Ask @Gwyynbleid:

Related users

Jest jakaś książka, która dokonała jakiejś istotnej zmiany w Twoim życiu? Pod wpływem której postanowiłeś coś uczynić?

michalogorek’s Profile PhotoArtur
"Bogaty ojciec, biedny ojciec" - Kiyosaki Robert
Książka polecana i pożądana na całym świecie. Kilka znajomych mi osób bardzo mi ją polecało.
Po przeczytaniu tej książki coś otworzyło się w mojej głowie i doprowadziło mnie to do postanowienia:
Nigdy więcej nie czytać motywacyjnego szajsu.
Trzymać się jak najdalej od kategorii "rozwój osobisty"
Przekazywać dalej informację o tym, jakie to są brednie.
Część konkluzji zawarłem w tym wpisie: http://malecontent.pl/nie-jestes-zwyciezca/

View more

jest mi źle jak dzieciaki nie umią dobrze nawet google użyć a na informatyce uczą je excelów czy innych gówien z którymi kontaktu będą miały jak na lekarstwo

[już na innym koncie]
Moim zdaniem używanie wyszukiwarki to podstawa a śmiem twierdzić, że 98% internautów w ogóle nie zna specjalnych znaczków do używania w google https://support.google.com/websearch/answer/2466433?hl=pl
Excel to nie program - excel to styl życia :D Ja bym tam wszyskich gnoił, żeby się uczyli excela ^_^ Uważam, że dzisiaj nie umieć excela to jak nie umieć kalkulatora. Jedno, że w prawie każdej biurowej pracy excel jest potrzebny (albo jakieś inne arkusze), a drugie, że nawet do wykonania domowych budżetów jest doskonałym narzędziem. Można w końcu przeprowadzać sobie różne symulacje wydatków, kosztów, przychodów itd... Nawet jak zamawiasz wykładzinę do mieszkania to sobie możesz ładnie rozpisać i wyliczyć metry.
W szkole to nam jest na cholerę potrzebne, ale jak wypłaty musi starczyć do pierwszego, albo chcemy założyć własną firmę! No wtedy to już bez excela byłoby ekstremalnie ciężko. :D
Ja bym chciał, żeby co druga osoba miała swoją małą firmę, dlatego zachęcam do nauczenia się chociaż praktycznych podstaw. ^_^
Z PowerPointa za to chyba nigdy zawodowo nie korzystałem. :D Wszystko da się zrobić ładniej w PDF, a jak już muszą być ruchome bajery to video.
No ale google podstawa, a znajomość operatorów w wyszukiwarce jest bardzo przydatna.

View more

Czy uważasz, że lekcje informatyki powinny być lepiej prowadzone w szkołach?

[już na innym koncie]
Informatyka z którą spotkałem się w szkole to przeważnie paranoja prowadzona przez historyka/matematyka/biologa/bibliotekarkę na dodatkowych papierach (albo i bez). Informatyka to szalenie istotne zagadnienie, a system oświaty absolutnie nie sprostał temu zadaniu.
Kiepski WFista wychodzi na salę i mówi "macie piłkę, grajcie". Lekcje informatyki wyglądają przeważnie podobnie. "Napiszcie coś w Wordzie", "Zróbcie coś w PowerPoincie".
Osoby, które znają się na rzeczy też nie mają szansy się wykazać, czy nauczyć czegoś więcej, bo nauczyciel przeważnie jest zwyczajnie niekumaty.

View more

Czy uważasz że lekcje informatyki powinny być lepiej prowadzone w szkołach

cokolwiek robisz :D chce ci sie tak późno siedzieć na ask'u?

gab_son’s Profile Photogaba
A dla chwili relaksu mogę sobie poklikać. :D Ja tu jestem stary pierdziel jak na Askowe warunki, więc jako takie "przebywanie" z młodzieżą to zawsze jakieś dodatkowe plusy życia. :D
Poza tym im popularniejszy mój profil, tym chętniej google będzie zaglądać na linki w moim opisie, więc mogę to też traktować jako pracę. :)

View more

Czy wg Ciebie człowiek zasługuje na szansę? Ile razy można ją dać, jest jakiś limit? A może juz raz stracone zaufanie nie da się odbudować?

Basienka5’s Profile PhotoMelodia
Każdy człowiek rodzi się z szansą na spróbowanie wszystkiego.
Nie możemy rozdawać ludziom dodatkowych szans.
Nie chodzi o to, że nam nie wolno.
Po prostu nie mamy takiej mocy.
Nie jesteśmy w stanie tego zrobić.
Jeśli komuś wydaje się, że daje drugiej osobie kolejną szansę, to tak naprawdę stawia się ponad nim, bez szacunku. "Jestem lepsza/y, mogę rozdawać szanse jak jakiś bóg, a Ty siadaj dupa cicho, bo ja tutaj decyduję o Twoim życiu."
Nie uważasz, że to chore?
Ja nie toleruję w swoim świecie osób, które chcą władać cudzym losem.
Nigdy też nie błagam o "drugą szansę", bo poniżenie się przed kimś nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Jeśli zawaliłem, to muszę udowodnić, że jestem w stanie to nadrobić/poprawić/naprawić/zabliźnić. Jeśli to zrobię, to nie będę musiał prosić o "szanse", bo każdy zrozumie ile jestem wart.

View more

Uśmiechasz się do nieznajomych? Dlaczego tak lub dlaczego nie?

Wychodzisz z domu i wszyscy w koło są uśmiechnięci. Nie mijasz przeciętniaków, którzy ciągną chodnikami ze spuszczonymi głowami czy z odwróconym wzrokiem. Po prostu idziesz, a wszyscy się cieszą, jest fajny dzień, pada deszcz, ale to nic bo taka pogoda jest super. To może jeden z tych lepszych dni w Twoim życiu, bo wszystko daje Ci pozytywny impuls. Ładuje Cię energią.
Ja mam tak codziennie. Idąc ulicą uśmiecham się i patrzę ludziom w oczy. Nie jakoś natarczywie, zwyczajnie - przyjaźnie. To jest trochę tak, jakbym każdemu z nich powiedział "Cześć, fajny dzisiaj mamy dzień, dobrze Cię widzieć". Kiedyś wydawało mi się to niemożliwe, ale przypadkowe osoby, nawet w Polsce odwzajemniają to nietypowe "przywitanie" uśmiechając się szczerze i serdecznie.
Dzięki temu czuję się tak, jakbym wszystkich troszkę znał. Jakbym zawsze był "u siebie".
Kiedy miałem paręnaście lat i nie byłem zbyt pewny siebie, próbowałem wytrzymywać wzrok przypadkowych przechodniów. To dawało mi siłę, ale niestety powodowało zmieszanie u tej osoby, lub u mnie jeśli to ja pierwszy uciekałem oczami. Brakującym elementem był uśmiech. Ten uśmiech pomaga budować moją pewność siebie. Moja pewność siebie pozwala mi się uśmiechać do przypadkowych nieznajomych. Ta maszynka sama się nakręca, trzeba ją tylko uruchomić. :D
Uśmiecham się teraz jak głupek do monitora. ;)
Też się uśmiechnij się do tych literek. :D
Widzisz? Już coś nas łączy! :D To troszkę tak, jakbyśmy się znali. :D

View more

Czy uważasz się za szczęśliwego człowieka?

Nie mam wyjścia :D
Gdzieś głęboko w każdym z nas istnieje nieskończony optymista, który zawsze podpowiada dobre zakończenie.
"Kupię los, kiedyś w końcu wygram."
"Na pewno mnie pokocha."
"Jeszcze mi się uda."
"Nikt się nie dowie."
"Już nigdy więcej nie będę pił."
"Nic mi się nie stanie jak to zrobię."
"Ostatni raz, a potem się powstrzymam"
"Od poniedziałku to już się wezmę za siebie!"
"Zdążę na czerwonym..."

View more

Czy uważasz się za szczęśliwego człowieka

Next