dlaczego Ty to robisz? skup się na jednej. Dziewczyny też mają uczucia! może sam nawet o tym nie wiesz, że robisz im zbędną nadzieję. Najlepiej to trzeba było pisać od razu, żeby dziewczyna się nie angażowała. A Ty najpierw rozkochasz, a potem olewasz !
Ale co ja robię?!
Prawda jest taka że widuje się raptem z jedną dziewczyną teraz, która jest moją koleżanką, nic więcej i powiedzielismy to sobie od razu. Kumplujemy się wspieramy się droczymy, jak siostra z bratem.
Czy sensem jest, zauroczanie się przez smsa? no dobra.. już rozumiem to. Ale brnąc w to dalej, jeśli nie widzielismy się, to cholera? co jest? czy my tak naprawdę się znamy? raczej nie. Ona pewnie nawet nie wie jaki mam głos, co? Ja nie rozkochuję. Jestem sobą, ,,swój chuj nie dyrektor kutas''. Jak mogę kogoś rozkochać, skoro nie chcę tego robić. Raz tak zrobiłem, żałuję, przepraszałem, bo zależało mi. Ale jeśli ja wiem że nie rozkochuje nikogo w sobie, a ten ktoś się zakocha.. to skąd mam to wiedzieć? przepraszam, nie siedzę w waszych głowach.
Prawda jest taka że widuje się raptem z jedną dziewczyną teraz, która jest moją koleżanką, nic więcej i powiedzielismy to sobie od razu. Kumplujemy się wspieramy się droczymy, jak siostra z bratem.
Czy sensem jest, zauroczanie się przez smsa? no dobra.. już rozumiem to. Ale brnąc w to dalej, jeśli nie widzielismy się, to cholera? co jest? czy my tak naprawdę się znamy? raczej nie. Ona pewnie nawet nie wie jaki mam głos, co? Ja nie rozkochuję. Jestem sobą, ,,swój chuj nie dyrektor kutas''. Jak mogę kogoś rozkochać, skoro nie chcę tego robić. Raz tak zrobiłem, żałuję, przepraszałem, bo zależało mi. Ale jeśli ja wiem że nie rozkochuje nikogo w sobie, a ten ktoś się zakocha.. to skąd mam to wiedzieć? przepraszam, nie siedzę w waszych głowach.
Liked by:
Natii