Ask @ImaDefector:

Najważniejsza rzecz w związku?

Wierność!
Może to oczywiste, prawda?
Ale wiecie,
kiedy nie ma wierności,
to możemy mówić wtedy o miłości?
Wyobraźcie sobie taką sytuację:
jesteście w związku. Nagle okazuje się, że wasza druga połówka podrywa kogoś innego, bądź was z nim zdradziła.
Jak się czujecie? Myślicie, że osoba, która was zdradziła, was kocha? Że to było tylko "tak o"?
Albo co gorsza, gdy wiedzie "podwójne życie" (bo bywa i tak, niestety).
Wierność jest naprawdę najważniejsza. Bo chyba nikt nie chciałby być z kimś, kto "kocha" 10 osób jednocześnie (:

View more

¢zу ωαятσ ѕιę zαкσ¢нιωαć?

ᴸᵒᵛⁱⁿᵍ ᶜᵃⁿ ʰᵘʳᵗ
ᴸᵒᵛⁱⁿᵍ ᶜᵃⁿ ʰᵘʳᵗ ˢᵒᵐᵉᵗⁱᵐᵉˢ
ᴮᵘᵗ ⁱᵗ’ˢ ᵗʰᵉ ᵒⁿˡʸ ᵗʰⁱⁿᵍ
ᵀʰᵃᵗ ᴵ ᵏⁿᵒʷ
ᵂʰᵉⁿ ⁱᵗ ᵍᵉᵗˢ ʰᵃʳᵈ
ʸᵒᵘ ᵏⁿᵒʷ ⁱᵗ ᶜᵃⁿ ᵍᵉᵗ ʰᵃʳᵈ ˢᵒᵐᵉᵗⁱᵐᵉˢ
ᴵᵗ ⁱˢ ᵗʰᵉ ᵒⁿˡʸ ᵗʰⁱⁿᵍ ᵗʰᵃᵗ ᵐᵃᵏᵉˢ ᵘˢ ᶠᵉᵉˡ ᵃˡⁱᵛᵉ
ᵂᵉ ᵏᵉᵉᵖ ᵗʰⁱˢ ˡᵒᵛᵉ ⁱⁿ ᵃ ᵖʰᵒᵗᵒᵍʳᵃᵖʰ
ᵂᵉ ᵐᵃᵈᵉ ᵗʰᵉˢᵉ ᵐᵉᵐᵒʳⁱᵉˢ ᶠᵒʳ ᵒᵘʳˢᵉˡᵛᵉˢ
ᵂʰᵉʳᵉ ᵒᵘʳ ᵉʸᵉˢ ᵃʳᵉ ⁿᵉᵛᵉʳ ᶜˡᵒˢⁱⁿᵍ
ᴴᵉᵃʳᵗˢ ᵃʳᵉ ⁿᵉᵛᵉʳ ᵇʳᵒᵏᵉⁿ
ᴬⁿᵈ ᵗⁱᵐᵉ'ˢ ᶠᵒʳᵉᵛᵉʳ ᶠʳᵒᶻᵉⁿ ˢᵗⁱˡˡ
ˢᵒ ʸᵒᵘ ᶜᵃⁿ ᵏᵉᵉᵖ ᵐᵉ
ᴵⁿˢⁱᵈᵉ ᵗʰᵉ ᵖᵒᶜᵏᵉᵗ
ᴼᶠ ʸᵒᵘʳ ʳⁱᵖᵖᵉᵈ ʲᵉᵃⁿˢ
ᴴᵒˡᵈⁱⁿᵍ ᵐᵉ ᶜˡᵒˢᵉʳ
ᵀⁱˡˡ ᵒᵘʳ ᵉʸᵉˢ ᵐᵉᵉᵗ
ʸᵒᵘ ʷᵒⁿ’ᵗ ᵉᵛᵉʳ ᵇᵉ ᵃˡᵒⁿᵉ
ᵂᵃⁱᵗ ᶠᵒʳ ᵐᵉ ᵗᵒ ᶜᵒᵐᵉ ʰᵒᵐᵉ
ᴸᵒᵛⁱⁿᵍ ᶜᵃⁿ ʰᵉᵃˡ
ᴸᵒᵛⁱⁿᵍ ᶜᵃⁿ ᵐᵉⁿᵈ ʸᵒᵘʳ ˢᵒᵘˡ
ᴬⁿᵈ ⁱᵗ'ˢ ᵗʰᵉ ᵒⁿˡʸ ᵗʰⁱⁿᵍ
ᵀʰᵃᵗ ᴵ ᵏⁿᵒʷ, ᵏⁿᵒʷ
ᴵ ˢʷᵉᵃʳ ⁱᵗ ʷⁱˡˡ ᵍᵉᵗ ᵉᵃˢⁱᵉʳ
ᴿᵉᵐᵉᵐᵇᵉʳ ᵗʰᵃᵗ ʷⁱᵗʰ ᵉᵛᵉʳʸ ᵖⁱᵉᶜᵉ ᵒᶠ ʸᵒᵘ
ᴬⁿᵈ ⁱᵗ’ˢ ᵗʰᵉ ᵒⁿˡʸ ᵗʰⁱⁿᵍ ʷᵉ ᵗᵃᵏᵉ ʷⁱᵗʰ ᵘˢ ʷʰᵉⁿ ʷᵉ ᵈⁱᵉ
ᵂᵉ ᵏᵉᵉᵖ ᵗʰⁱˢ ˡᵒᵛᵉ ⁱⁿ ᵃ ᵖʰᵒᵗᵒᵍʳᵃᵖʰ
ᵂᵉ ᵐᵃᵏᵉ ᵗʰᵉˢᵉ ᵐᵉᵐᵒʳⁱᵉˢ ᶠᵒʳ ᵒᵘʳˢᵉˡᵛᵉˢ
ᵂʰᵉʳᵉ ᵒᵘʳ ᵉʸᵉˢ ᵃʳᵉ ⁿᵉᵛᵉʳ ᶜˡᵒˢⁱⁿᵍ
ᴼᵘʳ ʰᵉᵃʳᵗˢ ʷᵉʳᵉ ⁿᵉᵛᵉʳ ᵇʳᵒᵏᵉⁿ
ᴬⁿᵈ ᵗⁱᵐᵉ'ˢ ᶠᵒʳᵉᵛᵉʳ ᶠʳᵒᶻᵉⁿ ˢᵗⁱˡˡ
ˢᵒ ʸᵒᵘ ᶜᵃⁿ ᵏᵉᵉᵖ ᵐᵉ
ᴵⁿˢⁱᵈᵉ ᵗʰᵉ ᵖᵒᶜᵏᵉᵗ
ᴼᶠ ʸᵒᵘʳ ʳⁱᵖᵖᵉᵈ ʲᵉᵃⁿˢ
ᴴᵒˡᵈⁱⁿᵍ ᵐᵉ ᶜˡᵒˢᵉʳ
ᵀⁱˡˡ ᵒᵘʳ ᵉʸᵉˢ ᵐᵉᵉᵗ
ʸᵒᵘ ʷᵒⁿ’ᵗ ᵉᵛᵉʳ ᵇᵉ ᵃˡᵒⁿᵉ
ᴬⁿᵈ ⁱᶠ ʸᵒᵘ ʰᵘʳᵗ ᵐᵉ
ᵀʰᵃᵗ’ˢ ᵒᵏᵃʸ ᵇᵃᵇʸ, ᵒⁿˡʸ ʷᵒʳᵈˢ ᵇˡᵉᵉᵈ
ᴵⁿˢⁱᵈᵉ ᵗʰᵉˢᵉ ᵖᵃᵍᵉˢ ʸᵒᵘ ʲᵘˢᵗ ʰᵒˡᵈ ᵐᵉ
ᴬⁿᵈ ᴵ ʷᵒⁿ’ᵗ ᵉᵛᵉʳ ˡᵉᵗ ʸᵒᵘ ᵍᵒ
ᵂᵃⁱᵗ ᶠᵒʳ ᵐᵉ ᵗᵒ ᶜᵒᵐᵉ ʰᵒᵐᵉ
ᴼʰ ʸᵒᵘ ᶜᵃⁿ ᶠⁱᵗ ᵐᵉ
ᴵⁿˢⁱᵈᵉ ᵗʰᵉ ⁿᵉᶜᵏˡᵃᶜᵉ ʸᵒᵘ ᵍᵒᵗ ʷʰᵉⁿ ʸᵒᵘ ʷᵉʳᵉ ˢⁱˣᵗᵉᵉⁿ
ᴺᵉˣᵗ ᵗᵒ ʸᵒᵘʳ ʰᵉᵃʳᵗᵇᵉᵃᵗ
ᵂʰᵉʳᵉ ᴵ ˢʰᵒᵘˡᵈ ᵇᵉ
ᴷᵉᵉᵖ ⁱᵗ ᵈᵉᵉᵖ ʷⁱᵗʰⁱⁿ ʸᵒᵘʳ ˢᵒᵘˡ
ᴬⁿᵈ ⁱᶠ ʸᵒᵘ ʰᵘʳᵗ ᵐᵉ
ᵂᵉˡˡ ᵗʰᵃᵗ’ˢ ᵒᵏᵃʸ ᵇᵃᵇʸ, ᵒⁿˡʸ ʷᵒʳᵈˢ ᵇˡᵉᵉᵈ
ᴵⁿˢⁱᵈᵉ ᵗʰᵉˢᵉ ᵖᵃᵍᵉˢ ʸᵒᵘ ʲᵘˢᵗ ʰᵒˡᵈ ᵐᵉ
ᴬⁿᵈ ᴵ ʷᵒⁿ’ᵗ ᵉᵛᵉʳ ˡᵉᵗ ʸᵒᵘ ᵍᵒ
ᵂʰᵉⁿ ᴵ’ᵐ ᵃʷᵃʸ
ᴵ ʷⁱˡˡ ʳᵉᵐᵉᵐᵇᵉʳ ʰᵒʷ ʸᵒᵘ ᵏⁱˢˢᵉᵈ ᵐᵉ
ᵁⁿᵈᵉʳ ᵗʰᵉ ˡᵃᵐᵖᵖᵒˢᵗ
ᴮᵃᶜᵏ ᵒⁿ ˢⁱˣᵗʰ ˢᵗʳᵉᵉᵗ
ᴴᵉᵃʳⁱⁿᵍ ʸᵒᵘ ʷʰⁱˢᵖᵉʳ ᵗʰʳᵒᵘᵍʰ ᵗʰᵉ ᵖʰᵒⁿᵉ
''ᵂᵃⁱᵗ ᶠᵒʳ ᵐᵉ ᵗᵒ ᶜᵒᵐᵉ ʰᵒᵐᵉ''

View more

Człowiek XXI wieku, jakbyś go określił?

ShyFlower
"Witaj w XXI wieku, gdzie "na zawsze" trwa od kilku dni do kilku tygodni, gdzie "kocham" stało się zwykłym słowem rzucanym na wiatr, a "miłość" to pisanie przez komunikatory i zmienianie statusu związku na facebook'u. Gdzie skąpo ubrane nastolatki puszczają się na lewo i prawo myśląc, że są dorosłe, gdzie młodzież nie wyobraża sobie imprezy bez alkoholu".
O kurde, ale to prawdziwe.
Ja zawsze chciałem żyć w renesansie, albo w średniowieczu, eh.

View more

Masz swoje "miejsce" do którego uciekasz gdy wszystko się wali?

Kiedy wszystko się wali, lubię spędzić czas z naturą. Iść na spacer na jakieś łąki, czy tam do lasu, zależy jaką mam możliwość.
Owszem, mam jakieś znane drogi, którymi podążam ale nie jest to żadne konkretne miejsce... Chyba, że moje łóżko.
O tak! Kiedy nie ma jak wyjść, lubię to odespać.
W takich sytuacjach wolę też pobyć sam, lecz istnieją osoby, których nigdy w życiu bym nie zostawił. Nie odetnę się od niektórych nawet jeśli będzie naprawdę źle.
Bo wiem, że u nich może stać się coś w każdej chwili, dlatego nie mam czasu na jakieś użalanie się, muszę dbać o ważne osoby.
Próbuję się ogarnąć i zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby było dobrze

View more

ρяzєкℓιиαѕz яα¢zєנ иα głσѕ ¢zу туℓкσ ω муśℓα¢н? ~👀

Tak i tak.
Ale nie jestem człowiekiem, który używa wulgaryzmów jako przecinków. Chociaż... dość często z nich korzystam.
Wiem kiedy jest odpowiednia sytuacja i kiedy nie wypada ich stosować. Potrafię się powstrzymać.
Choć kiedy jestem naprawdę wkurzony to potrafię się tą łaciną popisać, hehe...
Podsumowując... Sądzę, że nie jest źle. Czasami trzeba.

View more

Kolejny co daleko mieszka? No cholera, czy tylko ja mam takiego pecha? ;-; >.<

Koamichi
Jakby nie patrzeć,
To wszyscy mieszkamy daleko od siebie.
Nawet jeśli żyjemy w tym samym mieście
To rzadko będzie się komuś chciało
Ruszyć tyłek
I się spotkać.
Trochę ubolewam nad tym, że większość lepszych osób poznaję w internecie i potem się okazuje, że na przykład mieszkamy jakieś 600 km od siebie.
Internet to taki wspaniały wynalazek... ale czasami żałuję, że z niego korzystam.
Ała.

View more

Witam! Może opowiesz coś o sobie? ^^ Pozdrawiam i obs! 🙆❤ *przytula go mocno z uśmiechem*

❣Buraunī❣
Hej!
O nieee, nie lubię o sobie mówić! Myślę, że nie jestem ciekawą osobą.
Żyję, chodzę jeszcze do szkoły. Mam siostrę. I psa.
Lubię zawierać nowe znajomości, chociaż wiele z nich szybko się kończy lub nie jest na serio ze względu na mój charakter.
Taa, mogę wywoływać pewne kontrowersje, denerwować. To chyba przez to, że mówię co myślę i czasami się nawet nad tym nie zastanawiam, to zdecydowanie moja wada.
No i moje poglądy na pewne tematy też niektórych mogą urazić, bo ja swojego zdania nie zmieniam i często wywołuje to kłótnie. xD
Ale mam paczkę super kolegów, przyjaciół, kilka koleżanek. Mam z kim wyjść, z kim pogadać, popisać, więc nie narzekam. Lubię z nimi wariować, pośmiać się i robić głupie rzeczy, jak i również pomagać im i zwierzać się ze swoich problemów.
Nie lubię, gdy ktoś coś złego robi moim przyjaciołom. Można więc powiedzieć, że jestem... mściwy? Nie wiem jak to ująć. "Jeśli on Cię skrzywdzi, to go zniszczę" - trochę tak, ale nie zawsze.
Szanuję też kobiety, bardzo. No bo są cudowne to trzeba o nie dbać, prawda? :3 + tak zostałem wychowany i się z tego cieszę.
Również pozdrawiam i dziękuję! *hug*

View more

Czego się boisz?

Ja się niczego nie boję.
Nie no, każdy gdzieś w środku jakiś ukryty lęk ma... Kiedyś bałem się mojej nauczycielki z biologii (teraz już na szczęście nie mam tego przedmiotu), jej wzrok i sposób, w jaki pytała były przerażające, haha. Ale... Lubiłem tą nauczycielkę. xD
Staram się nie bać byle czego i postawić się, próbować pokonać to, co wywołuje we mnie to uczucie. Jak na razie dość dobrze sobie radzę, oby tak dalej.
I'm a warrior!

View more

Witaj! Czy w dzisiejszych czasach stereotypy mają wpływ na relacje między ludźmi?

ShyFlower
Dzień dobry, miły człowieczku.
Wydaje mi się, że tak, bo zazwyczaj ludzie przy pierwszym kontakcie oceniają kogoś z wyglądu (no nie oszukujmy się). Może nie jest to takie ocenianie, że już na pewno wiemy kim ta osoba jest, ale taka pierwsza myśl. No i wiadomo, że każdy z nas jakieś tam stereotypy zna. One się wkradają w tą naszą ocenę zanim zdążymy to zauważyć. I potem mogą wpłynąć na tą wczesną relację, zawsze może być jakieś uprzedzenie do tej osoby.
No i skądś się musiały wziąć, ja uważam, że akurat NIEKTÓRE stereotypy do niektórych (nie wszystkich!!!!!) osób pasują.

View more