Najwięcej wiedza o mnie przyjaciele,którzy są zawsze przy mnie, gdy ich potrzebuje. Mowie Im o sobie najwięcej, bo wiem, że mogę Im ufać i to, że zostanie u Nich to co powiem. Dużo wie też o mnie chłopak, w sumie,to chyba nic dziwnego ;-).
Myślę,ze smutek ludziom jest po to,by docenili to,co mają piękne dookoła siebie. Byśmy zauważyli ile fajnych i ciekawych rzeczy możemy robić w czasie,gdy sie smucimy. Myślę też,ze smutek jest mam po to,żebyśmy mieli szansę usiąść sobie ze słuchawkami w uszach i zastanowili sie co robią nie tak,co jest powodem smutku i jak sobie z nim poradzić.
Czasami każdy z nas potrzebuje sie posmucic,bo może tylko to,w pewnym stopniu może nam pomoc i zmotywowac do jakiś działań
Księżniczka.Z tego co znam księżniczki,to One mają na swoich dworach zasady,których muszą przestrzegać,a nie mogą łamać.Ja stety,albo niestety nie mieszkam na dworze królewskim i nie mam narzuconych przez dwór zasad,które mnie ograniczają.Te co mam,niektóre czasami lubię łamać-oczywiście wszystko ma swoje granice.Przede wszystkim nie jestem podobna do księżniczki (chyba,że masz jakieś argumenty,które mnie do tego przekonają xd)
Z resztą z tego co wiem,to nie jestem Twoja.Nawet Cię nie znam :-). (chyba,że o czymś nie pamiętam :-D). Jednakże bardzo dziękuję za miłe słówka <3
Ps. Czy przypominam komuś księżniczkę ? :-)
Głupi obrazek,a w jednym zdaniu potrafi określić niemalże wszystko :-))
A skąd możesz wiedzieć,że mnie lubisz skoro mnie nie znasz?
Ludzie ja Was wszystkich bardzo proszę,nie oceniajcie siebie na wzajem nie znając się,ani nie mówcie,że kogoś lubicie lub nie po tym jakie ktoś dodaje posty czy coś.Te posty mogą opisywać tylko czyjeś uczucia albo coś,a w rzeczywistości ta osoba może być zupełnie inna. Pierw mówicie `bardzo Cię lubię`,a później możecie mieć taką sytuację nie miłą,że będziecie mówili `Jak ja Cię nienawidzę!`
Przy poznawaniu ludzi,co wydaje mi się ważne zwracam uwagę na to jak Ci poznani przeze mnie ludzie mnie traktują.Jacy są dla mnie.Ile dadzą mi zaufania itp.
Jeśli nie dadzą mi paru tych rzeczy lub którejś z nich, to nasz kontakt po jakimś czasie się urwie,będzie co raz słabszy,aż w końcu się urwie... No cóż,życie,nie?
W życiu dążę do bycia szczęśliwą-co jest najważniejsze,ale dążę również do tego,by zachować przy sobie osoby,które są dla mnie najważniejsze i najbliższe.
Co więcej powiedzieć?To chyba tyle :
https://www.youtube.com/watch?v=f4E6loUMoEs

A dziś posłuchajcie sobie tego <3 hue hue
`Czy to zamach na mój świat? Droga wolna możesz brać.
Wszystko co tu znajdziesz z uśpionych pragnień, przyjdź uwolnij mnie.
Bądź ubrana w bezkres mórz, uzbrojona w czerwień ust.
Oczy w których utonę, w serce trafiony.
Zabierz to co chcesz, poddaje się...`
https://www.youtube.com/watch?v=3gsaINUdB8o

Moi przyjaciele.Zawsze potrafią mnie rozśmieszyć jak jestem zła lub smutna. Czasami wystarczy samo spojrzenie pewnej osoby,a od razu chmury zaczynają odsłaniać mi słońce :-D. Z tymi osobami potrafimy znaleźć powód do śmiania nawet,gdy w tym nie ma nic do śmiechu.Często śmiejemy się z niczego,czasami ze śmiechu innej osoby,no ale to My i to właśnie Oni potrafią mnie rozśmieszyć niczym ;-)
W sumie z tego co widać, z tego co wstawiam,to słucham wszystkiego co mi wpadnie w ucho.Mieszam muzykę popularną z rapem,muzyką clubową,mixami i tym podobnymi. Nie ma jednego konkretnego stylu czy zespołu,w który jestem wpatrzona jak w obrazek ;-)
Czasami brakuje mi takich chwil,gdzie mogę być sam na sam z chłopakiem.To są takie chwile nie do końca do opisania,czasami również na nie brak słów,by opowiedzieć co się wtedy dzieje. Śmiejemy się dużo,rozmawiamy na tematy,o których normalnie nie mówimy,rozkminiamy na tematy,o których nie mamy pojęcia.Rozważamy `co by było,gdyby...`. Co jest najfajniejsze w tym wszystkim,to schodzimy na tematy,które mówią o tym jak byśmy chcieli by (najlepiej) wyglądała nasza przyszłość i to najlepiej wspólna.Takich chwil mi brakuje
A no właśnie. Zastanawiam się czasami jaki to jest smutek. Czasami myślę,że chciałabym poczuć taki rozdzierający mnie smutek,którego,aż z tego wszystkiego nie da się opisać,bo nie ma na to słów. Są sytuacje na takie smutki. Dla jednej osoby może to być zgubiony telefon,a dla drugiej utrata swojej drugiej połówki.
KTO SIĘ ZE MNĄ ZGADZA DAJE SERDUSZKO <3
Zależy jak na to spojrzeć.Najbardziej chciałabym iść na studia oligofrenopedagogicznie (to najbliższa przyszłość),a później być w miarę możliwości oligofrenopedagogiem. Jeśli znów pójdę do szkoły policealnej,to chciałabym iść na asystenta osoby niepełnosprawnej,kosmetykę i opiekunkę w domu pomocy społecznej i móc między tym przebierać jak będę szukała pracy :D
O kurcze xd.Moj przyjaciel.Jest On bardzo wesoly,zawsze stara się patrzec ba świat w kolorowych barwach nawet kiedy innym tym barw brakuje.Jest zawsze przy mnie,gdy jestem zła,smutna,zmeczona,nie do życia.Zawsze kiedy potrzebuje Jego rady i zawsze wtedy,gdy po prostu nie mam z kim spędzić wolnego czasu.Często się śmieje i nie daje się spuścić.
`Wiesz. Świat jest piękny, życie też tylko ludzie nie ,
Jest problem. Nikt go nie widzi jest extra
Chodź kochanie posłuchamy jak oddycha wszechświat`
Nie mam wymarzonego miejsca zamieszkania.Mam miejsce,w którym chciałabym spędzać czas,gdy będę zła,smutna,zagubiona.Wiem jakie bym chciała mieć miejsce,w którym mogłabym posiedzieć z przyjacielem/przyjaciółką lub chłopakiem na wyłączność,by sobie w spokoju porozmawiać,wyjaśnić jakieś sprawy lub którejś z osób się wyżalić.
Zamiast wymarzonego miejsca zamieszkania opiszę to miejsce :
To miejsce znajdowałoby się gdzieś poza miastem.Na jakimś odludziu,gdzie jest cisza,spokój.Nie jeżdżą tramwaje,autobusy,nie ma ulic,po których dzień i noc jeżdżą auta. Niedaleko mojego domku zamieszczonego na drzewie(który byłby ocieplony w odpowiedni sposób i oczywiście byłoby w nim,to,co potrzebne jest normalnie do życia),znajdowałaby się rzeczka,w której głęboko na dnie,gdy w niej stoisz widzisz swoje stopy.Z okna miałabym widok jak ta rzeczka płynie daleko i płynie,aż wpływa do wielkiego morza lub oceanu,a za nim widać bardzo wysokie góry
View more
`Co Ty w sobie masz?
Pociągasz mnie tak,
nie potrafię czekać już,
chcę skosztować Twoich ust…`
https://www.youtube.com/watch?v=znI7Gw0e90A

Jak już to `dla Ciebie*`.Sebuś jest moim przyjacielem,wiem,że mogę Mu ufać,i że mnie nie zostawi w potrzebie.Wie kiedy ma mnie rozśmieszyć,podczas złego humoru,a kiedy mnie posłuchać i mi doradzić.Jest po prostu niesamowity <3
A na ile wyglądam ? Ciekawa jestem ile mi dacie :-D
Najbardziej cenie w ludziach szczerość u prawdziwość.Wolę jak ktoś do mnie podejdzie i powie mi w prost,ze podoba/nie podana się tej osobie we mnie to czy tamto.Wolę usłyszeć cos w prost,niż słyszeć to od osób trzecich,które mogą sobie coś dopowiedziec lub czegoś właśnie nie powiedzieć,a co najgorsze coś przekrecic :<
Najczęściej chce mi się plakac (chociaż to ukrywam) podczas,gdy ogladam titanica.Co prawda mało kiedy mi się zdarza,ale jednak chce mi się plakac xd
Jaką piosenka.? Chyba Ich Troje-Tobą oddychać chce,podczas,gdy sie pokloce z kimś bliskim.
A osoby chyba nie ma takiej,przez ktora placze.Po prostu muszę się zdenerwować...
Najlepiej radzę sobie ze stresem podczas sluchania muzyki.Wkraczam wtedy do świata baśni,bajek i tym podobnych.Wyobrazam sobie sytuację i dialogi,które chciałabym przeżyć.Polecam xd.
Ewentualnie jak jest cieplo biorę piłkę do siatkówki,zbieram znajomych i gramy w siatkówkę.No chyba,ze po prostu spotkam się z osoba,na której widok zaczynam się śmiać.Wtedy przechodzi mi od razu,jaką ręką odjął
Największą radość sprawia mi szczęście moich przyjaciół.Jak widzę,ze się śmieją.Jednak jeszcze większą radość sprawia mi widok,ze moi przyjaciele śmieją się z mojego powodu lub dzięki mnie <3
Trudne pytanie...Nie wiem w sumie do końca.Myślę,że na pewno wiele bym zrobiła,ale czy wszystko? Nie sądzę.Do więzienia za tą osobę bym nie poszła,jeśli ta osoba byłaby winna,ale co dalej?Mówi się,że dla miłości zrobi się wszystko,ale jak dla mnie to nie prawda,bo często ludzie,którzy tak uważają mówią,że :`Ja dla faceta/kobity nie zrobiłabym/zrobiłbym...`.No i gdzie to ich wyznanie?
Nie znoszę u ludzi braku szczerości.Jeszcze gorzej jest,gdy znam prawdę,a jakaś osoba dalej drąży kłamstwo.Nie znoszę jak ktoś przy mnie gada na kogoś,a już przy tej osobie udaje Jej/Jego wielką/wielkiego przyjaciółkę/przyjaciela.Dla mnie to jest głupota,bo,albo na kogoś gadam i rozmawiam na ten temat z tą osobą i próbuję to rozwiązać,albo nie odzywam się do tej osoby wcale