"Nie ważne gdzie jesteś, nie jesteś sam" - Jak to rozumiesz? ;33

Czartysta
Rozumiem to w ten sposób, że gdzie nie pójdę, zawsze ktoś przy mnie będzie.
Wydaje nam się czasem że jesteśmy sami, a tak na prawdę mamy w okół siebie ludzi, którym na nas zależy, ale nie dostrzegamy tego.
Więc rozumiem to w ten sposób, że gdzie byśmy nie byli, zawsze będzie ktoś, kto będzie nas podtrzymywał na duchu, będzie nam dodawał otuchy i odwagi.
Będzie przy nas pomimo tego, że czasem się kłócimy i nie odzywamy do siebie.
Mogę wyjechać do innego miasta, a osoby, które zostawię tutaj, nadal będzie im na mnie zależało, nadal będę mnie kochać i będą za mną tęsknić.

The answer hasn’t got any rewards yet.