jaka jest najgorsza rzecz, jaką przyszło Ci wybaczyć drugiej osobie?

PaniKlaudia
To pierwsze pytanie jakie mi zadałaś. Tu na tym portalu społecznościowym Cię poznałam. Jakoś przypadkiem trafiłam na Twojego aska. Zupełnie przypadkiem. Pierwsze co zobaczyłam to Twój Avatar... piękna kobieta - pomyślałam. Przeczytałam Twoje odpowiedzi. Strasznie spodobał mi się Twój styl bycia, opisywania różnych rzeczy. Czytałam Twojego aska przez kilka miesięcy, a Ty nie wiedziałaś o moim istnieniu. Kiedyś odważyłam się zaprosić Cię na Facebooku..długo się zastanawiałam zanim wybrałam "Wyślij zaproszenie". Bardzo się bałam, że nie zaakceptujesz. Ale żałowałabym gdybym tego nie zrobiła. Strasznie mi się podobałaś. Matko..zaakceptowałaś. Dodałam Cię do bliskich znajomych by widzieć Twoje posty pierwsza. To było półtora roku temu. Później odpuściłam sobie. Byłaś w związku. Nie chciałam być obecna w czymś co nie dotyczy mnie. Minął rok. 4 listopada 2016 kiedy napisałaś do mnie. Sama nie potrafisz wytłumaczyć, dlaczego? Dlaczego do mnie napisałaś? Co Tobą kierowało? Skąd znałaś moje nazwisko skoro tak po prostu je wyszukałaś? Ta data zwiastowała początku czegoś naprawdę pięknego. Pamiętam gdy rozmawiałyśmy przez telefon i w tak piękny i cudowny sposób opowiadałaś mi o miłości, o swoich odczuciach, a ja się zaczęłam wkręcać. Zakochałam się. Kto by pomyślał. Powiedziałam mamie o swojej orientacji, właśnie na Twoim przykładzie. Byłaś inspiracją, motywacją do codziennego wstawania do szkoły, pisałam Ci długie wiadomości gdy musiałaś iść do pracy. Zakochany gówniarz. Ty też to poczułaś. Niesamowite gdy ktoś potrafi odwzajemnić Twoje uczucia. Pamiętam pierwsze spotkanie. Gdy stałaś tam pod schodami peronu bo się wstydziłaś wyjść na górę. Stałaś tam taka piękna z tym dużym misiem. Taka zawstydzona. I każde kolejne gdy przed wyjściem z pociągu wręcz obie się tak strasznie stresowałyśmy. Najlepsze chwile i momenty spędzone z Tobą. Warto wyczekiwać tego każdego spotkania. Uzależniasz od siebie. I ten pocałunek o 23:59 do 00:01 w Sylwestra. Coś naprawdę wyjątkowego.