Ask @HanekawaTsubasa:

Paulina Sochacka
Latest answers

Czy wybaczysz opuszczenie swojego bloga przez jedną z Twoich czytelniczek przez brak czasu? Oraz zgubienie hasła?

Sama cierpię na brak czasu i mało teraz czytam, więc wybaczam i niech mi też będzie wybaczone;P

View more

Jak studniówka się udała? :) jest stres przed maturą?

Na studniówce wprawdzie nie byłam, ale z relacji koleżanek wiem, że było fajnie;) A stres przed maturą jest niestety ogromny - na tyle, że na pisaniu nie jestem się w stanie skupić.

View more

Masz jakiegoś swojego prywatnego mistrza w pisaniu? :D

Oj mistrza... Myślę, że jest wiele książek, z których mogę czerpać, ale w kreowaniu świata fantastycznego to chyba Tolkien.

View more

Dowiadujesz się, że jest ktoś, kto chciałby Cię bliżej poznać. Jak reagujesz?

Hmm... Myślę, że bardzo by mi było miło;) No i pewnie nie miałabym nic przeciwko;)

View more

Czyżby Hanekawa znalazła jednak swego księcia i nie ma dla nas czasu, czy jednak to tylko chwilowy brak weny? :)

Heh;) Hanekawa swego księcia nie znalazła i się na to nie zanosi. Po prostu jestem teraz w maturalnej klasie i nie mam zbyt wiele czasu na zajmowanie się opowiadaniem. Poza tym dopadło mnie choróbsko, a to wenie niespecjalnie pomaga;)

View more

Cicho tu... To ja zarzucę pytaniem z serii mega głupich (bo innych nie potrafię zadawać): jak się motywujesz do pisania? To znaczy - jak to robisz, że nie poddajesz się po kilku rozdziałach (bo ja tak robię i setki pomysłów, które miały być moim pierwszym cudownym dzieckiem z papieru, skończyło się

Szczerze mówiąc mam za sobą na pęczki opowiadań, które porzuciłam już po kilku rozdziałach. I trochę zła na siebie postanowiłam, że taniec dokończę. Poza tym to było pierwsze opowiadanie, które zaplanowałam, zacząwszy od fabuły, a skończywszy na postaciach;) Myślę, że takie napisanie sobie wszystkiego pomogło, gdy zaczęłam się gubić. Jak już sie przekroczy granicę tych kilkunastu rozdziałów, jest już na tyle stabilnie, że pisze się dalej - przynajmniej ja tak mam;)

View more

Ważne, żeby była ładna pogoda. Łyżka czy widelec? xD

Ciekawe pytanie;P Hmm, zależy co chce się tym robić, ale raczej widelec.

View more

Yeah! Cudownie mnie to cieszyć! A poważnie... skoro tu trzeba pytać, to... jakie plany na majówkę? Dom czy impreza? A może inne... szaleństwa? :D

A planów na majówkę brak. pewnie spokojnie w domku posiedzę, choć kto wie, może coś niespodziewanego się wydarzy;)

View more

Nobie tu być. Czy Ty tęsknić za Nobie? *^*

Oczywiście, że tęsknić i cieszyć się, że Nobie się pojawić;)

View more

Wcale nie zabrzmiało banalnie! Ja sama chyba też tego najbardziej pragnę, w końcu co jest lepsze od szczęścia? :)

Nie mogę sie z Tobą nie zgodzić;)

View more

Z czym się nie rozstajesz?

Zdecydowanie z telefonem komórkowym. To rzecz, którą zawsze mam przy sobie;)

View more

Twoje największe marzenie?

Ojejku... Chyba po prostu chciałabym być szczęśliwa. Ja wiem, że to takie bardzo ogólne, ale mnie naprawdę wystarczyłoby. Zabrzmiało banalnie, co?

View more

Co najbardziej lubisz w czytanych opowiadaniach?

Oj, trudne pytanie... Opowiadanie musi mnie po prostu porwać. Na pewno cenię sobie ciekawą fabułę, ładnie opisy i przebieg akcji. Ale przede wszystkim, jako pasjonatka ludzkiej psychiki, lubię ciekawych, złożonych bohaterów.

View more

Piszesz że jesteś odludkiem. Z ciekawości zapytam wprost. Czy jest ktoś, kto Cię inspiruje do pisania. Innymi słowy, jeszcze bardziej wprost, czy Hanekawa ma swego rycerza na białym koniu? :)

Hanekawa nie ma swojego rycerza na białym koniu i pewnie go mieć nie będzie, gdyż jest odludkiem... To znacznie utrudnia nawiązywanie znajomości. Aczkolwiek Hanekawa w głębi duszy jest straszną romantyczką, więc to nie tak, że by nie chciała;)

View more

Jak radzisz sobie z brakiem weny?

Akurat w przypadku "Tańca ze Śmiercią" brak weny rzadko mi dokucza, jednak zawsze, jak się pojawi, pomaga muzyka i chwilowe odcięcie sie od rzeczywistości. Taa... Zdecydowanie dzięki muzyce jestem w stanie jakoś tę wenę na nowo przywołać. Zresztą zawsze piszę przy włączonej muzyce;)

View more

Twój ulubiony kolor?

Hmm... Dość klasycznie: czarny, biały, no i czerwony;)

View more

Gdy już wydasz książkę (w końcu nie może być inaczej), to o czym będzie twoja pierwsza? :)

Tak uważasz? Bardzo mi miło, aczkolwiek powątpiewam, by moje umiejętności były wystarczające. Hmm, nie zastanawiałam sie nad tym, ale na pewno byłoby to jakieś fantasy;) Może nawet "Taniec ze Śmiercią"? jak do tej pory to jedyne moje opowiadanie, które osiągnęło objętość książkową.

View more

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z pisaniem?

Hmm... to nie było nic specjalnego. Od dziecka miałam skłonności do fantazjowania. Z czasem po prostu ilość fantazji w mojej głowie nieco wymknęła sie spod kontroli. No i stwierdziłam, że można by to jakoś spożytkować. Tak właśnie zaczęłam pisać, a potem założyłam Moje Literackie dzieła. Jak sobie przypomnę moje wypociny z tamtego okresu, chce mi się śmiać;)

View more

Jak tworzysz swoje opowiadania? Masz wcześniej zaplanowane dalsze wydarzenia,.czy raczej idziesz na żywioł i poddajesz się coraz to nowym pomysłom, które wpadają do twojej głowy, jak tylko zabierasz się za pisanie?

Zazwyczaj mam zaplanowany ogólny zarys historii, miejsca wydarzeń, charakterystykę bohaterów... Przeważnie wiem, jak ma wyglądać końcówka albo niektóre wydarzenia. Natomiast jeśli chodzi o szczegółową akcję, idę na żywioł.

View more

Jeśli skończysz "Taniec ze śmiercią", planujesz jakieś kolejne opowiadanie?

Oczywiście! Mam tysiące pomysłów, a przecież czekają jeszcze stare projekty. W tej chwili na tapecie mam coś o tytule roboczym "Krucza Ofiara", poza tym wciąż czekają "Pocałunek Strachu" czy choćby "Dziedzictwo Bathory".

View more

Jak się czujesz, kiedy piszesz?

O jejku, trudno to opisać. Bez wątpienia całkowicie odlatuję i jestem całym sercem w wydarzeniach z książki. Jestem Raisą albo Shane'em, w zależności od sytuacji. Przeżywam ich uczucia, więc one są dość różne. Niemniej pisanie na pewno daje mi mnóstwo radości i satysfakcji.

View more

Co zainspirowało Cię do napisania Tańca ze śmiercią?

Może to zabawne, ale anime "Bleach". Tak jakoś idea shinighami mnie zaciekawiła i potem ewoluowało to w odrębna historię Posłanników Śmierci. Potem były jeszcze inne inspiracje, ale to była ta, która ruszyła cały projekt.

View more