@Justynax3x

Justyśx3x

Ask @Justynax3x

Sort by:

LatestTop

Co rozumiesz pod pojęciem "pocałunek śmierci"? +.+

Colorful dreams +.+
Pod tym pojęciem widzę:
Parę zakochanych ludzi,z których jedną leży na szpitalnym łóżku.Obie mają świadomość,ze umrze.Mężczyzna widzi u swojej partnerki brak blasku w oczach,brak uśmiechu na twarzy,oddech staje się być co raz wolniejszy i spokojniejszy.Już wiedział,ze to są Jej ostatnie sekundy.Podczas,gdy zrozumiał,ze oddechy,które teraz następuje są ostatnie,postanowił Ja pocałować,a po tym nastąpił ostatni oddech Jego ukochanej

Related users

Dokąd idziesz, kiedy musisz w samotności przemyśleć coś ważnego?

Drogi są różne, ale z reguły idę na około osiedla ze słuchawkami na uszach i muzyka odpalona na full i myślę o czym potrzebuje.
Czasem są to miejsca, ktore wiążą się ze wspomnieniami i nawiązuje do tej sprawy, a czasem miejsca, w które na codzien nie chodze

#Obs.Łatwo zdobyć Twoje zaufanie ?

Raczej zalezy od osoby jakie zrobi na mnie wrazenie xd. Jak ktos od poczatku wzbudzi we mnie jakies zaufanie,to oczywiscie, ze nie jakies wielkie, ale to zaufanie bedzie. Jasne jest tez to,ze jesli relacja z ta osoba bedzie sie chciala rozwinac, to ja bede starala sie tez bede sie o to zaufanie starac i poznawac druga osobe. Natomiast, jesli ktos nie wzbudzil na mnie jakiegos wielkiego zainteresowania i zaufania,to raczej nie bede sie o to starac,no chyba,ze po np kilku rozmowach ta osoba czyms mnie do siebie przekona. Wszystko zalezy od drugiej osoby.

Czy Internet jest lepszy od świata rzeczywistego?

Niektórzy myślą, że tak, a inni, że nie. Ja jestem zdania, że nie, ponieważ nawet, na zdrowe myślenie, to ile można patrzeć się w monitor przeglądając różne strony internetowe.? Ile też można słuchać szumu chodzącego komputera.?
Nie mówię oczywiście, że świat rzeczywisty jest idealny,bo nie jest. Problemy różne itp, ale nie można od niego uciekać `ratując się` komputerem

Czego bardziej się boisz - odrzucenia czy samotności?

Właściwie to po części boję się jednej i drugiej rzeczy.
Odrzucenia- boję się,że bardzo zaangażuję się w jakąś relację,(a może nawet za bardzo) po czym ta osoba stwierdzi,że tak na prawdę nie czuje do mnie tego co ja do Niej/Niego. Nie chodzi mi tu koniecznie o jakąś wielką miłość/zakochanie/zauroczenie,ale chodzi mi też o przyjaźń lubą jakąś relację,która będzie zbliżała się do przyjaźni. Boję się odrzucenia od osoby,na której mi zależy.
Samotności- boję się,że zostanę sama ze swoimi problemami,że nie będę miała z kim porozmawiać,do kogo się przytulić,komu się wypłakać lub po prostu powiedzieć swoje żale,co mnie boli,dręczy,męczy. Obawiam się,że nie będzie miał mnie kto podnieść na duchu.
Więc tak oto nie ma czegoś czego boje się bardziej,bo boje się tych obu rzeczy zarówno i nie wiem czy Wy też tak macie,ale u mnie to wygląda w taki sposób :-)

View more

Wierzysz w powiedzenie , że czas leczy rany ? Potrafisz zapomnieć to wydarzenie , ta sytuację która sprawiła ci ból , skrzywdziła cię tak mocno ? +.+

Colorful dreams +.+
Nie wierzę w to stwierdzenie.Uważam,ze czas nie leczy ran,a uczy nas życia bez tej osoby,która dazylismy tak dużym (według nas) uczuciem..Uczymy się,ze ta osoba już nigdy nie wróci,ze już nigdy nie będzie tak samo,ze nie będzie tak jak sobie wymarzylismy

Dasz zd? :d

" (...) I've become so numb
I can't feel you there
I've become so tired
So much more aware
I'm becoming this
All I want to do
Is be more like me
And be less like you (...)"
https://www.youtube.com/watch?v=kXYiU_JCYtUJustynax3x’s Video 133464605798 kXYiU_JCYtUJustynax3x’s Video 133464605798 kXYiU_JCYtU
"(...) Stałem się tak obojętny
Nie czuję cię tutaj
Stałem się tak zmęczony
Dużo bardziej świadomy
Staję się tym
Wszystko, co chcę zrobić
to być bardziej jak ja,
a mniej jak ty (...)"

"Przyjaciele - jedna dusza w dwóch ciałach." - opowiesz coś o swoim przyjacielu? :))

† Kruchy Kwiat. ♡
O kurcze xd.Moj przyjaciel.Jest On bardzo wesoly,zawsze stara się patrzec ba świat w kolorowych barwach nawet kiedy innym tym barw brakuje.Jest zawsze przy mnie,gdy jestem zła,smutna,zmeczona,nie do życia.Zawsze kiedy potrzebuje Jego rady i zawsze wtedy,gdy po prostu nie mam z kim spędzić wolnego czasu.Często się śmieje i nie daje się spuścić.

Co myślisz o samobójcach?

♥.wdupiemamtowszystko.♥
Myślę,że to są ludzie,którzy po prostu nie potrafili poradzić sobie z problemami w inny,bardziej racjonalny sposób. Są to może ludzie,którzy może chcieli pomocy innych,ale nie wiedzięli jak o nią poprosić,może też i nie chcieli. Nie wiem,ale na pewno robiąc to popełnili głupotę,bo większość z Nich miała na pewno dużo bliskich osób obok siebie,które,by Mu/Jej na 100% pomogły

Bardzo przejmujesz się opinią innych na Twój temat?

piotreg_’s Profile PhotoSylwester|Snapchat: Sylwek150c
Zależy kim ta osoba dla mnie jest. Jeśli jest to osoba znajoma, dalsza mi, to mam w dupie Jej opinię na mój temat, bo najprawdopodobniej wierzy plotkom puszczonym na mój temat, natomiast, jeśli jest to osoba mi bliższa, to słucham uważnie, co ma mi do powiedzenia na mój temat i zastanawiam się nad tym co możliwe, że robię nie tak i czy chcę to zmienić/

6. Czy jesteś zrobić wstanie wszystko dla osoby którą kochasz?

Trudne pytanie...Nie wiem w sumie do końca.Myślę,że na pewno wiele bym zrobiła,ale czy wszystko? Nie sądzę.Do więzienia za tą osobę bym nie poszła,jeśli ta osoba byłaby winna,ale co dalej?Mówi się,że dla miłości zrobi się wszystko,ale jak dla mnie to nie prawda,bo często ludzie,którzy tak uważają mówią,że :`Ja dla faceta/kobity nie zrobiłabym/zrobiłbym...`.No i gdzie to ich wyznanie?

5. Czego nie znosisz w ludziach?

Nie znoszę u ludzi braku szczerości.Jeszcze gorzej jest,gdy znam prawdę,a jakaś osoba dalej drąży kłamstwo.Nie znoszę jak ktoś przy mnie gada na kogoś,a już przy tej osobie udaje Jej/Jego wielką/wielkiego przyjaciółkę/przyjaciela.Dla mnie to jest głupota,bo,albo na kogoś gadam i rozmawiam na ten temat z tą osobą i próbuję to rozwiązać,albo nie odzywam się do tej osoby wcale

daj jakiś cytat lub zdjęcie i zadaj to pytanie każdemu kto da serduszko :)

✖️Wiola✖️
`Wystarczył jeden jego telefon, by stworzyć bezład w mojej głowie. By przywołać wszystkie zmącone myśli, nierozszyfrowane uczucia. Jego słowa, trwające we mnie jeszcze długo po zakończeniu rozmowy. Usłyszane wyznania zdawały się nie mieć celu, bo przecież niczym ich nie potwierdził. Nie prosił o spotkanie, nie zależało mu na naszych stosunkach, pierwszym niedokończonym pocałunku. Bezczelnie milczący zostawił mnie w wewnętrznym chaosie, dyskretnie nakazując czekać, aż sam się w tym wszystkim odnajdzie. Nie złożył mi deklaracji miłości, nie uświadczył w uczuciach, ale tymczasowo zniknął. Nie obiecywał powrotu, więc ja nie obiecywałam wiecznej obecności w jego życiu.`

Czego brakuje Ci życiu do pełni szczęścia?

Osoby, która wyczuje przez pisanie smsów, że coś jest ze mną nie tak i nawet, jeśli Jej/Jemu odpowiem `Nie jest wszystko ok, wydaje Ci się.`, to zapyta się czemu kłamię. Brakuje mi takiej osoby, która wie o mnie prawie więcej niż mój Chłopak, mimo, że spędza ze mną wiele mniej czasu. Brakuje mi prawdziwego przyjaciela ;<

Jaki jest Twój ulubiony horror?

Zielony, kojarzy mi się z nadzieją, której mam w sobie dużo. Nadzieją na lepszą przyszłość, na lepsze jutr
Czerwony z `<3`, miłością. Dawaniem uczuć i byciem kochanym.
Niebieski z niebem, patrzeniem w chmury ;-)
Żółty ze słońcem i uśmiechem, ze szczęściem własnym i czyimś, z dawaniem szczęścia
Wytłumaczyłam od razu dlaczego

dlaczego ludzie najczęściej mówią nieprawdę ?

Bo boją się powiedzieć prawdę. Boją się, że, jeśli powiedzą prawdę, to zostaną odtrąceni od ludzi, których mają blisko. Uważają, że kłamstwo jest lepsze od prawdy. Boją się, że, jeśli powiedzą prawdę, to ludzie będą krzyczeć, że i tak tą prawdę uznają za kłamstwo, przez co pojawia się myśl `po co mówić prawdę, skoro dla innych ona i tak będzie kłamstwem.?`

Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu. Opowiedz mi o Twojej drugiej stronie. :)

Ella..
Moja druga strona.? Nie wiem jak ją opisać do końca. Ludzie mnie znają z wielu stron.
Z jednej strony jestem osobą bardzo wrażliwą,cierpiącą czasami przez błahostki,kochającą nie raz aż za bardzo i za nic. Jestem melepetą (pozytywnie i negatywnie) idę i potknę się o coś,uderzę,szturchnę,coś zrzucę itp. Czasami -jakby (ale tylko JAKBY) nie radzącą sobie ze swoimi problemami,
Z drugiej strony jestem bardzo silną dziewczyną,która mimo,że nie uporała się do końca ze swoimi problemami,to pomoże komuś. Jestem wsparciem dla innych. Bardzo ciężko u mnie o zaufanie i bardzo łatwo jest je też stracić.
Ja jestem w sumie po prostu mieszanką wielu przeciwności i to takich dosłownych przeciwności słaba=silna, wrażliwa=nie pozwalająca na zbyt dużo itp itd
`- gdzie jest ta dziewczyna co kiedyś wierzyła w siebie i nastawiała każdego żeby wierzyć w marzenia? gdzie jest ta osoba, która nigdy się nie poddawała nawet jeśli wymagało to dużo czasu? gdzie jest ta dziewczyna, na który widok jej uśmiechu każdemu się pojawiał na twarzy...
- tej dziewczyny już dawno nie ma.`
`Mająca swój styl,swoje zdanie. Mająca dystans do ludzi. Rządzić sobą nie pozwalam ! Wybaczam, ale nie zapominam. Wiem czego chcę! Błędy,które popełniam,są dla mnie nauczką na przyszłość. Do patrzenia. Nie do dotykania! Kochająca tych,którzy sobie na to zasłużyli. Jedyna w swoim rodzaju, niepowtarzalna , wyjątkowa. Tajemnicza i Mściwa.`

View more

Next

Language: English