@Hestia0

Hestia

Ask @Hestia0

Sort by:

LatestTop

kto, lub co daje Ci powód do szczęścia?

冷たい
Cześć to znowu ja, wróciłam, po 6 miesiącach. Mam nadzieje, że ktoś przeczyta ten post albo przeczytał chociaż poprzedni. Mam wrażenie jednak, że pisze to sama dla siebie. Chce wam jednak napisać co u mnie. A więc, co u mnie? Te pół roku było cudowne, czuje, że żyje, mam swoją jedyną prawdziwą miłość życia u boku. Dziś mija kolejny rok od kiedy się znamy. Kiedyś ktoś mnie zapytał "Skąd wiesz, że to właśnie on jest Ci pisany?" Nie wiem tego. Ja to czuje i jestem tego pewna, nie musiałam kodować tego do swojego mózgu, powtarzać sobie: "on mi jest pisany, on mi jest pisany, on mi jest pisany" żeby się w tym utwierdzić. Moje serce wiedziało to od zawsze, mój mózg poinformował mnie o tym kiedy spędziliśmy wspólnie dzień, ja i on. Myślę, że nie ma piękniejszego uczucia na świecie, kiedy oddajesz się w całości jednej osobie, kiedy nie potrzebujesz i nie chcesz atencji innych facetów, bo ON, uwaga tej jednej osoby jest dla Ciebie najważniejsza i żadne inne się już nie liczą. Każdy dzień jest wspanialszy, wiem, że razem możemy przenosić góry. Już nie liczy się JA, teraz liczy się MY. Boże, to jest tak cudowne uczucie, iść z kimś przez życie, z kimś kto Cie wspiera, wierzy w Ciebie bardziej niż Ty sam, motywuje Cie, pokazuje jak wiele można jeszcze na tym świecie zrobić. Ludzie, czekajcie na takie osoby, BO WARTO. Uwierzcie mi, że to najlepsze co może Ci się przytrafić w tym szarym świecie. Myślę, że nie warto oddawać się komuś kogo się nie kocha.

View more

Dlaczego Hestia?

Zawsze interesowała mnie ta Bogini. Gdy omawialiśmy w podstawówce czy w gimnazjum zamykałam twarz i pilnie słuchałam. Właśnie zawsze wyobrażałam sobie ją tak jak poniżej na zdjęciu. Delikatna kobieta przy ognisku przy którym każdy może się ogrzać. Jest patronką rodziny, sierot i wdów.

Related users

jakie jest Twoje życie? jeśli możesz, to proszę, rozpisz się.

冷たい
Sądzę ze jest na prawdę dobre. Jestem szczęściarą, mam kochającą rodzinę, najcudowniejszego chłopaka, przyjaciela właśnie zyskałam. Jestem zdrowa, mam dobrze poukładane w głowie. Obecnie jestem bardzo szczęśliwa. Wiem że to się skończy, ale nie chcę o tym myśleć. Czasem jest gorzej, jak u każdego. Ale jestem pozytywnie nastawiona. Kiedyś prowadziłam zeszyt w którym zapisywałam co się u mnie dzieje żeby z uśmiechem na ustach i łzą w oku czytać go na starość ale też po to żeby nie czuć się taką samotną, ostatni wpis był 2 miesiące temu. Muszę nadrobić. Brakuje mi tylko czasu, cholera jak jego jest mało, jak on szybko leci.

Jaki jest Twój pogląd na karę śmierci?

Przecież to jest ucieczka. Dla nich wybawienie. Dla ludzi pozbawionych uczuć i skrupułów. Dla gwałcicieli, brutalnych morderców czy innych świństw. Takim ludziom jeżeli mogę ich tak nazwać, trzeba sprawić że im się odechce żyć. Wysłać ich do jakiś kopalni, żeby pracowali ciężko. Mieli dożywocie i żeby w ich głowie nie istniał fakt że za kratami jest lepszy świat. Tylko że świat jest taki jak teraz. Chociaż to wszystko to jest nic. Najpiękniej będzie jak rozliczy się z nim Bóg, gdy umrze z wysiłku i wyniszczenia psychicznego.

Jaka śmierć jest najgorsza?

Śmierć to nie jest przede wszystkim nic złego. Ale wszystko ma lepsze strony i gorsze. Moim zdaniem najgorsza jest z tęsknoty, braku miłości i świadomością że nie przeżyłeś nic wspaniałego w swoim życiu, zawsze byłeś szarym zwykłym człowiekiem przede wszystkim dla siebie. Każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny. I z taką świadomością też trzeba umierać. Bo całe Twoje życie to coś wyjątkowego, każda sekunda, każdy uśmiech jest inny, niepowtarzalny i wyjątkowy sam w sobie. Słyszałam kiedyś też ze przed śmiercią odtwarzają się wszystkie chwile jakie przeżyłeś w życiu. Ale streszczone w 1 sekundę. Niesamowicie to brzmi, co? I wyobrażasz sobie właśnie takie życie bez poznania smaku miłości, prawdziwej przyjaźni i innego ciepła które rozpala Cie w serduchu obejrzeć jeszcze raz? Ja nie. Wtedy jest najgorsza śmierć.

View more

przedwczoraj (21 października) do naszych czasów przenieśli się bohaterowie "Powrotu do przyszłości II". Podróż rozpoczęła się 30 lat wcześniej. W filmie pojawiły się różne nowoczesne przedmioty (np. latająca deska) Jak myślisz, jakie gadżety będą mieli ludzie za kolejne 30 lat?

Wracam se właśnie metrem do domciu i tak sobie myślę, że już zaraz będzie święto niepodległości i ciekawe co teraz cebulaczki odpierdolą.

Next

Language: English