie boję się łez, porusza mnie wiele rzeczy, jestem wrażliwa i wiele rzeczy biorę do siebie i czasem pozwalam pewnym sprawom pochłonąć mój umysł. Ale mimo wszystko uważam, że jestem silna, wiem że pewnych rzeczy nie zrobiłabym nawet w najgorszych chwilach i bardziej umiem sobie radzić z trudnymi chwilami, niż to było kiedyś.
I'm strong girl!

View more

Czy potrafisz docenić prostotę w relacji, drobne, czułe gesty? A może wciąż oczekujesz spektakularnych akcji? Miłego wieczoru ;)

Kacper
Oczywiście, że doceniam prostotę i drobne, czułe gesty.
Trzeba umieć cieszyć się z małych rzeczy.
Drobne gesty są najpiękniejsze.
Nie oczekuję wybuchów i wielkich niespodzianek.
Bo tak naprawdę trzeba tak niewiele, by uszczęśliwić drugą osobę.
Wystarczy być.
Wystarczy poświęcać swój czas.
Wystarczy się starać choć trochę.
I umieć dostrzegać to, ile druga osoba nam od siebie daje.

View more

Czy wybaczanie przychodzi Ci z łatwością?

Menni
Tak.
Wybaczyć dla mnie jest łatwo, gorzej z tym, żeby zapomnieć.
Pamięć mnie zazwyczaj nie zawodzi i zawsze daje o sobie znać.
Nie raz było tak, że ktoś mnie zranił, wybaczyłam, ale nie potrafiłam mnie takiej samej relacji z tą osobą jak dawniej.
Wszystko też zależy od sytuacji.
Pewnie zdrady nie byłabym w stanie tak łatwo wybaczyć.
Są sprawy mniejszego i większego gabarytu.

View more

Kiedy powinniśmy odpuścić? (。•́︿•̀。)

Kiedy widzimy, że dalsza walka nie ma sensu i żadna próba nie przynosi oczekiwanego efektu.
Gdy brakuje nam już sił i wszystko wpływa na nas negatywnie.
Gdy nie odczuwamy z tego co robimy żadnej satysfakcji, przyjemności lub gdy coś nas po prostu unieszczęśliwia.
Ale wszystko zależy od sytuacji i osoby.
Czasem warto coś robić czy walczyć do samego końca, a czasem lepiej po prostu odpuścić.
"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Niepokonanym"

View more

Kto ci najwięcej pomógł w najbliższym czasie i ogl?

Dużo zawdzięczam swojemu przyjacielowi. Ze 3 lata temu, gdy byłam w sporym dołku i byłam typową melancholiczką, która przeszła kilka zawodów i łzy były moją codziennością, on pomógł mi się uporać z tym wszystkim. Dzięki niemu zaczęłam swoje życie od nowa tak naprawdę, zmieniłam myślenie, podejście i trochę samej siebie. I on zawsze mnie wspiera w trudnych chwilach.
Ale był też jeden osobnik, który mimo iż mnie zranił i narobił nadziei, potem ją zgrabnie depcząc, też spowodował we mnie zmiany. Był po prostu osobą, która przelała to wszystko i otworzyła moje oczy. Więc mimo tego jak się zachował wtedy i późniejszym czasie, to mogę widzieć w tym wszystkim plus, bo zaszły we mnie chyba dobre zmiany po tej krótkiej znajomości.
No i przede wszystkim mój chłopak. To on wprowadził dużą dawkę promieni słonecznych do mojego życia. Pokazał, że nie każdy facet to dupek i że nie jestem taka zła, że jednak da się mnie kochać i ze mną być. Jest moim akumulatorem pozytywnej energii. Ubarwił moją codzienność i sprawił, że jestem dużo bardziej szczęśliwa.

View more

Jak zaimponować dziewczynie/kobiecie?

Wszystko zależy od osoby.
Jednej może imponować napakowany gość, a drugiej szeroka wiedza czy poczucie humoru.
Nie da się tak po prostu dać jednoznacznej odpowiedzi.
Trzeba najpierw kogoś ciut poznać, lub go poobserwować, by wiedzieć, którą drogą pójść.
Ale myślę, że najważniejsze zawsze jest jedno - być sobą. Nie warto udawać kogoś, kim się nie jest, byle się komuś przypodobać. To nie ma sensu na dłuższą metę.
Trzeba szukać kogoś, komu nie będzie przeszkadzało to, kim naprawdę jesteśmy i co mamy do zaoferowania od siebie.

View more

Czy często odczuwasz melancholię? Dobrego snu ;)

Kacper
Ostatnimi czasy nie.
W sumie od początku roku mam jakiś lepszy czas.
Czuję się bardziej szczęśliwa, układa mi się tam, gdzie zwykle różnie bywało.
Smutek raczej rzadko kiedy gości na mojej twarzy.
Tak zwane zawieszki też już rzadziej mi się zdarzają.
Dużo się dzieje ostatnio, dużo mam na głowie, uczelnia pochłania sporo mojego czasu i w sumie to dni lecą mi tak szybko, że czasem nawet nie mam kiedy usiąść i tak po prostu sobie pomyśleć o czymś poważnym.
Oczywiście zdarza mi się, ale może lepiej, że nie tak często jak kiedyś. Dzięki temu jest mi lżej, a ja czuję się szczęśliwsza.

View more

Wiosenne postanowienia? 🙂

Night Mist
Chyba nie mam takich.
Staram się nie robić żadnych postanowień, bo zwykle kiepsko z nimi bywa.
A i potem rozczarowanie może być większe, gdy nie uda się nam ich spełnić.
Wolę podchodzić do pewnych spraw spontanicznie.
Starać się, próbować, a co będzie to będzie.
Jedynym postanowieniem jest powrót do letniej kondycji i ogólnego stanu ciała. Jednym słowem - powrót do roweru po jesienno-zimowej przerwie.
I miałam postanowienie by ładnie zagospodarować swój balkon roślinnością, ale to już udało mi się spełnić.

View more

Wyobraź sobie, że możesz się cofnąć do dowolnego miejsca w dowolnym momencie i zobaczyć jakiś występ – co by to było i gdzie? ?????"

Byłby to jakiś koncert Queen.
Może na Wembley?
Chciałabym zobaczyć i usłyszeć jak grali na żywo.
Te ogromne ilości fanów, które chodziły na ich koncerty.
Te wspaniałe piosenki, które aż chce się śpiewać wraz z Freddiem Mercury.
Ta energia, która od nich płynęła.
To, jak widać było jak kochają muzykę i jak integrują się ze sceny z fanami, jaka jest interakcja między zespołem a ludźmi.
Byli tacy barwni, tacy ciekawi.
Szkoda, że nie istnieli w moich czasach i nie miałam przyjemności usłyszeć ich na żywo.
Jednak mimo wszystko cieszę się, że tak niesamowity zespół istniał i nadal istnieje, na pewno w sercach fanów.

View more

✝ Wolisz cofnąć się w czasie czy skupić sie na przyszłości i zrobić coś lepiej? ✝

Zdecydowanie opcja numer 2
Przeszłość jest za mną, czasu nie cofnę. To co było, to było, liczy się to co tu i teraz.
Z przeszłości mogę wyciągnąć wnioski, mogę swoje błędy i przykre, bolesne sytuacje traktować jako życiowe lekcje.
Ale nie pozwolę przeszłości mieszać w mojej teraźniejszości.
Trzeba się skupić na teraźniejszości i przyszłości.
O teraźniejszość możemy zadbać najbardziej, o przyszłości możemy myśleć, coś planować, zrobić do niej jakiś wstęp, ale ona i tak jest zagadką.
Przyszłość to niespodzianka jaką szykuje nam los, którą w pewnym stopniu możemy nakierować na jakiś tor.
Ale nie można zapominać o teraźniejszości, bo patrząc do przodu lub do tyłu, możemy coś przeoczyć lub po prostu stracić.
Trzeba wykorzystywać czas, póki jest. Bo potem może być już za późno.

View more

Łatwo wyprowadzić Cię z równowagi?

Menni
Raczej należę do osób cierpliwych i spokojnych.
Nie lubię nerwów, kłótni itp.
Ale bywa tak, że dochodzę do swojego limitu wytrzymałości i niczym zbyt napompowany balon, po prostu pękam.
Są osoby, które robiąc czy mówiąc coś nagminnie, naginają moją cierpliwość i wytrzymałość i wystawiają ją na dużą próbę.
Jak każdy mam swoje granice.
Czasem nic nie powiem, a czasem poleci ze mnie wszystko z łatwością i wyrzucę z siebie wszystko.
Potrafię się zdenerwować, potrafię pokazać pazurki, ale raczej nie zdarza się to często. I trzeba być naprawdę "wyjątkowym", by wyprowadzić mnie z równowagi. Na szczęście takich ludzi mogę policzyć na placach niemalże jednej ręki.
I na szczęście często umiem walczyć z samą sobą i gryźć się w język.

View more

Next