Bycie zakochanym – kiedy zdarzyło Ci się to po raz pierwszy?

Teraz na pewno.
Gdy byłam młodsza chłopak mi się podobał, rozmyślałam o nim i jak to się ma w gówniarskim wieku ponosiła mnie fantazja tak też zrodziło się pewne zauroczenie. Zauroczenia w moim przypadku trwają długo. W uczuciach jestem stała to też takie odurzenie drugą osobą myliłam z miłością.
A pierwszy raz zakochana jestem właśnie teraz. Wiem to bo to nie mija, nie słabnie, nie ma wątpliwości, nie zastanawiam się nad tym co czuję bo jestem tego pewna.
Czytasz o miłości i jej pragniesz. Widzisz ją wśród znajomych, rodziny, w różnych serialach i zazdrościsz na dodatek na pewno spotykasz się z twierdzeniem, że ona sama znajdzie siebie. Przestajesz w to wierzyć i w te wszystkie bajki, historie, które prędzej czy później zaczynasz tak nazywać.
I nagle po roku czasu uświadamiasz sobie, że odgrywasz właśnie "Piękną i Bestie" i za cholerę nie wiesz co się dzieję.
Jesteś przy świrze od którego mama kazała trzymać Ci się z daleka, a jego ulubionym zajęciem jest obserwowanie Cię kiedy śpisz. I jest to normalne. I jesteś pewna, że za Ciebie pozabija. Daje Ci siłę dzięki której Ty możesz zrobić dla niego to samo.
_____________________________________________
Miłość to takie coś czego nie ma. To takie coś, co sprawia, że nie ma litości.
To tak jakby budować dom i palić wszystko wokół.
Miłość to jest słuchanie pod drzwiami czy to jej buty tak skrzypią po schodach. Jest wtedy, gdy patrzysz jak ona je, a sam nie możesz nic przełknąć.
I wtedy, gdy nie zaśniesz zanim nie dotkniesz jej brzucha.
Miłość jest wtedy, gdy stoicie pod drzewem, a Ty marzysz o tym, żeby się przewróciło bo będziesz mógł ją osłonić.
Bycie zakochanym  kiedy zdarzyło Ci się to po raz pierwszy

The answer hasn’t got any rewards yet.