usuń kurwo ;* mam halincie
makarena
Panie, co mnie to gówno obchodzi?
Nie o takie Polskie walczyłem!!!
Praca jest to prymitywna forma spędzania wolnego czasu.
Panie, proszę natychmiast opuścić mnie i mój dom.
W Puerto Rico to się działo,
w pięknej willi na Macao
pili drinki, jedli lody,
ona stara, a on młody,
do basenu, jak skakała,
wodę dupą wychlapała.
Ale o co się rozchodzi, panie?
Nie dam, bo nie mam! A jakbym miał, to i tak bym nie dał!
jak powiem to sie pan zesrasz
Proszę mi tu nie występować z jakąś anakondą!
Głupiemu nawet Salomon nie naleje.
Cały tydzień tak się drą, sukinkoty.
Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie.
No to, panie, wyciągaj pan te wagoniki i jedziemy tym pociągiem.
Żem ją zamknął na 3 zdrowaśki w szafie
Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła.
Ważne, żeby zarobić, ale żeby się nie narobić.
już mówiłem co to ja krowa jestem Żeby tu roślinność spożywać?
Spokojna pańska rozczochrana.
Halincia moja kazała mi iść do pośredniaka bo jak nie to sie u adwokata spotkamy
Wszystko, co dobre, to mi się kojarzy z alkoholem
Rodzina mnie nie rozumie, roboty ni mam, a teściowa ciągle żyje.
Raz dobrobyt, a raz gnój,
pytam Halinki czy śpi.