Dlaczego tak ciężko jest nam doceniać małe rzeczy?

Psychopata z powołania
Hmmm.. myśle, że przez to iż ich nie zauważamy..
Są one praktycznie niezauważalne, a zazwyczaj jest tak, że mają duży wpływ na nasze życie lub po czasie zobaczymy iż są/były dla nas w jakimś stopniu ważne. Np niektórym wydaje się, że pieniądze dadzą im wszystko, nieprawda. Moim zdaniem najbardziej potrzebne jest zdrowie i ludzie którzy nas otaczają, czyli osoby z którymi dobrze się czujemy, którym zawsze możemy się wygadać i które pomogą nam w każdej sytuacji.
Przytulenie to niby mała rzecz, a jednak czasem i wielu osobom tak bardzo potrzebna.
Co z tego, że dajmy na to rodzice jakiegoś dziecka będą dużo pracować i mieć pieniądze, kupować mu pełno prezentów, jak praktycznie nie będzie ich w domu i taki chłopczyk/dziewczynka nie będzie miał/a z kim porozmawiać o swoich problemach, czy poprostu nawet do kogo się przytulić. Teraz jest już coraz więcej takich rodzin, że rodzice np: wyjeżdżają za granice lub dużo pracują i nie mają na nic czasu, a takie małe dziecko nawet ok.3-4 latka/ek zostaje np: z dziadkami.
I pomimo tego iż wydaje się, że ma wszystko wcale tak nie jest, bo napewno brakuje mu chociażby tej rozmowy czy "głupiego" przytulenia.
To jest jeden z takich przykładów natomiast jest ich dość dużo.
______________________

The answer hasn’t got any rewards yet.