Ask @GoodInYour:

Daj dalej opowiadanie!!

Prosz ;)
I jeszcze raz sie pocalowalismy. Rozmawialismy o naszych wspomnieniach. Trzymalem.ją. ciągle za reke, tak mocno ze czulem.az jej reka dretwieje. Wyszlismy z lasu, juz byl jej dom. Pocalowalismy sie i bez slowa poszla do domu.
Wracalem reszte sam, przechodzilem.prze pasy zobaczylem.swiatlo nagle... cos mnie uruchomilo czulem bol mocny bol i powoli czulem jak odlatuje....
Pojawilem sie w jakims bialy,.miejscu nie czulem.juz bomu bylem szczesliwy. Zobaczylem wielkie kalenadarz patrze "03.08.2012r." Juz wszytko bylo jasne umarlem.... Nic nie czulem tam ale biala postac dla mi na chwile zejac... Widzialem jak pogrzeb dwoch osob. Kogos z mojego wieku i mnie. Patrz Ola nie wiezylem. Slyszale, jak mama Oli rozmawiaja z moja i mowi
'- Mam list.. od Oli dla nas'
LIST
Kochana mamo pokaz to te list mamie Marcina.. przepraszam.musialam kocham Marcina bardzo nie wyobrazam sobie dalej zycia bez niego.
Bardzo was kocham Ola<3
.
Poczulem.cos czego oakzac nie moglem pogrzeb sie caly skonczyl. Wrocilem.juz na gore tam do nieba nagle.poczulem.czyjs szept.. szeponol mi "kocham cie" spijazalem sie tu Ola w swojej ulubionej sukni. Spojzalem.na nia i wyrazilem.kocham.cie.....

View more

Daj jakieś miłosne opowiadanie i nie odpowiadaj dopóki nie będzie tu 400 like. Życzę powodzenia ;))

Jest 2012 rok. Dzień przed wakakacjami.
jest pewna grupka przyjaciół która składka się z Marcina, Oli, Emili, Karoline, Huberta oraz Kacpra. Trzymają się zawsze razem nie ma takiej chwili by byli oddzielnie. Miewają dni złe ale na drugi dzień znów są razem.
Więc od początku. Jutro już koniec roku. Te osoby bardzo to przeżywają bo wiedzą że kazdy pojdzie gdzieś w świat. Że napewno nie pojda do tego samego liceum... Że już sie nie spotkają, zostały im tylko numery... facebook'i i inne strony społecznościowe. Najbardziej jednak przeżywa to Marcin z Olą.. Oni bardziej niż reszta przebywali razem, zdradzali sobie najskrytsze tajemnice. Wracając z ostatniego dnia szkoły Ola z Marcinem poszli sami do domu. Zawsze szli z innymi lecz dziś. sami. Postanowali iż pójdą przez las....
((((Dalej wcielmy się w jednego z bohaterów Marcina))))))
Nie mam pojęcia co do niej powiedzieć o czym rozmawiać? Doradz mi madra moja niby glowo. Dobrze ze nikt nie slyszy moich mysle... Ale do cholery o czym ja mma do niej mowic? Moze jeb wyznam co do niej czuje. Ale jak ona mnie wysmieje? Nie napewno nie... Ale... jakbysmy chodzili przeciez zmienimy szkole.... gdzies daleko ją ojciec che poslac... Co ja mam zrobic ;_;? Nie chce rozlaki chce ją czuc... Dobra zaczne jakiś temat...
-'Ola?'
-'Marcin ja musze cos Ci powiedziec.. bardzo waznego..'
-'Tak?' - moze ona zrobi ten pierwszy krok? Niewiem
-'Ja... ja czuje cos wiecej nic tylko przyjazn'
Stanelem. Chcielem tego. Ale nie chce poczuc bolu jak po smierci mojej siostry.. Moze i nie mam co porozwnywac ale to prawie tak samo.
Stanela ze mna.
-'Ola.. Ja czuje do Ciebie mocna wiez.. A ta wiezia jest milosc.. Ola kocham CIE'
-' Ja Cuebiw tez mocno'
Objela mnie. To nie byl taki uscisk jak co sie przytulalismy. Uscisla mnie mocno poczulem.jej nawet guzika na kosszuli.
-' Ola.. Wiesz chcialbym z toba sie zwiazac.. Ale nie chce takiego bolu... Ja musze czuc dziewczyne.. Mmusze czuc jej milosc... Ja chce... ' Nie dala mi dokoczyc i usyszalem
-' Przekonalam.ojca nie wyjzdzam.do Krakowa zostaje tu w Warszawie'
Poczulem rodosc czulem.jak po policzkach suna mi sie lzy.
Stalisy przed soba w bez ruchu. Dotknelem jej policzka, przyblizylem sie bardziej i... pocalowalem.ją to bylo wspaniale. Jej delikatne warci calowaly moje. Mazylem o tym bardzo.
Nadszedl ten moment wzielem sie w garsc kazalem.jej usiasc na pobliznej lawce. Chwycilem.ją za race i spytalem cicho ale glosno dla jej mysli
-'chcesz... ze mna byc?....'
-'tak chce bardzo'
Ciag dalsY nastpi! xd
.
.
.
Pierwszemoje opowiadanie qiec bez hejtow XDD I no ok przyjmujem oze sie uda ;ccc

View more

Czym jezt dla Ciebie miłość?+ masz wyzwanie nie odpowiadaj dopuki nie bedzie tu 100 like!

Miłość jest dla mnie napiękniejszą rzeczą która żyje w oczuciach. Miłość jest piękna jak równierz i przyjaźń. Chodź miłość jest od niej piękniejsza ponieważ w przyszłości ta miłość staje się wspolnota obojga ludzi. Zaklada się rodzine, ma się potomstwo. To jest piękne. Więc miłość dla niektórych jest cierpieniem jak i bólem ale kazdy znajduje swoja ta połówkę tylko trzeba chciec... <3
I przyjmuje zaklad ;)) Moze sie uda hehe :)

View more