Warto czekać by potem dostać więcej?

memory lane
Ciężko jest się żegnać z ukochaną osobą nawet jeśli chodzi o godzinę, tydzień, miesiąc. Ja pamiętam, że z każdym spotkaniem było mi coraz trudniej. Było ciężej się rozstawać. Doszłam już do pewnego momentu gdzie przyszedł płacz, bardzo głęboki smutek i totalny brak chęci do życia. Bez niej. Z każdym rozstaniem nie chciałam myśleć o tym jak bolesne będzie pożegnanie gdy wyleci już na stałe do tej Anglii. Dzisiaj był ten dzień. Niewyobrażalny ból, z którym nie radzę sobie do teraz. Wcześniej było mi cholernie trudno gdy musiałam te 5dni w tygodniu czekać aż przyjdzie piątek i będę mogła jechać na peron by wsiąść w pociąg i ją zobaczyć, a teraz muszę czekać miesiąc do wakacji. Podziwiam ludzi, którzy żyją w związkach, w których muszą latami czekać na spotkania. Ja nie wytrzymałabym długo bez mojej Klaudii.